Untangle me recenzja

Cud, miód i orzeszki

Autor: @Kantorek90 ·1 minuta
2024-12-30
Skomentuj
1 Polubienie
Długo nie mogłam się zdecydować, jakie dwie książki wybrać, aby zakończyć swój czytelniczy rok, bo ilość nieprzeczytanych publikacji znajdujących się w mojej domowej biblioteczce trochę mnie przeraża, ale wreszcie udało mi się podjąć decyzję! Jedną z wybranych została książka „Untangle Me” autorstwa Ludki Skrzydlewskiej, czyli druga odsłona serii Prawda o Yarrow. Czy historia Arizony Lake i Devona Scotta okazała się strzałem w dziesiątkę? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Muszę przyznać, że ta część podobała mi się zdecydowanie bardziej niż poprzednia. Sparowanie dwójki najlepszych studentów na roku, którzy dodatkowo niezbyt za sobą przepadają, było w mojej ocenie strzałem w dziesiątkę. Chociaż na początku wydawało mi się, że Arizona i Devon są tak różni, że trudno im będzie dopasować się do siebie, jednak bardzo szybko przekonałam się, że idealnie się uzupełniają i stworzą naprawdę ciekawy związek.

Bardzo podobało mi się to, jak Devon wspierał Ari w najtrudniejszych momentach jej życia — w powrocie na uczelnie po dość długiej przerwie spowodowanej wydarzeniami z poprzedniej części, w stawianiu czoła jej nieustępliwemu ojcu oraz w konfrontacjach z jej byłym już chłopakiem. Dał się poznać, jako naprawdę opiekuńczy i oddany mężczyzna.

Myślę, że na uwagę zasługuje również epilog, który bardzo mnie rozczulił, chociaż w pierwszej chwili na mojej twarzy pojawiła się konsternacja, ponieważ myślałam, że coś poszło nie tak — jednak nie będę zdradzać, co to było, aby nie spoilerować, więc aby dowiedzieć się, co mam na myśli, odsyłam was do lektury.

Natomiast jestem trochę zawiedziona, że tym razem w fabule było tak mało TAY, czyli uczelnianego siewcy plotek! Wątku, który w poprzedniej części bardzo kojarzył mi się z serialem „Plotkara”, który oglądałam, będąc nastolatką! Liczyłam, że w tej części ten motyw będzie zdecydowanie bardziej rozbudowany, ale niestety mocno się przeliczyłam.

Niemniej jednak aktualnie to właśnie „Untangle Me” zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce, wśród moich ulubionych części tej serii i jestem bardzo ciekawa, czy historia Bekki i Haze'a będzie w stanie ją przebić.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-12-29
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Untangle me
Untangle me
Ludka Skrzydlewska
8/10
Cykl: Prawda o Yarrow, tom 2

Przeżyła niezawiniony koszmar. Jednak życie toczy się dalej… Czy uda jej się stanąć na nogi? Arizona Lake po ponad miesięcznej przerwie wraca na uczelnię, gdzie, choć sama nie zrobiła nic zł...

Komentarze
Untangle me
Untangle me
Ludka Skrzydlewska
8/10
Cykl: Prawda o Yarrow, tom 2
Przeżyła niezawiniony koszmar. Jednak życie toczy się dalej… Czy uda jej się stanąć na nogi? Arizona Lake po ponad miesięcznej przerwie wraca na uczelnię, gdzie, choć sama nie zrobiła nic zł...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

" Jesteś cudowna dokładnie taka, jaka jesteś, Ari. Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest albo zazdrosny, albo głupi. Nie chcę nikogo innego. Tylko ciebie. Po prostu… nie udawajmy już, że chodzi tylko o ...

@daria.ilovebooks26 @daria.ilovebooks26

Pozostałe recenzje @Kantorek90

Not in Love
Rue i Eli

Powiedzieć, że uwielbiam twórczość Ali Hazelwood to jak nic nie powiedzieć. Jest to jedna z tych autorek, po której książki zawsze sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że cho...

Recenzja książki Not in Love
Poza zasięgiem
Idealne połączenie wyścigów F1 i romansu

Lubicie sporty motorowe? Przyznam, że ja niespecjalnie darze je sympatią, ale mój brat je uwielbia, dlatego zdarza mi się od czasu do czasu obejrzeć jakiś rajd albo wyś...

Recenzja książki Poza zasięgiem

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl