Recenzja książki Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie

Psychologiczny portret Trumpa

Autor: @almos ·3 minuty
2020-11-04 2 komentarze 14 Polubień
Bliska krewna prezydenta USA, ściślej biorąc jego bratanica, a jednocześnie psycholożka, przedstawia w tej głośnej książce psychologiczny portret Trumpa. No cóż, jak mało kto jest do tego predestynowana, bo zna z autopsji intymne szczegóły z życia rodziny, z drugiej strony w obiektywizm książki można wątpić; autorka ma zdecydowanie negatywny stosunek do prezydenta, niemniej rzecz z pewnością warta jest przeczytania.

Kluczem do zrozumienia osobowości Trumpa jest atmosfera panująca w domu rodzinnym: schorowana, nieobecna, bierna matka, która nie potrafiła dać dzieciom miłości i dominujavcy, despotyczny ojciec, Fred, który wg autorki był socjopatą. Ów Fred był odnoszącym sukcesy deweloperem, który dorobił się fortuny budując dotowane przez radę miejską domy w Nowym Jorku. Z drugiej strony był to zimny emocjonalnie człowiek nie znoszący słabości oraz porażek: „Fred miał sprecyzowane poglądy na temat funkcjonowania tego świata – w życiu może być tylko jeden zwycięzca, wszyscy pozostali to przegrani (koncepcja, która zasadniczo wykluczała możliwość dzielenia się z innymi), a dobroć jest słabością.” W jego świecie liczyły się jedynie pieniądze: kto miał ich mało był zerem. Dlatego Fred nie cenił swego brata Johna, wykładowcy na MIT, pewnie dlatego, że nie zarabiał wystarczająco dużo. A w domu Fred tyranizował wszystkich, dość powiedzieć, że dzieci do końca jego długiego życia nie były w stanie mu siev sprzeciwić.

A potem mamy dramatyczną historię starszego brata Donalda, Freddy'ego, ojca autorki, który był szykowany na następcę Freda, ale wybrał to co lubił: zawód pilota. Oczywiście Fred kompletnie to zanegował, a Freddy tak się tym przejął, że zrezygnował z latania, wpadł w alkoholizm i inne choroby i zmarł w biedzie po czterdziestce. Niebywały przykład uzależnienia dorosłego człowieka od opinii rodzica (tak samo było z resztą rodzeństwa), ale to nie jest tak rzadkie jak się wydaje.

Natomiast Donald nie sprzeciwiał się ojcu i objął po nim interes deweloperski, z tym, że zarządzał nim kiepsko, bo wbrew pozorom to całkiem marny biznesmen, który nie pomnożył majątku Freda. Ale za to przejął cechy charakteru ojca, poza tym: „Dramat Donalda polegał na tym, że wojownicza, sztywna osobowość, którą stworzył, by chronić się przed grozą wczesnego odrzucenia, oraz obserwacja przemocowych zachowań ojca wobec Freddy’ego uniemożliwiły mu kontakt z innymi ludźmi i własnymi emocjami.” Poza tym: „jego chełpliwość i fałszywa zuchwałość nie są skierowane do obecnej przed nim publiczności, lecz do publiczności złożonej z jednego tylko człowieka – jego nieżyjącego od lat ojca.” I jeszcze: „Donald w dużej mierze przypomina dziś samego siebie z czasów, gdy miał trzy lata: jest niezdolny do rozwoju, uczenia się czy ewoluowania, nie umie panować nad swoimi emocjami, nie potrafi gromadzić i analizować informacji. Jego potrzeba afirmacji jest tak silna, że zdaje się nie dostrzegać, iż największa grupa jego zwolenników to ludzie, z którymi nie chciałby być widziany gdziekolwiek poza wiecem wyborczym.” I taki to człowiek rządzi najpotężniejszym państwem świata... A co się będzie działo gdy przegra wybory – wolę nie myśleć...

Oprócz ciekawych rozważań jest w książce sporo chaosu i wiele dłużyzn, za dużo np. pisze autorka o upadku swojego ojca, Freddy'ego. Nużą szczegółowe opisy nieudanych przedsięwzięć biznesowych Donalda Trumpa. Niezbyt ciekawa jest też historia wydziedziczenia autorki: jako córka 'czarnej owcy' w rodzinie nie miała prawa do żadnej części majątku dziadka a w jej wydziedziczeniu sporą rolę odegrał wujek Donald. Można więc domniemywać że książka jest formą osobistego rewanżu, niemniej to interesująca lektura ze względu na opis toksycznego domu rodzinnego Trumpa i jego wpływu na osobowość prezydenta USA. Poza tym każdy portret psychologiczny wpływowego polityka jest bardzo ciekawy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie
Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie
Mary L. Trump
7/10
„Mary L. Trump opisuje z perspektywy bliższej niż ktokolwiek przed nią, jak zrodził się człowiek bez serca, który wygrał wyścig do Białego Domu” - CNN Mary L. Trump swoje dzieciństwa spędziła w ogro...
Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · około 2 lata temu
Po przeczytaniu Twojej recenzji nie jestem przekonana do przeczytania tej książki. Znalazła winnych śmierci ojca, a także ich wydziedziczenia. Za bardzo sama jest zamotana psychologicznie w te sytuacje, aby mogła być wiarygodna.
× 1
@tsantsara
@tsantsara · około 2 lata temu
Zdaje się, że nie tylko to: jest w partii demokratów i mocno wspierała Clinton w poprzedniej kampanii, próbując zdezawuować rodzinę Trumpów. To psychologia i polityka, a podejrzewam, że także osobiste animozje.
× 1
@almos
@almos · około 2 lata temu
@jatymyoni@tsantsara podzielam Wasze obiekcje, z drugiej strony miała unikalny wgląd w tajemnice rodziny, więc jakaś prawda jest w tym co pisze...
@tsantsara
@tsantsara · około 2 lata temu
Zaplątało się niepotrzebne "o": O „Donald w dużej mierze przypomina dziś samego siebie...
Sądząc po recenzji autorka mogła nieco przedawkować z psychoanalizą...
× 1
@almos
@almos · około 2 lata temu
Dzięki, poprawiłem, rzeczywiście, jest trochę analiz psychologicznych, ale akurat to jest najciekawsze.
@tsantsara
@tsantsara · około 2 lata temu
Chociaż tyle, że jest psychologiem z wykształcenia. Książka ukazała się w USA w lecie tego roku, a już ją mamy po polsku - i zapewne w wielu innych językach. Ewidentnie mierzona była na kampanię prezydencką. Gdyby teraz Trump przegrał, sprzedaż książki padnie. Na jej miejscu tłumaczyłbym to patologiczną złośliwością Donalda i chęcią powtórnego jej wydziedziczenia.
× 3
Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie
Zbyt wiele i nigdy dość. Jak moja rodzina stworzyła najniebezpieczniejszego człowieka na świecie
Mary L. Trump
7/10
„Mary L. Trump opisuje z perspektywy bliższej niż ktokolwiek przed nią, jak zrodził się człowiek bez serca, który wygrał wyścig do Białego Domu” - CNN Mary L. Trump swoje dzieciństwa spędziła w ogro...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Furtianie
Elegancka poezja

Najnowszy tomik wierszy Anny Piwkowskiej określiłbym przede wszystkim jako poezję elegancką. Autorka często odwołuje się do zjawisk kultury, do mitów, do klasycznych ksi...

Recenzja książki Furtianie
Langosz w jurcie
Mocno prowincjonalna prowincja

Trzecia to już (po 'Gulaszu z turula' i `Czardaszu z mangalicą') czytana przeze mnie eseistyczno-podróżnicza książka Vargi o Węgrzech. Znowu pan Krzysztof podróżuje po o...

Recenzja książki Langosz w jurcie

Nowe recenzje

Ukochane równanie profesora
Czy można polubić matematyka za pomocą literatu...
@Magdalena.K:

Czy dzięki zwykłej książce opowiadającej o starszym człowieku, jego opiekunce i jej małym synem można polubić znienawid...

Recenzja książki Ukochane równanie profesora
Nasz pierwszy rok
Nasz pierwszy rok
@akwasniowsk...:

Trzeba przyznać że autor książek potrafi zaskakiwać ,, Mój ostatni miesiac" to pierwsza część opowiadająca o Sebastiani...

Recenzja książki Nasz pierwszy rok
Wytrwaj przy mnie
Wytrwaj przy mnie
@iza.81:

Ileż to już powstało książek z wątkiem przemocy domowej wobec kobiet. Dużo, ale moim zdaniem i tak wciąż za mało. Jedne...

Recenzja książki Wytrwaj przy mnie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl