Portier nosi garnitur od Gabbany

Portier nosi garnitur od Gabbany
3.32
Ocena 3.32 na 5 możliwych
Na podstawie 28 ocen kanapowiczów
Bette Robinson pracuje w dziale bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceni...
Bette Robinson pracuje w dziale bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceniem, bo tego oczekuje się od pracowników wielkich korporacji, ale nienawidzi swojego zajęcia, które nie zostawia jej ani chwili na życie towarzyskie. Lubi czytać romanse i z przyjemnością uczestniczy w zebraniach klubu ks...
Pełny opis
Data wydania: 2006
ISBN: 9788373591998
Wydawnictwo: Albatros
Napisz swoją opinię

Opinie

@Lady_Bunny
@Lady_Bunny 2010-03-01
Przeczytane (2007-08-07)
Zabierałam się do tej książki pół roku, zaczynałam ją dwa razy. Początek tak nudny, że aż odpychający. Ale ponieważ bardzo mi się podobały poprzednie książki tej autorki musiałam się przemęczyć. To prawda, że książka wciąga, ale ma sporo wad: pewne opisy po prostu omijałam, wiele sytuacji a konkretnie dwie bardzo istotnych były tak przewidywalne, że aż przykro wspominać, a zakończenie co najmniej rozczarowujące, brak jednoznacznych deklaracji, kilka postaci, które pojawiają się na początku książki, jako znajomi głównej bohaterki, znikają nagle by pojawić się na kilku ostatnich stronach. Mimo wszystko polecam. Warto było wniknąć w ten świat.
@unaffected
@unaffected 2009-07-23
Przeczytane (2009-07-23)
Na początku było trochę nudno, ale potem cała ta historia zaczęła się rozkręcać i muszę przyznać, że mnie wciągnęła. Czasami tylko nie rozumiałam postępowania Bette. Pewnie na jej miejscu już dawno rzuciłambym robotę w Kelly & Company. Ogólnie książka mi się spodobała, a i przyjemnie się ją czytało. :-)
@Lette
@Lette 2010-08-22
Przeczytane (2010-01-01)
Książka z początku wydawała mi się ciekawa. Autorka miała fajny styl, bohaterka miała podobny do mnie charakter, czyli było OK i zapowiadało się naprawdę nieźle, ale... No właśnie, "ale". Po połowie już mnie od niej mdliło, dlatego odłożyłam książkę na półkę. Kiedyś może przeczytam do końca (w co wątpię).
NA
@nataila 2008-12-30
Przeczytane (2008-12-30)
Gdyby nie naciągana historia na froncie Bette-Sammy książka byłaby całkiem dobra. Do pewnego momentu bardzo mi się podobało, ot słodka lekturka do poduszki. Jednak za bardzo przypomina na końcu harlekin, które Bette tak namiętnie czytała.
@boopoland
@boopoland 2008-07-12
zgadzam sie z ibzik. za bardzo przypomina "diabla" i chyba przez to wlasnie jest taka przewidywalna. przeczytalam raz, przy kolejnym podejsciu mialam problemy.
@bhuushhitaam
@bhuushhitaam 2010-08-11
Nie doczytałam do końca. Właściwie nie przeczytałam nawet 1/4. Niby przyjemna, a jednak nie do przejścia.
@ibzik
@ibzik 2007-09-28
Przeczytane (2007-09-28)
Jak dla mnie za bardzo w stylu "Diabła". Jedank jako lekkie czytadło można przeczytać:)
@koooczek
@koooczek 2014-02-04
Przeczytane (2014-01-01)
Przeczytałam książkę do końca, ale niestety moje odczucia były negatywne.
@piruleta1
@piruleta1 2009-08-06
Przeczytane (2009-08-06)
milo sie czyta, taka wsam raz na deszczowe dni.
PL
@pleur 2009-10-08
Przeczytane (2007-08-07)
Typowa czytanka, ale potrafi wciągnąć.
Autorzy
Lauren Weisberger
Ukończyła Cornell University w 1999. Przez blisko rok była asystentką Anny Wintour, szefowej brytyjskiej edycji popularnego magazynu mody "Vogue". Następnie podjeła pracę w czasopiśmie podróżniczym...
Inne książki:
Książka Diabeł ubiera się u Prady
Książka Diabeł ubiera się u Prady
Książka Diabeł ubiera się u Prady
Książka Amerykańskie dziewczyny poszukują szczęścia
Książka Everyone worth knowing
Współtworzący tą stronę
puchar
KI
@kibic pierwsza opinia