WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Biurko

Dzień z życia generała

Autor: @almos ·1 minuta
2021-11-01 1 komentarz 17 Polubień
Ta nieduża książeczka opisuje jeden dzień życia generała służby podatkowej Arkadija Lwowicza Dulczykowa, który kocha namiętnie swoje wielkie i piękne biurko – symbol stanowiska i władzy. A praca jego niełatwa jest, wciąż przyjmuje najróżniejszych interesantów, musi wiedzieć, na jaką firmę trzeba nasłać kontrolę, a gdzie kontrolę wstrzymać. Trzeba wiedzieć komu dać łapówkę (i jak wielką), a od kogo wziąć i ile. I wciąż trzeba uważać pod kogo się podwiesić, a z kim walczyć, kto idzie do góry, a kto spada. Wymaga ta praca inteligencji i uwagi, pomyłka może drogo kosztować w tym świecie pełnym piranii gdzie prawo, moralność, sprawiedliwość nic nie znaczą, liczą się tylko goła siła i dolary. Zmęczony swoją pracą jest Arkadij Lwowicz, marzy, żeby wreszcie zebrać te 20 milionów zielonych, wyjechać na Zachód i cieszyć się życiem.

To proza nawiązująca klimatem do Gogola czy Bułhakowa, zresztą wydaje się, że przez stulecia niewiele się w Rosji zmieniło, o czym świadczy następujący cytat: „W Rosji króluje biznes totalny. Wszystkie grupy zawodowe żyją według tej zasady. Całą dobę. Nauczyciele stawiają oceny, patrosząc kieszenie rodziców! Strażacy gaszą pożar – trzymaj się za portfel! Milicjanci prowadzą dochodzenie – dawaj łapówkę! Lekarz leczy chorego – szykuj pięciocyfrowe honorarium! Za ślub, za paszport, za rozwód, za testament, za odroczenie, za prawo wjazdu, za rejestrację noworodka, za zaświadczenie, za akt zgonu, za miejsce na cmentarzu – teraz za wszystko trzeba płacić! Gdy rząd zwalczy korupcję, Rosja zastygnie z przerażenia! Śmiertelne przerażenie ogarnie rodaków. Co robić? Jak żyć bez łapówki?” Nie dziwi więc, że żadnemu władcy Rosji nie udało się wygrać z łapownictwem...

To groteska, ale bliższa rzeczywistości niż proza realistyczna, zresztą z arcyciekawego życiorysu autora zamieszczonego na końcu książki dowiadujemy się, że przez półtora roku był generałem służby podatkowej (w tym kraju wiele służb jest zmilitaryzowanych...), zatem doskonale wie, o czym pisze.

Nie jest to wielka proza, ale przynosi pewną prawdę o życiu we współczesnej Rosji.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2015-05-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Biurko
Biurko
Aleksander Potiomkin
7.3/10
Generał Dulczykow, wysoki ministerialny urzędnik, przeżywa chorobliwą, erotyczną niemal fascynację służbowym biurkiem, podstawą swej egzystencji. Groteskowy opis urzędniczej machiny współczesnej Rosji...
Komentarze
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · około rok temu
"Gdy rząd zwalczy korupcję, Rosja zastygnie z przerażenia! Śmiertelne przerażenie ogarnie rodaków. Co robić? Jak żyć bez łapówki?” Nie dziwi więc, że żadnemu władcy Rosji nie udało się wygrać z łapownictwem..."

Raczej jest to nierealne, za żadnych rządów, zresztą nie tylko w tamtym kraju...
× 2
@almos
@almos · około rok temu
No nie wiem, mówił mi znajomy, że w Anglii w XVIII wieku była wielka korupcja i jakoś udało im się zwalczyć, jeśli chodzi o Rosję, to trudno sobie wyobrazić, ale nie jest to niemożliwe.
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · około rok temu
Nie uwierzę w to, póki nie zobaczę. Rosja to cuś zupełnie innego niż Anglia nawet w XVIII wieku :)
× 1
Biurko
Biurko
Aleksander Potiomkin
7.3/10
Generał Dulczykow, wysoki ministerialny urzędnik, przeżywa chorobliwą, erotyczną niemal fascynację służbowym biurkiem, podstawą swej egzystencji. Groteskowy opis urzędniczej machiny współczesnej Rosji...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Dziewice konsystorskie
Historia kołem się toczy

W dawnych czasach myślałem sobie, że historia ludzkości to dzieje postępu: rośnie wiedza, racjonalizm, zamożność, zanikają zabobony, masowe choroby itp. itd. Jak głęboko...

Recenzja książki Dziewice konsystorskie
Ręczna robota
Świat z innej planety

Pierwszy wysłuchany przeze mnie kryminał Ćwirleja, zaczyna się ciekawie: w pociągu relacji Berlin-Poznań znaleziono ciało konduktora bez ręki. Jednak intryga kryminalna ...

Recenzja książki Ręczna robota

Nowe recenzje

Wiek czerwonych mrówek
Świeży bochenek chleba pachnie życiem
@Chassefierre:

Sola. Przyjechała z mężem do Macoch, żeby się wykurować. Postawić na nogi. Schudnąć, ,,zrzucić sadło'', znowu stać się ...

Recenzja książki Wiek czerwonych mrówek
Gdzie są moje zwłoki?
Zniknięte zwłoki
@Danuta_Chod...:

To był maj, roku 2021, gdy Małgorzata Starosta wpadła na pomysł napisania kolejnej komedii kryminalnej. I zrobiła to w...

Recenzja książki Gdzie są moje zwłoki?
Start a Fire. Runda pierwsza
Start a Fire
@zuzannanowa...:

Start a Fire runda pierwsza Katarzyny Barlińskiej "P.S. Herytiera" Książka opowiada o dwójce burzliwych młodych ludzi, ...

Recenzja książki Start a Fire. Runda pierwsza
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl