Kim jesteś? recenzja

Kim jesteś?

Autor: @historie_budzace_namietno ·2 minuty
2024-04-02
Skomentuj
1 Polubienie
„Zapamiętaj, że jedyną osobą, która może czegoś od ciebie oczekiwać, jesteś ty sama.”

W mafijnym świecie można spodziewać się wszystkiego, a zwłaszcza tego, że poprzez ślub mają połączyć się dwie rodziny mafijne. Ale tego wszystkiego co się za tym kryło nikt nie wiedział. Zwłaszcza główni zainteresowani Davi i Luna.

Ona nie jest tym za kogo mają ją wszyscy. On również nie jest taki za jakiego ona go uważa. Kim tak naprawdę są?

Luna oprócz uczenia jak ma być dobrą i posłuszną żoną, by spełniać każdą zachciankę męża i grzać jego łóżko. Była również szkolona na zabójczynie, która wypełni plan ojca w stu procentach. Zamiast zasmakować w spokojnym dzieciństwie i miłości rodziców. Zasmakowała co to ból, strach i śmierć. Ale nawet to nie zabiło w niej tego jaka pragnęła być. Nauczyła się grać i przybierać odpowiednią maskę, a to czego się nauczyła wykorzysta by chronić tych którzy pokażą jej czym jest miłość, szacunek i szczęście.
Davi nie chciał ślubu, ale że miał przejąć władze musiał poślubić Lune. Myślał, że niczym go ta kobieta nie zaskoczy, ale był w błędzie. Już od pierwszego spotkania wiedział, że drzemie w niej ogień i czuł, że coś ukrywa, a on chciał poznać każdą jej tajemnice. Tylko czy gdy to się stanie będzie zadowolony? Bo nie wiedzą, że są pionkami w grze, którą kieruje ktoś inny. Czy dowiedzą się kto stoi za tą całą intrygą, w którą zostali wciągnięci? Kto okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? I jakie sekrety wyjdą na jaw?

Nie powiem kilka razy zostałam zaskoczona tym co tam się działo i jak została poprowadzona fabuła. Miło było patrzeć na romans Luny i Davi oraz na to jak wszystko się zmienia między nimi. Nie zabrakło intrygi i to takiej szytej grubymi nićmi. Szczerze to nie kojarzę takiego wątku w innych mafijnych książkach. Miłe zaskoczenie i coś nowego. Mogło być trochę więcej akcji z udziałem Luny i jej umiejętnościami, ale i tak czytanie tej książki było bardzo udane i sprawiające satysfakcje. Można było się uśmiechnąć i zaznać niebezpieczeństwa, strachu oraz niepewności. A że jest to romans mafijny to gorące sceny też się tu pojawiają i rozpalają zmysły. Bardzo mi się podobała ta historia i jej bohaterowie. Już przy pierwszej książce styl autorki mi się spodobał więc nic dziwnego, że i ta trafiła w mój gust. Polecam.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-02
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kim jesteś?
Kim jesteś?
Natalia Wiktor
9.5/10

José Núñez Arboleda Castro ma plan. Jest narkotykowym królem całej Ameryki Środkowej i Południowej, ale jego rządy dobiegają końca. Ponieważ nie ma naturalnych spadkobierców, postanawia dopuścić do w...

Komentarze
Kim jesteś?
Kim jesteś?
Natalia Wiktor
9.5/10
José Núñez Arboleda Castro ma plan. Jest narkotykowym królem całej Ameryki Środkowej i Południowej, ale jego rządy dobiegają końca. Ponieważ nie ma naturalnych spadkobierców, postanawia dopuścić do w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Rządy największego króla narkotykowego Josè Arboleda dobiegają końca.Nie ma on żadnego spadkobiercy ,który by przejął po nim władzę,więc postanawia połączyć ze sobą dwie zwaśnione rodziny.Jedyną możl...

@zaczytana_kociara87 @zaczytana_kociara87

Kiedy sięgnęłam po kolejną powieść Natalii Wiktor, nie spodziewałam się, że autorka zachwyci mnie tak samo jak swoim debiutem - „To tylko układ”. Jednak "Kim jesteś?" okazało się być jeszcze bardziej...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @historie_budzace...

Mroczny kochanek
Mroczny romans pełen ognia, pikantnych i namiętnych scen seksu, seksownych i niebezpiecznych wampirów, niebezpieczeństwa, a to wszystko przyprawione humorem.

„Powoli wracając do zmysłów, uświadomił sobie, że jeszcze nikt nigdy nie włożył tylu starań w sprawienie mu przyjemności. Miał ochotę płakać z wdzięczności, że go zechci...

Recenzja książki Mroczny kochanek
Skradziona tożsamość
Skradziona tożsamość

„Niech będzie, co ma być. Oby tylko na końcu tunelu, do którego wkraczałam, było światło.” Czy zawsze można być pewnym, że dobrze znamy najbliższe nam osoby? Bo nie kie...

Recenzja książki Skradziona tożsamość

Nowe recenzje

Najskrytsze miejsca duszy
Najskrytsze miejsca duszy
@zaczytana.a...:

"Najskrytsze miejsca duszy" to poruszająca powieść autorstwa Karoliny Klimkiewicz, która wchodzi głęboko w zagadnie...

Recenzja książki Najskrytsze miejsca duszy
Szkarłatna litera
Palący stygmat
@aga.kusi_po...:

Czas zwalnia, jakby niewidzialna ręka przetrzymywała wskazówki zegara. Zmienia się atmosfera, zapachy i odczucia. Boli ...

Recenzja książki Szkarłatna litera
Anioł i twardziel
Olgierd
@justyna_:

Roman Wilhelmi urodził w się w 1936 roku w Poznaniu, zmarł 3 listopada 1991 roku w Warszawie. Ukończył Państwową Wyższą...

Recenzja książki Anioł i twardziel
© 2007 - 2024 nakanapie.pl