Recenzja książki Złote ryby

ZŁOTE RYBY - opowieść pełna tajemnic ><(((*>

@gudrun@gudrun · 2011-06-16
Czytelniku, zatrzymaj się na chwilę, opowiem Ci pewną historię. Stawiam tylko jeden warunek – musisz być gotów na poznanie książki innej niż wszystkie, magicznej, choć pozbawionej zaklęć i różdżek, książki baśniowej, choć bez krasnoludów i złych wiedźm, w końcu książki pełnej emocji, nietuzinkowej, w której mieszają się ze sobą rozmaite światy… Jesteś gotów?

Żyła kiedyś pewna dziewczynka, bardzo smutna. Była zdrowa, miała kochających rodziców, dziadków, a mimo to nigdy się nie uśmiechała. Nigdy. W dniu swoich piątych urodzin dostała w prezencie akwarium z trzema złotymi rybkami. Podarek ten stał się początkiem całej lawiny mrocznych zdarzeń… Norbert Hanke, ojciec małej Emilii by ratować swoją córkę, będzie musiał odbyć podróż w przeszłość. Dalej niż do Berlina lat siedemdziesiątych, do tragicznego dnia śmierci swojej matki. O wiele dalej. Fatum ciążące nad rodziną Hanke ma swój początek w starożytnej Scytii i dawnym Iranie. I gdyby nie pewien przedmiot, pewna rzecz, krążąca z rąk do rąk, od jednego pokolenia do drugiego, może Norbert nie musiałby tak ryzykować, by ocalić życie swoich najbliższych…

„Złote ryby” ciężko jest zamknąć w jakiekolwiek ramy. Jest to opowieść dość niezwykła. Magiczna, ale jakby w innym tego słowa znaczeniu. Nastrojowa, w pewnym stopniu też egzotyczna. Można by ją odczytać jako przypowieść o tym, co w życiu ważne. Z jej kart wypływa morał, że złoto i inne bogactwa często nie dają szczęścia, a niosą jedynie niszczycielską moc, zaślepiają i gubią ludzi. Tym co się liczy i liczyć powinno są miłość i rodzina. A skarbem nie są kosztowności, lecz uśmiech najbliższych - ich szczęście.
W powieści rosyjskiego autora panuje klimat iście mroczny i niepokojący, utrzymujący czytelnika w napięciu. I choć jest to klimat baśniowy, to daleko mu do sielskości i bajkowości. Bliżej za to do grozy - wszak tej w łagodnym wydaniu. To przeplatanie bajkowych obrazów okrucieństwem i złem przywodzi na myśl twórczość braci Grimm. Tak jak u nich macocha Kopciuszka nakłania swoje córki do obcięcia kawałka palca i pięty, by pasował na nie pantofelek, tak i w „Złotych rybach” bohaterowie będą musieli wiele poświęcić, by coś zyskać…

Warto nadmienić, że Strelnikoff zgrabnie łączy wątki historyczne z sensacyjnymi, w jego książce jest i miejsce dla motywów filozoficznych, co wszak nie każdemu może przypaść do gustu, jeżeli chce mieć wszystko podane jak na dłoni. Jest także pierwiastek abrakadabry, są rozmaite bóstwa, podwodny świat, a wszystko czy to wplecione za pomocą snu, legendy, czy mitu, jest niezwykle barwne i ciekawe. Co tu dużo mówić – ja najzwyczajniej w świecie mam słabość do takich książek. Takich, które do końca trudno jest sklasyfikować, takich, o których trudno opowiedzieć by nie uszczknąć na ich nadzwyczajności, wreszcie takich, które dostarczają wielu emocji.

Zaczarowała mnie proza pana Dmitrija i z pewnością nie będzie to moje pierwsze i ostatnie spotkanie z jego twórczością. Dla takich książek jak „Złote ryby” warto poświęcić czas.
Ocena @gudrun:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-01-01
Książka Złote ryby
3 wydania
Złote ryby
Dmitrij Strelnikoff
{}7.7/10
Złote ryby zabiorą Cię w fascynującą podróż szlakami Europy i Azji i ścieżkami ludzkich umysłów. Współczesny Berlin. Norbert Hanke, syn Iranki Szirin Nakkasz i Niemca Horsta Hanke, przez lata był czło...
Komentarze

Pozostałe recenzje @gudrun

Książka Złomiarz

Czytelnicy i czytelniczki, zapraszam was w niezwykłą czytelniczą podróż. Na pokład słownego okrętu należy zabrać trochę ...

Książka Osobliwy dom pani Peregrine

Sięgając po „Osobliwy dom pani Peregrine" obawiałam się tylko jednego, że książka nie dotrzyma kroku tym wszystkim intry...

Nowe recenzje

Książka Strefa skażenia

W sytuacji obecnej pandemii prym wiodą i wracają jak bumerang książki o tej tematyce. Właściwie to dobra okazja przypo...

Książka DonnerJack

Kiedyś Słońce było bogiem. Teraz wiemy, że jest termonuklearnym reaktorem chłodzonym kosmosem (swoją drogą muszą tam pa...

Książka Ostatni lot

Julie Clark "Ostatni lot" #Wydawnictwo_Muza Strach czy odwaga? A może musi być trochę jednego i drugiego by powstała ...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}