Temat:

Cytatowanie ..

@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2007-12-27 04:05 #
Nie wiem jak wy ale ja często czytam książki z długopisem w ręku.
Zakreślam różne fragmenty które jak to się mówi "mnie ruszają" ;)
Myślę, że nie tylko jak mam taki fetysz ..

Tak więc zapraszam do zabawy i umieszczania takich cytatowych rodzynków!
Pozwolę sobie zacząć .. [Terry jest kopalnią boskich aforyzmów :D ]

Terry Pratchett "Blask Fantastyczny
Dysk, jako że jest płaski, nie posiada prawdziwego horyzontu. Niektórzy żądni przygód żeglarze, którym od długiego wpatrywania się w jajka i pomarańcze przychodzą do głowy głupie pomysły, próbowali czasem dopłynąć na antypody. I szybko się przekonywali, dlaczego odległe statki wyglądają czasem tak, jakby ginęły za krawędzią świata. Dlatego mianowicie, że giną za krawędzią świata.
# 2007-12-27 04:05
@SYSTEM
@SYSTEM
4451 książek · 127 postów
2007-12-30 21:18 #
Z długopisem do książki? A fe.
# 2007-12-30 21:18
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-01-03 01:20 #
JEstem książkowym rzeźnikiem ;p
# 2008-01-03 01:20
HA
@hapag
23 postów
2008-01-24 10:21 #
Ja nie lubie mazać po książkach, coś w nich zakreślać, bo od razu przypomina mi się szkoła i zakreślanie definicji w podreczniku.
# 2008-01-24 10:21
@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-24 14:15 #
"W chwili kiedy ktoś obserwuje nasze zachowanie, chcąc nie chcąc dostosowujemy się do wzroku człowieka, który na nas patrzy, i nic z tego, co robimy, nie jest już prawdą. Obecność publiczności, myśl o publiczności oznacza życie w kłamstwie."
Milan Kundera - Nieznośna lekkość bytu

W książkach nie zaznaczam prawie nigdy - czasem ołówkiem. Ale wypisuję sobie cytaty do specjalnego zeszytu :)
# 2008-01-24 14:15
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-01-24 17:19 #
"Człowiek nie pożarł Boga, to Bóg pożarł człowieka."
Philip K. Dick "Człowiek z Wysokiego Zamku"

U mnie mazanie po książkach to przypadłość rodzinna ;) ..ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o ludziach po tym które fragment zaznaczają w książkach ..
# 2008-01-24 17:19
HA
@hapag
23 postów
2008-01-25 09:02 #
BArtus
"Człowiek nie pożarł Boga, to Bóg pożarł człowieka."
Philip K. Dick "Człowiek z Wysokiego Zamku"

U mnie mazanie po książkach to przypadłość rodzinna ;) ..ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o ludziach po tym które fragment zaznaczają w książkach ..

Ale gorzej się czyta taka pomazaną książkę.
A poza tym książkę bierzesz bo chcesz się dowiedzieć treści książki, a nie informacji o osobie która ją czytała wczesniej :)
# 2008-01-25 09:02
@palladini
@palladini
58 postów
2008-01-25 13:33 #
hapag
Ale gorzej się czyta taka pomazaną książkę.
A poza tym książkę bierzesz bo chcesz się dowiedzieć treści książki, a nie informacji o osobie która ją czytała wczesniej :)

Oj właśnie często takie notatki są bardzo ciekawe i tez zmuszają do jakiś refleksji.
I żeby oftopu nie było:

"Czy pani wie co to jest ludzkość? Ludzkość jest to parada nikczemnych karzełków. Czy pani wie, co jest największym paradoksem we wszechświecie? Człowiek. Czy pani wie, co to jest - Polska? Jest to kraj, w którym zawsze klęka się przed pałką policjanta, lecz nigdy przed geniuszem.(...)"
Marek Hłasko. Umarli są wśród nas.
# 2008-01-25 13:33
FO
@follow
32 książek · 15 postów
2008-01-26 13:18 #
Ja też jestem za notatkami.
W końcu książki są dla ludzi, a nie ludzie dla książek.

Kobiety! Jakikolwiek mężczyzna, który myśli, że poznał się na nich, powinien być ogłoszony optymistycznym durniem i zamknięty w bezpiecznym miejscu, żeby nie zrobił sobie krzywdy.

S. Coonts "Minotaur"

Wielu mężczyzn czuje się swobodniej na "udeptanej ziemi", w obliczu przeciwnika godzącego im szpadą w serce niż wobec kobiety, która po dwugodzinnych lamentach zaczyna mdleć i woła o pomoc.

H. Balzac "Ojciec Goriot"
# 2008-01-26 13:18
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-01-30 00:31 #
Książki "żyją".. a przynajmniej "ożywają" na chwilę w naszych umysłach a takie notatki na marginesie są pewnego rodzaju zapisem "życia" książki jej różnych wcieleń "reinkarnacji" ich swoistą biografią ... ale mnie natchnęło, nie ;)
Nie rozumiał, ale specjalnie się tym nie przejmował. Przyzwyczaił się do dziwactw żony, podobnie jak ona do jego; jeśli połowę czasu spędzała gdzieś w innym świecie, podczas gdy jej ciało pozostawało zajęte pracami domowymi, to cóż; jej świat jej kłopot. Ani nie potrafił podążyć za nią w te ostępy, ani nie czuł, ze ma prawo ją stamtąd przywoływać. Dla Hanka to, co działo sie wewnątrz, nie obchodziło nikogo z wyjątkiem osoby, do której należało to wnętrze. A poza tym drugą połowę dawał jemu.

Ken Kessey "Czasami wielka chętka"
# 2008-01-30 00:31
2008-01-31 17:05 #
akurat Pratchetta trzeba by całego podkreślić więc jaki w tym sens?:)
# 2008-01-31 17:05
@palladini
@palladini
58 postów
2008-02-01 15:42 #
CO MOŻE BYĆ GORSZE OD CHŁOPAKA, KTÓRY CIĘ NIENAWIDZI?
Zakochany chłopak.

Złodziejka książek - Markus Zusak.
# 2008-02-01 15:42
@frodo
@frodo
2412 książek · 2130 postów
2008-02-04 15:12 #
"Wuj to wuj" i "Wuj nie łże" i tak dalej. Bawię się setnie czytając dialogi Rocha Kowalskiego i imć Pana Zagłoby.
# 2008-02-04 15:12
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-02-06 11:09 #
basia29
akurat Pratchetta trzeba by całego podkreślić więc jaki w tym sens?:)

Nie podkreślasz się nie znasz ;)
Dziecko to brudne amoralne zwierze pozbawione zdrowego rozsądku, które kala własne gniazdo, jeśli mu tylko na to pozwolić.

P.K. Dick "Wyznania Łgarza"
# 2008-02-06 11:09
@sybka
@sybka
508 książek · 13 postów
2008-02-27 11:35 #
Dołączę do grona nałogowych zakreślaczy/zakreślaczek ;)

Uparcie wpajali mi w dzieciństwie, żeby "broń boże z długopisem do książki" etc. Więc buntowniczo, od lat, zakreślam co ciekawsze cytaty. Mało tego, uwielbiam czytać książki pozakreślane, takie które oprócz historii autora opowiadają swoją własną. Zeszycik z cytatami również mieszka na mojej półce.

Zgadzam się z przedmówcami: Pratchett jest nieskończona kopalnią cytatów. :)


"Nic nie jest tragiczne w samotności: wszystko, co robimy, gdy jesteśmy sami, w głębi ducha nas bawi."

"Listy od zabójcy bez znaczenia"
José Carlos Somoza
# 2008-02-27 11:35
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-03-08 16:51 #
-Bez zaczynu nic nie wyrośnie - usiłował wyjaśnić Albert - ale drożdże to tylko grzyby i choroba, Wy bądźcie sobie udani, wspaniali i najlepsi! Ale nie możecie żyć bez nieudaczników. Umrzecie i to wam powie, że jesteście trupami? Kiedy nie będzie już niewydarzonych i upośledzony, kto bęzdzie dokonywał wynalazków? Co zrobicie, kiedy nie zostanie już żaden z nas, defektywów? Jak wtedy wyrośnie wasz zakalec?
-Czy pan się źle czuje? - spytał cicho mistrz ceremonii. - Może już wystarczy? Ludzie zrozumieją.
-Oczywiście, że się źle czuję, Od zawsze - odpowiedział Albert - Co by było, gdybym czuł się dobrze? Waszym ideałem jest, żeby wszyscy byli zdrowi i przystosowani, Nie! Nie! Gdybyśmy wszyscy byli przystosowani, skostnielibyśmy i obumarli. Świat jest zdrowy tylko dzięki niektórym niezdrowym umysłom, które w nim sie czają. Pierwszym narzędziem, jakie wynalazł człowiek, nie był drapak, toporek ani kamienny nóż. To były kule. I nie wymyślił ich zdrowy człowiek.
-Powinien pan odpocząć - odezwał się cicho mistrz ceremonii, bo o takich krzyczących o pomstę do nieba głupotach na rozdaniu nagród jeszcze nie słyszano.

Jakie to irytujące, że innowatorzy nigdy nie są wielkimi ludźmi i że wilcy ludzie nigdy nie nadają się do niczego z wyjątkiem bycia wielkimi ludźmi

"... jest matką wynalazców", przeczytał.
"Głupota", napisał dziwnymi, pokracznymi bazgrołami. Potem wyprostował się tryumfalnie.

R.A. Lafferty "Matka Euremy"
# 2008-03-08 16:51
@KrwawaMary
@KrwawaMary
168 książek · 3 postów
2008-06-15 15:20 #
„- To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. Kot poczuł się dotknięty i aż podskoczył na krześle.
- Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.”
Michaił Bułhakow "Mistrz i Małgorzata"

"Bogowie umierają, gdy zostają zapomniani."
Neil Gaiman "Amerykańscy Bogowie"

"Życie jest jak piosenka. Choć czasem ze zdartej płyty."
"Sens życia to gorąca krew ofiary na języku, mięso pękające pod twymi zębami, trup wroga pozostawiony w słońcu dla padlinożerców. Oto czym jest życie. Ja jestem Tygrys, silniejszy niż Anansi, większy, niebezpieczniejszy, potężniejszy, okrutniejszy, mądrzejszy..."
Neil Gaiman "Chłopaki Anansiego"

"Z miastem jest tak, jak z ludźmi, panie Vandemar - zauważyła pan Croup z afektacją. - Najważniejszy jest stan ich wnętrzności."
Neil Gaiman "Nigdziebądż"

"Lepiej roztrzaskać się na chodniku i eksplodować jak supernowa, niż zgasnąć pod kroplówką."
Izabela Szolc "Połowa nocy"

"Nie ma ludzi niebezpiecznych dla otoczenia. To otoczenie jest dla nich niebezpieczne. Oni się tylko bronią."
Barbara Rosiek "Pamiętnik Narkomanki"

"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
"Wiesz co Reynevan? Graj ty w szachy. Tam będziesz miał wszystko podle gustu. Tu czarne, tam białe, a pola wszystkie kwadratowe."
Anrzej Sapkowski "Narrenturm"

"-Tak więc zostaliście bez pociechy duchowej?
-Jest wódka."
Andrzej Sapkowski "Bozy Bojownicy"

"Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich"
Andrzej Sapkowski "Krew Elfów"

"– Czy to prawda, że bazyliszka można zabić przy pomocy lustra?
– Prawda, pod warunkiem, że trafisz go nim w łeb."
Andrzej Sapkowski "Wiedźmin" ( nie wiem, który tom:( )

"Lepiej bez celu iść naprzód niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej, niż bez celu się cofać. "
Andrzej Sapkowski "Wieża Jaskółki"
# 2008-06-15 15:20
@pedro
@pedro
158 książek · 9 postów
2008-06-17 10:48 #
Dużo Sapkowskiego ostatnio. To i ja się dołożę, akurat ostatnio mi się spodobało.

"Wystarczą spuszczone spodnie i chwila nieuwagi, a świat dobierze Ci się do dupy"
A. Sapkowski, "Narrenturn"
# 2008-06-17 10:48
@colld
@colld
299 książek · 6 postów
2008-06-17 14:59 #
Gdy Derek, podziękowawszy skinieniem głowy, ruszył do przodu, mężczyzna nagle zachwił się i choć od razu odzyskał równowagę, Derek był przekonany, że to przelotne muśnięcie wystarczyło, by policzyć nawet wszystkie pieprzyki na jego ciele.

"Fabrykant szczęścia" Eugeniusz Dębski

bez ołówka nie zabieram się do czytania :) z każdej ksiażki, czy komiksu staram się wyciągnąć po kilka cytatów - później wrzucam jest na mojego joga. spora kolekcja już się uzbierała.
a takie książki z pozakreślanymi fragmentami są ciekawsze, widać, że ktoś już wcześniej zwrócił uwagę na co lepsze kawałki.
# 2008-06-17 14:59
2008-07-24 13:37 #
"Miała w sobie piękno, które on jeden mógł docenić"
Ian McEwan "Pokuta"
# 2008-07-24 13:37
2008-08-04 14:56 #
„… wrażenia bólu, które wykorzystały brak przytomności Vimesa, by wyskoczyć na metaforycznego papierosa, powróciły w pośpiechu.” Pratchett oczywiście:)
# 2008-08-04 14:56
@Pyszcz
@Pyszcz
21 postów
2008-08-31 00:51 #
Ojeżu. Zmuszasz mnie do odnalezienia "zeszytu", co by Wam rzucić "mięsem". Książki, ale tylko swoje - traktuję ołówkiem, piszę na marginesach uwagi, stawiam znaczki, rysunki.

cyt. z mojego archiwum " - Chcesz powiedzieć, że naprawdę uważasz się za diabła? - Jestem gotów wydymać kota, jeśli nim nie jestem."
# 2008-08-31 00:51
@tortoise84
@tortoise84
573 książek · 158 postów
2008-08-31 13:10 #
"Tak, zadaniem opowieści jest po wsze czasy spędzać grymas lekceważenia z ust zgnuśniałych historyków."
J. Steinbeck, "Tortilla Flat"
# 2008-08-31 13:10
AL
@wrona
13 postów
2008-09-02 13:32 #
"Dla kogo kogo, dla tego kogo" Wilqu
# 2008-09-02 13:32
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-11-20 19:22 #
Nie po to nas wydalili na świat, żebyśmy się zadawali z Bogiem, Taki dyngs to może z człowieka wypruć całą ikrę i wszystko co dobre.

Załatwiało się niby jako część mojego wychowania znaczy na przyszłość, że czytam z tej wielkiej księgi, do tego muzyka leci z kaplicowego stereo, a ja czytam, Uch, bjadoszkowie moi! to był niedlapucu a ryjli horror szoł. Zkluczali mnie i że niby mam słuchać tej świętojebliwej myzyki J.S. Bacha i G.F. Handla, a ja się rozczytywałem, jak te stare Żydki robili jeden drugiemu łomot i super kuku, pa czym tankowali to jewrewskie wino i łubudu na tapczan jak leci z żonami, ze służącymi, po prostu horror szoł. To mnie trzymało, bajdoszkowie. Tego buksu ostatnia część już była nie bardzo tu anderstend, więcej tego jakby kaznodziejstwa i wzniosłego bałachu niż łomotu i starego ryp wyps. [...] Więc jak ygzakli przeczytałem o tym biczowaniu i cierniowej koronie i tak zwanym krzyżu i całe to ichnie gówno, i beter niż dotąd skapowałem, że coś w tym jest. Na stereo leciały fajne kawałki Bacha i wtedy mnie, zamknąwszy ajz, też zwidziało się, jak pomagam łomot i przybijać na krzyż, a nawet rządzę tym jako dowódca, ubrany jakoby w togę, czyli w taki haj feszn rzymskie.

Anthony Burgess "Nakręcana Pomarańcza" wersja A.
# 2008-11-20 19:22
@frodo
@frodo
2412 książek · 2130 postów
2008-11-21 07:39 #
"Głupiś synu, bardzo głupiś" - Batman do młodocianego przestępcy w albumie "Arkham Asylum".
# 2008-11-21 07:39
@frodo
@frodo
2412 książek · 2130 postów
2008-11-22 23:16 #
"Do notorycznego czytelnika" - pierwsze słowa wstępu Stephena Kinga w powieści "Blaze"
# 2008-11-22 23:16
@BArtus
@BArtus
65 książek · 25 postów
2008-11-29 17:12 #
Ponoć każdemu autorowi, wcześniej czy później zdarza się popełnić tekst z gatunku sci-fi/futurologi ... nawet Mickiewicz coś w tym temacie stworzył, niestety nie zachowało się do dzisiaj.
"Zemsta" Prusa z 1908 przedstawia wizję narodu polskiego w roku 2008 :)
Ten cytat znalazłem na blogu Klimowskiego, charakterystyka polaków - rok 2008
Rok 1908, w którym wyszło pruskie prawo o wywłaszczeniu, był dla historji polskiej nową erą, ważniejszą od innych. Wtedy Polacy przekonali się, że pomimo sympatji uczciwych narodów nic nie uratuje ich od zagłady, jeżeli sobie nie postawią nowych ideałów i nie zmodyfikują własnego charakteru.

Więc przedewszystkiem pomyśleli Polacy, zarówno osiedleni w Afryce, jak i pozostali w Europie, że niema co nazywać się przedmurzem chrześcijaństwa; niema co wspominać zwycięstwa pod Grunwaldem, odsieczy wiedeńskiej, wąwozów Somosierra; miniona bowiem sława tyle jest warta, co chleb zjedzony w roku zeszłym.

Następnie Polacy oduczyli się wykrzykiwać na cały głos, co to oni mają zamiar zrobić i co to oni kiedyś zrobią - przekonali się bowiem, że to nikogo nie trwoży, ich samych zaś ośmiesza i przynosi szkody realne.

Następnie Polacy zrozumieli, że wobec ciągłego przyrostu ludności i coraz trudniejszych warunków bytu, te tylko rody i narody utrzymają się na ziemi, które będą umiały pracować jak najużyteczniej dla cywilizacji i potrafią doskonalić się fizycznie i moralnie bez granic. Naród, który z każdym rokiem nie będzie wytwarzał coraz więcej nowych bogactw i dzieł na pożytek ludzkości, albo który ż każdym rokiem nie będzie nabywał nowej wiedzy i nowych zalet cielesnych i duchowych - taki naród zginie bez ratunku.

Zrozumiawszy te stare prawdy, Polacy cicho, lecz z wielkim uporem wzięli się do roboty nad samymi sobą, pod hasłem: Praca energiczna, Wiedza twórcza i Cnota, a wyniki ich wysiłków przeszły oczekiwania.

Już w połowie dwudziestego wieku Polacy zdobyli opinję najdzielniejszych pracowników.

Przerobić pustynię na urodzajne pola i ogrody, wytworzyć nowe odmiany roślin czy zwierząt użytecznych, odkryć kopalnię, gdzie jej nie podejrzewano, zrobić nowy materjał, mający zastosowanie w przemyśle, wymyślić nowy sposób techniczny albo nowy mechanizm, wszystko to były drobiazgi dla tych ludzi pracowitych, ukształconych i twórczych.

Ich talenty kombinacyjne były tak wielkie, że do kierowania fabryk i przedsiębiorstw handlowych najchętniej wybierano Polaków. Im bez kwitu powierzano największe majątki, ponieważ słynęli z rzetelności. Oni, z powodu niezrównanej odwagi i zimnej krwi, bywali dowódcami i robotnikami statków podwodnych, machin latających, fabryk trucizn i niebezpiecznych materjałów wybuchowych.

W ciągu jednego wieku Polacy wydali z pośród siebie kilku poetów, których genjusz porównywano z dantejskim i szekspirowskim, wynalazcę najlepszej machiny latającej, odkrywcę metalu tak użytecznego i taniego jak żelazo, wynalazcę nowego sposobu ogrzewania. Ich lekarze obmyślili metody leczenia gruźlicy i raka. Jeden Polak był naczelnym wodzem armji francuskiej i wygrawszy niebezpieczną wojnę, cofnął się do życia prywatnego jak Waszyngton. Innego wybrano na papieża, który zaprowadził głębokie reformy w katolicyzmie.

Polacy, ale tylko ci, którzy należeli do związku: Praca, Wiedza i Cnota, tworzyli bardzo liczne, rozmaite i ścisłe stowarzyszenia. Dzięki temu, każdy zdrowy miał u nich pracę, każdy potrzebujący opiekę, każde dziecko naukę i dobre wychowanie, a każdy utalentowany młodzieniec środki do kształcenia się jak najwyżej. Gdy Polak dopuścił się przestępstwa, sądzono go i wyłączano ze związku, co najczęściej prowadziło do samobójstwa.

Najważniejsza jednak reforma społeczna polegała na tem, że dzieci wolno było mieć tylko małżeństwom zdrowym i zdolnym. Skutkiem tego ludność polska wzrastała bardzo powoli, ale rasa odznaczała się niezwykłemi zaletami.

Pomimo nagromadzonych bogactw we wszystkich częściach świata Polacy odznaczali się skromnością obyczajów. Żywili się dostatecznie, ale tanio, ubierali się po prostu, choć gustownie, mieszkali bez zbytków, choć wygodnie. Klejnotów nie używali, a największą ozdobą kobiet polskich była ich piękność i artyzm życiowy.

W stosunku do narodów obcych Polacy zachowywali się życzliwie lecz ostrożnie; takich tylko ludzi przypuszczano do bliższej znajomości, którzy praktykowali polską zasadę: Praca-Mądrość-Cnota. Żadnemu zaś Polakowi nie przyszłoby do głowy narzucać komukolwiek swego języka albo cywilizacji. Zbyt dużo mieli na to poczucia godności osobistej i narodowej.

W Afryce, dla sąsiednich plemion murzyńskich, Polacy byli dostawcami, a bardzo często nauczycielami i kierownikami tych ludów, lecz tylko wówczas, gdy ich o to usilnie proszono. Byli za uczciwi, aby narzucać swoją władzę, albo wyzyskiwać pracę. Ich wreszcie ambicją było robić samym wszystko, co potrzeba; rozumieli bowiem, że tylko praca potężna i jak najrozmaitsza, praca własnoręczna a inteligentna, czyni człowieka zdrowym, silnym, zdolnym i szlachetnym. To też między Polakami nie było próżniaków, a powiedzenie komuś, że mógłby pracować mniej, uważało się za zniewagę.
# 2008-11-29 17:12
@zafrina
@zafrina
96 książek · 342 postów
2009-09-21 17:32 #
ja podkreslam zdania w ksiazkach ktore mi sie podobaja ale olowkiem i bardzoo delikatnie lbo linia albo nawias albo przykleje karteczke do zaznaczania strny jesli wiem ze nie potarga sie kartka i nie zostanie pozniej klej...
# 2009-09-21 17:32
MP
@JuliaCezaria
163 książek · 4 postów
2009-09-25 16:15 #
To tak się mówi: czas się zatrzymał, a on właśnie wtedy przepływa przez nas najintensywniej. A może to my przez niego przepływamy?

Marta Tomaszewska "Wszyscy znamy Davida"
# 2009-09-25 16:15

Grupa: Książki

Wszystko o książkach

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się