Księga Niepokoju

Recenzja książki Księga niepokoju

@Mateusz_Slazynski
· 2009-10-02
"Składają się na mnie osobowości, których rozdzielić od siebie nie sposób, tak jakby ołów i złoto, zupełnie inne, a połączone na kartach marzeń, tych średniowiecznych. Więc nieuchronnie dojdzie do prób alchemickich wydestylowania cennego kruszcu, zwieńczonych klęską. Klęska za klęską. Chyba, że w trakcie eksperymentu na jednym z brzegów bezcennej duszy odkryję nagle, iż brak we mnie złota, brak nawet ołowiu, jest tylko niepokój poprzeplatany przez dni jaśniejsze i te ciemniejsze, które przez obłęd brałem za normę. Wtedy już jasno wydzieli się postać starego bankiera - Bernarda Soaresa - który w ucieczce przed prawdą o sobie, zamknie się w ciszy i odda pisaniu Księgi o strachu, o tej materii z której się składa. Będzie się chwytał tych plam na duszy, a między nimi przecież pustynia, więc będzie z wiatrem mknął tak jak wydmy, by po tygodniach zbudzić się w nocy i spisać znowu urywek marzeń. Resztą zaś cyfry w kolumnach, rzędach, codzienność szarej tej Portugalii, gdzie deszcz to katharsis, po którym słońce zaciera ślady. A więc składają się na mnie osobowości. A więc Soares. A więc Niepokój. Zamknąć go w księdze. W Księdze Niepokoju."

Napisałem to po lekturze Księgi, jest to chyba najbardziej adekwatny sposób opisania jej treści. Zdecydowanie polecam ludziom potrafiącym docenić kunszt językowy i nadążyć za jego warstwą znaczeniową. Czyta się ciężko, proponowałbym codziennie jeden lub dwa losowo wybrane fragmenty na ciekawy sen. Oddajmy się zadumie październikowych chmur.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2007-08-07
3 wydania
Księga niepokoju
Fernando Pessoa
{}10/10
Księga niepokoju, której fikcyjnym autorem jest pomocnik księgowego w Lizbonie, Bernardo Soares, to połączenie dziennika intymnego i prozy poetyckiej, utrzymane w liryczno-metafizycznym tonie. Luźno p...
Komentarze
3 wydania
Księga niepokoju
Fernando Pessoa
{}10/10
Księga niepokoju, której fikcyjnym autorem jest pomocnik księgowego w Lizbonie, Bernardo Soares, to połączenie dziennika intymnego i prozy poetyckiej, utrzymane w liryczno-metafizycznym tonie. Luźno p...

Nowe recenzje

Cień utraconego świata
CUŚ, czyli ciekawa, udana, świetna
@chomiczkowe...:

„Cień utraconego świata” Jamesa Islingtona, na pierwszy rzut oka zadziwia swoją objętością. Wystarczy powiedzieć, że j...

{} Recenzja książki Cień utraconego świata
Zmora
Każdy ma swoją zmorę...
@coolturka104:

Pana Roberta znam i cenię zwłaszcza za rewelacyjne serie kryminalne. Jak wyszedł mu romans z dusznym thrillerem? O tym ...

{} Recenzja książki Zmora
Zmora
Zmora
@linaewe85:

Zmora, w wierzeniach słowiańskich i nordyckich była istotą pół demoniczną, duszą człowieka żyjącego lub zmarłego, która...

{} Recenzja książki Zmora
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe