Obudź mnie zanim umrę recenzja

Kolejny już thirller psychologiczny, który jest taki jak typowy thirller psychologiczny.. ale wciąż jest niesamowity!

Autor: @jkucner618 ·2 minuty
2021-08-13
Skomentuj
1 Polubienie
Kolejny z kolei już thriller psychologiczny, w którym główna bohaterka zmaga się z depresją i popada w pierwszą fazę alkoholizmu, ale jako jedyna, jest bliska rozwiązania przełomowej dla społeczności sprawy. Mimo że ten powielany schemat, znany już wszystkim, od razu rzuca się w oczy, nie mogę stwierdzić, że książka była beznadziejna. Muszę przyznać, iż urzekła mnie swoją prostotą. Była krótka, co prawdopodobnie było celowym zabiegiem autorki, by pozostawić w nas dręczący niedosyt i zmusić nas do natychmiastowego sięgnięcia po drugą część, bo takowa na szczęście istnieje. Tak czy siak, udało się jej, a ja konstruktywną krytyką, pozwolę sobie, zachęcić was do przeczytania tej niesamowitej powieści, by ten wywołujący ciarki na ciele thriller nie został przez was na zawsze stracony. Zapraszam więc do wykreowanego przez Aleksandrę Jonasz świata w książce pt. "Obudź mnie zanim umrę".


Seria bestialskich zbrodni wstrząsa opinią publiczną w Chicago. Pojawia się zagadkowy morderca, który myje, ubiera oraz perfumuje swoje ofiary, a następnie porzuca je w przypadkowych miejscach. Młoda detektyw Rosalie Evans spędza bezsenne noce na próbie rozwiązania zagadki, analizując każdą najdrobniejszą poszlakę. Kim jest morderca i czy ofiary są ze sobą w jakiś sposób powiązane? Poranki w samochodzie z mocną kawą, ściana zapełniona fotografiami ofiar, butelki po antydepresantach i szklanki z wódką, wkrótce stają się jej codziennością. Prawdziwy koszmar rozpoczyna się, jednak gdy kobieta zdaje sobie sprawę, iż krwawe wizje w jej umyśle stają się nieuniknioną rzeczywistością. Rozsiądźcie się wygodnie i przygotujcie się na krwiste morderstwa trzeciego stopnia.

Początkowo nie mogłam się w ogóle zabrać do przeczytania tej książki. Być może to przez te letnie oraz upalne dni, w których nic się nie chce, może przez drobny zastój czytelniczy, spowodowany zbyt częstym sięganiem po tandetne kryminały, albo po prostu przez prolog i początek pierwszego rozdziału, w którym główna bohaterka na prochach żyje w wyimaginowanej rzeczywistości. Chcąc czy nie, musiałam się przełamać, by wyrazić swoją uzasadnioną opinię. Nie żałuję ani trochę, gdyż w przeciwnym razie ominąłby mnie kolejny, powodujący nagły przypływ adrenaliny dreszczowiec.

Z czasem, gdy fabuła się bardziej rozkręca, autorka coraz bardziej wciąga nas w niebezpieczny i nieobliczalny świat, który tworzy spójną całość z wykreowanym przez nią tłem psychologicznym. Gęsia skórka na ciele nie znika nawet na moment, a tajemnicze zachowanie bohaterów z krwi i kości dodaje tylko pikanterii. Autorka zdecydowanie mogłaby odpuścić sobie te przekleństwa co drugi wyraz. Fakt, akcentuje to moc niektórych wyrażeń, ale równie dobrze, jest mnóstwo innych sposób na dosadne ukazanie uczuć głównych bohaterów.

Te niekonwencjonalne zbrodnie i ich dokładny opis, sprawiły, że moje ręce trzymające książkę zrobiły się wiotkie, a mnie samej zebrało się na wymioty, aczkolwiek przynajmniej autorka wpadła na coś oryginalnego. Nie liczcie niestety na wyjaśnienie wszystkiego w jednej powieści. Aleksandra Jonasz zostawiła nas z pytaniami bez odpowiedzi, w samym kulminacyjnym punkcie. Jeśli chodzi o długość powieści, muszę autorce szczerze pogratulować. Nie znużyła nas tą historią, sprawiła, że chcemy sięgnąć po więcej. To tak jakby podali wam pyszną przystawkę przed głównym daniem.

Po więcej recenzji zapraszam na bloga czytelnika <3
Link: https://www.czytelnika.pl/2021/06/obudz-mnie-zanim-umre-aleksandra-jonasz.html?m=1

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Obudź mnie zanim umrę
Obudź mnie zanim umrę
Aleksandra Jonasz-Zakrzewska
7.4/10
Cykl: Obudź mnie zanim umrę, tom 1

Umysł to labirynt bez wyjścia. Co zrobisz, by się z niego uwolnić? Opinią publiczną w Chicago wstrząsa seria bestialskich zbrodni. Zagadkowy rytuał mordercy, który myje, ubiera i perfumuje swoje ofiar...

Komentarze
Obudź mnie zanim umrę
Obudź mnie zanim umrę
Aleksandra Jonasz-Zakrzewska
7.4/10
Cykl: Obudź mnie zanim umrę, tom 1
Umysł to labirynt bez wyjścia. Co zrobisz, by się z niego uwolnić? Opinią publiczną w Chicago wstrząsa seria bestialskich zbrodni. Zagadkowy rytuał mordercy, który myje, ubiera i perfumuje swoje ofiar...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Mam spory problem z książkami bardzo popularnymi. Opinie innych potrafią podscycić moje oczekiwania, więc gdy potem biorę w swoje ręce powieść dobrą, ale nie wybitną, czuję się trochę rozczarowana. T...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

𝔹𝕠𝕠𝕜𝕋𝕠𝕦𝕣 𝕺𝖇𝖚𝖉ź 𝖒𝖓𝖎𝖊 𝖟𝖆𝖓𝖎𝖒 𝖚𝖒𝖗ę Aleksandra Jonasz Po pierwsze - dziękuję bardzo autorce @aleksandrajonasz_autor Za taką możliwość, jaką był mój pierwszy BookTour ❤️ Dosłownie pochłonęłam tę trylogię...

@bookszonki @bookszonki

Pozostałe recenzje @jkucner618

Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi dziewczynki i kobiety
Odwróć się od lustra i zamiast się w nim przeglądać, zacznij działać!

Obsesja piękna w ciągu kilku ostatnich lat rozrosła się na niezwykle szeroką skalę. Kobiety nieustannie martwią się o swój wygląd i sposób postrzegania ich ciała przez i...

Recenzja książki Obsesja piękna. Jak kultura popularna krzywdzi dziewczynki i kobiety
Zanim cię zobaczę
Bo na miłość warto zaczekać

Każdy już wie, że na miłość nie można oczekiwać, gdyż przychodzi ona niespodziewanie. Czasami mi się wydaję, że im bardziej czegoś chcemy, tym bardziej, nie możemy tego ...

Recenzja książki Zanim cię zobaczę

Nowe recenzje

Małe preludia
Wyjątkowość tkwi w prostocie
@z_kultury_:

Zwyczajna australijska rodzina, cienie i blaski jej egzystencji podszyte chorobą, zdradą, samotnością, niezrozumieniem ...

Recenzja książki Małe preludia
Strużki
Przyjaźń bywa trudna
@z_kultury_:

Przyjaźń między kobietami bywa skomplikowana. Oparta na zasadzie podobieństw lub przeciwieństw wymaga od obu stron nie ...

Recenzja książki Strużki
Devoted Hearts
Wybaczenie
@Kantorek90:

Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle. Po przeczytaniu poprzedniej części dylogii "Contract" czułam pewien niedos...

Recenzja książki Devoted Hearts
© 2007 - 2024 nakanapie.pl