Wiele osób ściąga sobie książki z internetu za darmo. Spoko. Ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić, bo mam problemy ze wzrokiem. Ale, nawet gdyby się tak nie zdarzyło, to i tak wolałabym tradycyjne, kartkowane książki. Mimo, że mogłabym je mieć za darmo, to wolę kupić sobie coś za te 40 zł i spokojnie przeczytać na białaych stronnicach.
Chyba jednak zdecydowanie wygrywają te książkowe. E-booki da się czytać, ale do najprzyjemniejszych rzeczy to to nie należy. W sumie e-booki są takie ... nie książkowe. Nie wiem jak to wytłumaczyć. W każdym bądź razie, po raz kolejny nie będę się na taką formę decydować ;D
Zdecydowanie książki tradycyjne. E-booki można czytać, co jakiś czas, ale nie za często. Po pierwsze psuje się od tego wzrok, a po drugie jest to niewygodna forma. Nasze tradycyjne, papierowe książki można wziąć w rękę, usiaść na kanapie i czytać, słysząc tylko ten przyjemny szelest przewracanej strony... :)
Na komputerze przeczytałam jedynie wszystkie cztery części sagi "Zmierzch". Oczy się męczą, a dodatkowo używam soczewek, więc są strasznie oczyska czerwone :/ A książki tradycyjne wolę nie tylko ze względów na lepsze widzenie tekstu :D Nie ma to jak zapach nowo zakupionej książki, takiej prosto z księgarni ;)
Co prawda nie czytałam nigdy żadnego e-booka i nie zanosi się na zmianę tego stanu rzeczy. Książka tradycyjna to jednak książka. Szelest kartek, zapach... to jest coś niepowtarzalnego i nic tego nie zastąpi.
a ja jestem jak najbardziej za e-bookami. Nie lubię czytać na komputerze to fakt, bo bolą oczy. Ale zawsze mam przy sobie wgrane kilka e-booków na mp4 i telefon ;) mimo, że mały wyświetlacz to komfort czytania dużo większy niż czytanie z monitora. A dodatkowy plus to dyskretne czytanie. Nudne wykłady, na których musisz być ... książki nie wyciągniesz a małą mp4 to i owszem ;) Lubię tradycyjnie wydaną książkę, bo fakt iż mogę jej dotknąć, zapoznać się z nią, przekartkować jest nie do zastąpienia., tak więc e-booki wszędzie, tradycyjne książki w domu ;)
Ale zauważyłam, że za ściągnięcie e-booków trzeba płacić. I jeśli mam zapłać 20parę złotych za ściągnięcie tekstu, to mówiąc szczerze wolę kupić sobię książkę za tą samą cenę
Kobra94 - za wszystko trzeba płacić, e-książki to w większości przypadków zwykłe książki, ale w formie cyfrowej. Czasami możesz też znaleźć e-booki znacznie tańsze od ich papierowych odpowiedników.
Beletrystyka, literatura piękna - TYLKO I WYŁĄCZNIE papierowa, z piękną okładką. Nic nie zastąpi przyjemności obcowania z szeleszczącym i pachnącym farbą drukarską światem stworzonym przez autora. Do tego miękki fotel, ciepła herbata z miodem...:)
Poradniki, literatura fachowa, zawodowa- ebooki - tanie , wygodne, poręczne i ... nie muszą sprawiać przyjemności :), mają wyposażyć w wiedzę.
Zgadzam się z kobietązaściankową:) Jestem stara szkoła, dla mnie książka to papier, druk, okładka, zagięte rogi, zaznaczone ulubione fragmenty... Powinnam iść z duchem czasu? Może. Ale na pewno nie w tym przypadku.
Dla mnie nie ma znaczenia czy książka jest papierowa, czy w wersji elektronicznej, ważna jest treść, fabuła i tak dalej. Muszę też stwierdzić, że te elektroniczne znacznie szybciej mi się czyta. ^^
Zdecydowanie wolę tradycyjne książki. Przy komputerze oczy szybko mi się męczą przy czytaniu tak obszernych tekstów, a na czytnik eBooków musze jeszcze trochę poczekać :) Zwykłe książki są lepsze jeszcze z jednego powodu. Można poczuć ich zapach, patrzeć, jak w miarę czytania książki, jej lewa część staje się grubsza i grubsza...
O wiele bardziej lubię książki tradycyjne - chyba nic ich nie zastąpi! Miło jest poczytać sobie taką "prawdziwą" książkę, usłyszeć szelest stron... Czasem czytam e-booki, ale raczej rzadko mi się to zdarza. Poza tym mam wadę wzroku i oczy szybko odmawiają posłuszeństwa:)