Temat:

Drobny kłopot

HA
@hapag
23 postów
2008-01-28 15:41 #
Mark Haddon autor książki "Drobny kłopot" w zabawny sposób ukazuje spokojne życie pewnej rodzinki, do czasu gdy pojawiają się kłopoty każdego z członków rodziny i wpływają na relacje między nimi. I tak się zastanawiam czy patrząc na bohaterów książki nie odnajdujemy w ich postępowaniu kawałka siebie? Czy mówimy otwarcie w rodzinie co nas boli? Moim zdaniem świetny obraz współczesnej rodziny. A jak Wy odebraliście tę książkę?
# 2008-01-28 15:41
@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-28 17:08 #
Oj nie tylko kawałek siebie odnalazłam :) Ja podobnie jak on się nakręcam czymś. Od małej rzeczy do wielkiej paranoi :)
# 2008-01-28 17:08
HA
@hapag
23 postów
2008-01-29 10:04 #
Ale przyznasz palladini ze paranoja, albo jak kto chce zwariowanie całkiem prawdopodobne? Myslę ze bierze się to z tego ze za mało rozmawiamy ze sobą w rodzinach.
# 2008-01-29 10:04
@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-29 17:00 #
Oczywiście że prawdopodobne. Ja sobie potrafię wkręcić że mordercy czyhają az zasnę :)
# 2008-01-29 17:00
HA
@hapag
23 postów
2008-02-07 11:48 #
A nie próbujesz zagadac z kimś o tym? Przeciez to meczące tak co noc tak myśleć. Jak w niezłym thrilerze :):)
# 2008-02-07 11:48
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-07 15:33 #
Męczace nie męczące. Bezpieczne. Przezorny zawsze ubezpieczony.
# 2008-02-07 15:33
HA
@hapag
23 postów
2008-02-08 11:05 #
No chyba nie chcesz powiedzieć ze masz przy łóżku kij bejsbolowy :)
To byłoby jeszcze bardziej zwiariowane niz wycinanie sobie przez Georga egzemy ;) ;) ;)
# 2008-02-08 11:05
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-08 12:27 #
Nie kij nie. Nóż. :)
# 2008-02-08 12:27
HA
@hapag
23 postów
2008-02-13 16:21 #
A może rzeczywiście ze dużo thrillerów???
# 2008-02-13 16:21
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-18 10:48 #
Nie.
Po prostu - ludzie mają naturalną skłonność do przesady. Jedni fiksują się na potencjalnych zagrożeniach. Inni na zdrowi. Jeszcze inni mają fioła na punkcie swojego honoru i niemal każde zachowanie traktują jako dyshonor dla nich. Ja jestem zafiksowana na strachu przed potencjalnymi mordercami/włamywaczami. Może dlatego ze panicznie boję się ciemności.
# 2008-02-18 10:48
HA
@hapag
23 postów
2008-02-18 14:09 #
A lampka na biurku?
# 2008-02-18 14:09
2008-02-18 15:07 #
czy to znaczy że śpisz przy zapalonym swietle? nie nie rozumiem takich fobii, bez sensu się nakręcać. przeczytałam ksiązkę i niezle sie bawiłam. jakoś postać Georga mimo, że centralna jakoś wzbudziła we mnie najmniej sympatiii, ja rozegralabym wszystko inaczej gdybym była na jego miejscu;)
# 2008-02-18 15:07
HA
@hapag
23 postów
2008-02-19 11:59 #
lali puna
....ja rozegralabym wszystko inaczej gdybym była na jego miejscu;)

Może dla tego ze kobiety podchodzą do tego troszkę inaczej?
# 2008-02-19 11:59
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-19 12:45 #
lali puna
czy to znaczy że śpisz przy zapalonym swietle?

Tak. Przy lampce. Gdzieś potrzebuję źródła światła.
Fobii nie trzeba rozumieć. Niektórzy boją się pająków inni przestrzeni jeszcze inni wysokości. I jakoś nikt im nie każe przebywać z pająkami albo na wysokościach. Więc czemu tak dziwi że śpię przy świetle?
# 2008-02-19 12:45
2008-02-19 18:50 #
palladini, nie obrazaj się, aja tylko wierzę, że wszystkie fobie mają swoje żrodło w psychce i można je oswoić, a przynajmniej wierzę w to.

hapag, jasne masz racje! kobiety to generalnie wszystko robia lepiej! nie zgodzisz się?!
# 2008-02-19 18:50
HA
@hapag
23 postów
2008-02-20 11:11 #
lali puna
Wcale nie, ja tak nie sądzę. Mądre są (ale też nie wszystkie:)).
# 2008-02-20 11:11
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-20 11:17 #
Nie obrażam się. Po prostu uważam że póki moja fobia nie przeszkadza mi w życiu nikomu nic do tego.
# 2008-02-20 11:17
2008-02-20 17:11 #
a nie męczy Cię ta przypadlosc w żaden sposob? nie chciałbyś się jej pozbyć?
# 2008-02-20 17:11
HA
@hapag
23 postów
2008-02-21 11:22 #
Zachowujesz sie zupełnie jak George. Też sam chciał zostać ze swoimi zabawkami. Ale czy takie uciekanie od problemów rozwiązuje je?
# 2008-02-21 11:22
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-21 14:38 #
Może i trochę męczy. Ale boję się ciemności od dzieciństwa. Wiem z jakich przyczyn. Ale czasu nie cofnę żeby przyczyny usunąć. Dzisiaj tylko sypiam przy świetle. Już nie boję sie wyjść na dwór gdy jest ciemno. Więc moja fobia nie utrudnia mi życia. Potrzebuję po prostu lampki. Którą wożę ze sobą (taka mała wsadzana do kontaktu).
# 2008-02-21 14:38
2008-02-21 15:41 #
hapag
Zachowujesz sie zupełnie jak George. Też sam chciał zostać ze swoimi zabawkami. Ale czy takie uciekanie od problemów rozwiązuje je?

ale George nie uciekal od problemów, wziąl nożyczki i problem wyciął.
# 2008-02-21 15:41
HA
@hapag
23 postów
2008-02-22 09:00 #
A czy myślisz ze takie "nożyczki" to jest dobry sposób na załatwienie akurat takiej sprawy? Nie zawsze "odcięcie" się od problemu go załatwia. Może być tak ze nawet po radykalnym cięciu, problem pozostaje i "żyje" własnym życiem.
# 2008-02-22 09:00
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-22 13:37 #
Czasem łatwiej jest się odciąć od problemu. Po prostu zostawić go w tyle.
Czy to dobre. Nie wiem. Czasem skuteczne.
# 2008-02-22 13:37
2008-02-22 20:38 #
no właśnie to byla metafora mojego stanowiska, jest problem jak nie masz odwagi go rozwiązać to go "odetnij" od siebie
problemem jest natrętna kolezanka, zostaw ja w tyle i ogranicz kontakty z nią i Twój problem znika.
# 2008-02-22 20:38
FR
@frankas
5 postów
2008-03-03 10:23 #
Ja przyznaję, że lektura tej książki była niezłą zabawą, choć refleksja nad ludzkimi obsesjami, lękami czy nawet samotnością tliła się gdzieś nieustannie. Myślę, że to zaleta pisarstwa, że pod powierzchnią lekką i przyjemną można mówić o problemach czy rzeczach istotnych.
# 2008-03-03 10:23
MI
@Mirona
19 postów
2016-12-08 21:30 #
ciekawe, może sobie kupię!
# 2016-12-08 21:30

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się