Vogue Polska, nr 10/grudzień 2018

Vogue Polska, nr 10/grudzień 2018
7.0
Ocena 7.0 na 10 możliwych
Na podstawie 1 oceny kanapowicza
Data wydania: 2018-11-14
Wydawnictwo: Visteria Sp.z.o.o.
Stron: 298
puchar @Booka @Booka dodana książka

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Napisz swoją opinię

Opinie

@Booka
@Booka 2019-01-22
Przeczytane (2018-12-13)
Okładka tego grudniowego numeru robi wrażenie. Jest inna niż dotychczasowe. Zdobi ją tylko sama twarz Edie Campbell, ponadto otoczona białą ramką i ozdobiona wtłoczonym tytułem, którego litery są "złote", co nadaje tej okładce dodatkowej elegancji. W tym numerze wśród artykułów, które szczególnie mnie zainteresowały, znalazły się: - "Moje pieniądze są takie same jak twoje" (str. 74-80) - artykuł, którego autorką jest Maja Von Horn o cierpiącej na achondroplazję Sinead Burke walczącej z zapominaniem światowych prominentów o różnorodności. Plus za ładne fotografie Kamila Szkopika. - "Dobre bo nasze" (str. 104-110) - artykuł Katarzyny Straszewicz o kosmetykach rodzimej produkcji, które coraz bardziej podbijają zagraniczne rynki. - "Tlenu dajcie" (str. 122-124) - krótki artykuł Katarzyny Koper o oddychaniu i między innymi o technice świadomego oddechu. - "Trzy godziny traumy" (str. 134-135) - ciekawie napisana krótka recenzja Piotra Zachary o sztuce teatralnej wystawionej na postawie powieści Hanyi Yanagihary - "Małe życie". - "Goodbye Mr. Penn" (str. 150-151) - czyli krótka historia jeszcze krótszej znajomości. Małgorzata Bela przytacza wspomnienie pierwszego i zarazem ostatniego spotkania z fotografem Irvingiem Penn'em. - "Zawodniczka" (str. 163-175) - sesja z bohaterką okładki tego numeru Edie Campbell. Sesja bardzo ładna, ze zdjęciami Felix'a Cooper'a oraz pełnymi elegancji, szykownymj stylizacjami Poppy Kain. - "Zmiana skóry" (str. 176-187) - ładna sesja ze zdjęciami Łukasza Pukowca z piękną modelką Damaris Goddrie. - "Jak niewiele potrzeba" (str. 212-217) - piękna sesja i aż żal, że tak krótka, bo na zawarte w niej zdjęcia Chris'a Colls'a aż chce się patrzeć (tak jak i na hipnotyzująco piękną Alexandrę Agoston. - "W ukryciu" (str. 218-227) - ciekawa sesja, z równie ciekawymi zdjęciami autorstwa Drew Jarrett. - "Czas przyszły" (str. 228-237) - kolejna bardzo fajna sesja, tym razem z ładnymi, intrygującymi zdjęciami Sonii Szóstak. Grudniowy numer obfituje w ciekawe sesje zdjęciowe. Zdjęcia i stylizacje robią wrażenie, cieszą oko i sprawiają, że aż chce się do nich wracać. Z pewnością jest to najlepszy numer z całego roku.