Recenzja książki Bo tylko czarne oczy

Miłość

Autor: @sylwiak801 ·3 minuty
2022-01-11 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
,, Zresztą miłość czy nie, czas na awanturę."
"Bo tylko czarne oczy"
Agnieszka Kowalska - Bojar
www.motylewnosie.pl
Uwielbiasz się śmiać ? Lubisz romantyczne historie z fabułą książki tak zwariowaną, że aż nie do wyobrażenia? Jeżeli tak to musisz koniecznie przeczytać "Bo tylko czarne oczy" Agnieszka Kowalska - Bojar.
Tylko na początku zapoznaj się z ulotką dołączoną :) Nie czytaj jej w miejscach publicznych, bo grozi kompromitacją, a najważniejsze w trakcie nie jedz i nie pij :) grozi zadławieniem :) Na pewno sie ułóż wygodnie i zatop się w historii Julii i Javiera dobra zabawa gwarantowana.:)
Ale do brzegu ... dosłownie bo kiedy Julia otwiera oczy pierwsze co widzi to niebo i na pewno nie leży w łóżku (gdzie wieczorem się położyła) tylko na plaży gdzie szum fal oceanu obijają się o brzeg i jest związana .... tego się nie spodziewała .... została porwana ... i kiedy ujrzała wysokiego przystojnego mężczyznę "cud natury" pomyślała :) takkk dopóki się nie zaczął wrzeszczeć i rzucać słów "czarownica" no cóż Julia obecnie w nie za bardzo eleganckim opakowaniu leżała ale żeby tak od razu "pokraka" .... no "Cham - pomyślała urażona"....
Okazało się że przez przypadek porwali nie tą wybrankę co trzeba i Javier tajemniczy i seksowny postanawia uwięzić Julie na swojej wyspie zafundował jej "darmowe wakacje" bo ma plan, który ma wszystko naprawić ale kiedy myślał że będzie kolorowo, spokojnie i bez komplikacji to się grubo pomylił oj bardzo:)
Powiem wam Javierowi ciężko opanować swoje emocje, frustrację, racjonalnie myśleć kiedy w pobliżu jest Julia krnąbrna, zwariowana, szalona, bezczelna, pyskuje i prowokuje a kiedy w jej ręce wpada kot, kokosy, młotek, pistolet to już nikt nie może być bezpieczny. Podpalenie domu lub wywalenie ściany - no proszę Was łatwizna.
Między Julią i Javierem pojawia się chemia, zaczyna się fascynacja, pożądanie przyciąga ich do siebie i kiedy się wydaje, że będzie pięknie ....
Julkę znów ktoś porywa..... Co z tego wyniknie?
"Co za życie! Jeden mnie porywa przez pomyłkę, drugi pod wpływem nagłego zidiocenia. Sezon jakiś na porwania czy co?"
Kim naprawdę jest Javier? Jak to się skończy ?

"Zaśpiewam teraz dla naszego cudownego, pełnego ciepła i dobroci gospodarza, El Matadora-.....biedak od razu poczerwieniał.... Całość Bizet, autor tekstu ja. pan zaczyna - skinęłam na dyrygenta.... -Zabiłam bykaaa, cóż to dla mnie byyyk - fałszując tak, że pewnie wszystkie ptaki wyzdychały w locie - Krew z niego sika, sikuuu, sikuuu, siiik...."- Trzeciego sik Javer nie wytrzymał. Rzucił się na mnie ... niczym zwierzę ... zgrabnie się odsunęłam... biedak wpadł głową prosto w jakieś kolczaste zarośla.... na twarzy miał istna żądza mordu .....
Powiem Wam ja też nie wytrzymałam :) Musiałam przerwać czytanie bo nie mogłam opanować śmiechu i łez i nawet teraz pisząc te słowa nie mogę się powstrzymać :)
Po serii drani tych mroczniejszych książek za które ją oczywiście kochamy :) Autorka dostarcza nam romantyczną historię gdzie od pierwszej strony czytamy z uśmiechem na twarzy. Książkę z każdą stroną mamy coraz bardziej ciekawą, barwną, romantyczną i z bardzo dużą dawką humoru, rozbawia nas do łez a nawet bólu żeber ( ale tylko ze śmiechu), pozwala się zrelaksować i oderwać od szarej rzeczywistości. Na każdą porę dnia i nocy. Nie będziecie mogli oderwać się od lektury. Świetny pomysł na odpoczynek, musimy zadbać o własny komfort psychiczny a książka nam to zagwarantuje.
Autorka przenosi nas do świata miłości skrywanej i skomplikowanej, a jednocześnie ekscytującej, namiętnej i prawdziwej, która chwyta nas za serce.
"Bo tylko czarne oczy" z każdą stroną wzbudza nasze zainteresowanie, cała akcja, losy bohaterów, interesujące dialogi są napisane ciekawe i przemyślane, tak realne że możemy poczuć jakbyśmy tam byli. W miarę upływu stron chcesz więcej, wciągają tak że nawet niewidomo kiedy jesteśmy na końcu książki.
Nie możemy nie wspomnieć o cudownej przepięknej okładce książki nie można oderwać od niej wzroku :)
Uwielbiam pióro @pisarz.babeczka nie mówiąc o tych wszystkich szalonych bohaterach, których nam przedstawia w swoich książkach. Wielkie brawa za wyobraźnie i tak chcemy więcej, wciągasz nas w kolejne książki bez których już sobie nie wyobrażamy naszych półek :) Polecam Wszystkim spędzicie z nią fantastyczny czas.:) Dziękuję bardzo za możliwość recenzji książki i na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bo tylko czarne oczy
Bo tylko czarne oczy
Agnieszka Kowalska-Bojar
9.6/10
Julia zostaje porwana przez seksownego i tajemniczego Javiera. Zostaje uwięziona na jego wyspie i… Jeśli spodziewacie się super romansu, gdzie on to twardziel o nieciekawej przeszłości, a ona to płoc...
Komentarze
Bo tylko czarne oczy
Bo tylko czarne oczy
Agnieszka Kowalska-Bojar
9.6/10
Julia zostaje porwana przez seksownego i tajemniczego Javiera. Zostaje uwięziona na jego wyspie i… Jeśli spodziewacie się super romansu, gdzie on to twardziel o nieciekawej przeszłości, a ona to płoc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Znacie książki autorki, która słynie z genialnego i niezwykle lekkiego pióra? Jeśli nie, to szybko nadróbcie to niedopatrzenie. Pani Agnieszka tworzy niepowtarzalne, pasjonujące dzieła, które porywaj...

@Izzi.79 @Izzi.79

Może potrzebujecie odrobinę relaksu i zabawy? Jeżeli tak, to jak najbardziej polecam Wam książkę pani Agnieszki Bojar 👍 Z książkami Autorki trochę się już zapoznałam, gdy czytałam na Legimi dwa pierw...

@paulinkaw @paulinkaw

Pozostałe recenzje @sylwiak801

Transporterka
wszystko jest możliwe

„TRANSPORTERKA” AUTOR: MONIKA KROCZAK WYDAWNICTWO: WASPOS Irina Fedukowa zwana „Meduzą” jest kobietą mafii w jednej z największej grupy przestępczej. W świecie mężczyzn...

Recenzja książki Transporterka
Na rok
MIŁOŚĆ

"... ten sprawdzian był nam potrzebny. Musieliśmy zdać sobie sprawę z tego, że w związku nie wszystko jest zawsze idealne. Że potrzeba pracy i akceptacji, by tak było. Ż...

Recenzja książki Na rok

Nowe recenzje

Wilgość
Niepokojąco mroczna i niepokojąco prawdziwa
@alien125:

Jako miłośniczka opowiadań grozy oraz czytelniczka sumiennie śledząca to, co dzieje się we współczesnej polskiej litera...

Recenzja książki Wilgość
Zła mamusia
Przerażająca historia
@Izzi.79:

Ciężko zrozumieć co tak naprawdę czuje matka, gdy jej dziecko nagle znika. Mi ciężko sobie to nawet wyobrazić, bo sama ...

Recenzja książki Zła mamusia
Odzyskać nadzieję
Zawsze jest nadzieja
@maitiri_boo...:

„Odzyskać nadzieję” to, po powieści „Miłość, pies i czekolada”, moje drugie spotkanie z twórczością Małgorzaty Lis, pis...

Recenzja książki Odzyskać nadzieję
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl