Pan Mercedes recenzja

Kawał dobrej lektury

Autor: @luna_luna ·1 minuta
2020-08-21
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Pan Marcedes "Stephena Kinga to bardzo udana powieść detektywistyczna. Na początku bałam się trochę sięgnąć po tą lekturę, ponieważ czytając inne książki tego autora miałam momentami problemy z przebrnięciem gigantycznych opisów które dla mnie były nie spójne z fabuła i wprowadzały haos. Tą pozycje mogę polecić z czystym sumieniem dla zaczynających czytać książki Stephena Kinga oraz tych którzy nie mogą się przekonać do stylu autora. Książka jest całkowicie spójna, logiczna, wszystkie wątki się łączą tworząc nam kawał dobrej lektury! Akcja rozwija się powoli, ale to w tej książce jest plusem ponieważ możemy dokładnie poznać bohaterów. Autor wprowadził nowatorskie, jak na powieść detektywistyczną, rozwiązanie - ujawnił sprawcę zbrodni już na samym początku. Uważam to za strzał w dziesiątkę. Czytelnik wie kto jest zabójcą w przeciwieństwie do emerytowanego policjanta, który zostaje wciągnięty w grę, prowadzoną przez inteligentnego psychopatę. Pan Mercedes to w dużej mierze historia życia dwóch osób: emerytowanego policjanta Billa Hodges'a, który po przejściu na emeryturę nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, czuje się samotny, niepotrzebny rozważa nawet samobójstwo.
Drugim bohaterem którego poznajmy to człowiek niezrównoważony psychicznie, posiadający dziwne relacje z matką, marzący o wielkiej sławie niestety w złym znaczeniu tego słowa. Chce dokonać czegoś" wielkiego" Częściowo udaje mu się osiągnąć zamierzony efekt gdy w 2009 roku organizuje zamach na grupę bezrobotnych ludzi przy użyciu skradzionego mercedesa. Po tych wydarzeniach mężczyzna uzyskuje przydomek Pan Mercedes. Kto z nich okaże się sprytniejszy. Czy emerytowany policjant Brady Hartsfield, zdąży rozszyfrować, kim jest pan mercedes, zanim on uderzy ponownie z jeszcze większą siła?

Czytelnik może śledzić historię zarówno oczami detektywa jak i winnego. Druga połowa książki to prawdziwy wyścig z czasem, niesamowite napięcie i oczekiwanie na finisz. Niejednokrotnie chciałam krzyknąć do detektywa gdzie znajduje się sprawca zbrodni, targana silnymi emocjami. Mimo nie małej objętości trzyma w napięciu; aż chce się dalej czytać kolejne rozdział. Wspaniała książka!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2018-10-15
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pan Mercedes
4 wydania
Pan Mercedes
Stephen King
7.9/10

"Tuż przed zmierzchem, w spokojnym miasteczku, setki zdesperowanych, bezrobotnych ludzi stoi w kolejce na targi pracy. Nagle, bez ostrzeżenia, samotny kierowca w kradzionym Mercedesie wpada w tłum. Za...

Komentarze
Pan Mercedes
4 wydania
Pan Mercedes
Stephen King
7.9/10
"Tuż przed zmierzchem, w spokojnym miasteczku, setki zdesperowanych, bezrobotnych ludzi stoi w kolejce na targi pracy. Nagle, bez ostrzeżenia, samotny kierowca w kradzionym Mercedesie wpada w tłum. Za...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Stephen King. Mistrz słowa, mistrz obserwacji, mistrz przekazu. Tym razem postanowił napisać książkę detektywistyczną. Jak wyszło??? Doskonale to powiedzieć mało. Na samym początku poznajemy przesym...

@justyna1domanska @justyna1domanska

W ramach czytelniczego oddechu od literatury przez duże "L" z chęcią sięgam po książki Stephena Kinga. To co cenię z w jego pisarstwie najbardziej to umiejętność snucia wciągających historii. W mojej...

@Jezynka @Jezynka

Pozostałe recenzje @luna_luna

Jeszcze o Paddingtonie
Nieporadny Miś

Wszyscy z nas kojarzą Misie z dzieciństwa. Najbardziej znany Miś o małym rozumku, Kubuś Puchatek, starsze osoby pamiętają również Misia Uszatka. A co z Misiem Paddington...

Recenzja książki Jeszcze o Paddingtonie
Stara miłość nie rdzewieje
Na letnie wieczory

Jak to powiada stare przysłowie „stara miłość nie rdzewieje” i jak się okazuje w przypadku tej historii, jest w nim sporo prawdy. Troszkę naczytałam się już romansów i t...

Recenzja książki Stara miłość nie rdzewieje

Nowe recenzje

Smak szczęścia
Smak szczęścia
@ksiazkazpaz...:

Moja przygoda z twórczością Santy Montefiore zaczęła się od tytułu "Włoszka z Brooklynu". Zauroczona stylem pisania ora...

Recenzja książki Smak szczęścia
Artemis
Kłopoty Jazz
@jatymyoni:

Na szczęście Andy Weir nie jest pisarzem jednej książki. Tym razem serwuje nam lekką przygodowo-sensacyjną powieść, w k...

Recenzja książki Artemis
Paryż: Lewy Brzeg
Powrót do uniwersum
@spiewajacab...:

Wydarzenia obserwujemy z perspektywy kilku narracji, co bardzo urozmaica lekturę. Wraz z naszymi bohaterami przemierzam...

Recenzja książki Paryż: Lewy Brzeg
© 2007 - 2024 nakanapie.pl