Recenzja książki Nie ten mąż

"Nie ten mąż" - Recenzja

Autor: @zaczytana.archiwistka ·3 minuty
2021-11-28 Skomentuj 2 Polubienia
Dzień dobry,
Ci co śledzą mój profil od początku, mogą kojarzyć, że w moich pierwszych postach pisałam dużo na temat książek jednej autorki. Mowa tutaj o niejakiej Kathryn Croft - kojarzycie? Nawet jeśli nie kojarzycie, to nie szkodzi, nie musicie nadrabiać poprzednich postów, bo nadal jest mi za nie wstyd 😅 Ale wracając do autorki, po mojej ostatniej lekturze jej książki („Powrót”) bardzo się zawiodłam i zastanawiałam się czy warto czytać też kolejne trzy książki, których jeszcze nie mam. Jednak nie tak dawno, podczas przeglądania Instagrama, zauważyłam, że Croft wydała kolejną książkę. Bez namysłu postanawiałam dać pisarce drugą szansę i z chęcią sięgnęłam po „Nie ten mąż”. Muszę Wam powiedzieć, że autorka mile mnie zaskoczyła. Zamiast nudnej książki, dostałam jeden z dobrych thrillerów psychologicznych.

O czym właściwie jest ta książka? Głównymi bohaterkami tej historii są Sienna i Abby, które poznają się podczas zajęć pilatesu. Abby wraz ze swoim mężem przeprowadziła się do Londynu i nie znała tutaj nikogo. Nic więc dziwnego, że między kobietami bardzo szybko rozwija się więź, która będzie miała swoje konsekwencje...
Podczas jednego ze wspólnych wieczorów, Sienna wpada na genialny pomysł. Proponuje przyjaciółce by na jedną noc zamieniły się mężami. Spokojnie, kobieta zastrzega, by tej nocy nie doszło do intymnych sytuacji między parami. Żeby tego było mało Greg - mąż Sienny spędzi noc w domu Abby, a Rob u Sienny, plus będą spać w osobnych pokojach. Niestety ilość wypitego alkoholu robi swoje i po tej nocy bohaterowie już nie będą tacy sami.
Kilka dni po tym wydarzeniu Abby odwiedza Sienna, by poinformować ją o zaginięciu jej męża. Kobieta zaczyna podejrzewać swoją przyjaciółkę o zdradę. Czy kobiecie uda się odnaleźć męża? Jeśli tak, to czy Greg nadal żyje? Czy między Abby i mężczyzną doszło do czegoś więcej? Kto tak naprawdę jest ofiarą feralnej nocy?


Powiem tak, „Nie ten maż” należy do książek, które czyta się błyskawicznie! Jak zaczęłam ją czytać, to nie mogłam przestać. Chciałam jak najszybciej się dowiedzieć jakie jest rozwiązanie tej zagadki. Owszem na początku nie byłam zbytnio zachwycona tym dziełem, ponieważ strasznie przypominała mi książkę „Ta dziewczyna” i bałam się, że autorka napisała coś bardzo podobnego do niej. Jednak po ponad stu stronach musiałam zbierać szczękę z podłogi. Zapomniałam już jak Croft potrafi zwodzić czytelnika. Kiedy już sądziłam, że wszystko wiem i nic nie jest już mnie w stanie zaskoczyć, to pisarka wyciągnęła as z rękawa i pewne wątki odwróciła o sto osiemdziesiąt stopni! Akcja toczyła się bardzo szybko, przez co nie potrafiłam oderwać się od czytania i chciałam wiedzieć, czy Greg jednak się odnajdzie oraz co tak naprawdę ukrywał przed innymi ten bohater.

Niestety nie wiem czy ilość zwrotów akcji nie była przesadzona, (chodzi mi głównie o końcowe rozdziały). No tak, mówiłam, że akcji jest dość sporo, jednak czasami miałam wrażenie, że niektóre tajemnice są już wpychane na siłę, ponieważ - w czasie pisania - autorka chciała wykorzystać wszystko co wpadło jej do głowy.

Nim opowiem o zakończeniu, chcę wspomnieć kilka słów na temat narracji. Całą historię poznajemy z dwóch perspektyw - Abby i Sienny, co dała nam obiektywne spojrzenie na wszystkie wydarzenia. Autorka mile mnie zaskoczyła, bo - o ile dobrze pamiętam - narracje w poprzednich książkach były prowadzone w pierwszej osobie, to tutaj dostałam narrację trzecioosobową, co pokazuje, że autorka nadal się rozwija i bardzo mnie to cieszy.
Teraz kilka słów o zakończeniu. Ci co znają twórczość tej pani, wiedzą, że słynie ona z zaskakujących zakończeń, ale czy w tym przypadku też tak było? Owszem byłam bardzo zaskoczona, jednak nadal czuję maleńki niedosyt. Podczas czytania podejrzewałam prawie wszystkich o to, że są chociaż trochę winni zaginięcia Grega. Ale kiedy autorka odsłoniła wszystkie karty byłam w szoku, jednak nie tak dużym jak podczas czytania jej poprzednich dzieł.

Czy książkę polecam? Kathryn Croft doskonale pokazała w tej książce, że kto od miecza wojuje ten od miecza ginie. Niestety nie mogę rozwinąć tej myśli, bo zespojlerowałabym Wam kilka wątków. Polecam tę książkę dla dwóch grup ludzi:
1)Dla tych którzy uwielbiają tajemnice oraz rodzinne intrygi, czy skandale,
2)Dla czytelników, którzy znają twórczość Croft - po swojej ostatniej książce autorka mocno się poprawiła i uwierzcie mi warto jednak dać jej drugą szansę 😉

Kto z Was czytał? Jak wrażenia? A kto dopiero zamierza? A może znacie inne książki tej autorki? Zapraszam do komentowania🤓

Miłego dnia💕



Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-11-27

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nie ten mąż
Nie ten mąż
Kathryn Croft
6.9/10
Najbardziej porywający i zaskakujący thriller psychologiczny, jaki przeczytasz w tym roku, znakomitej Kathryn Croft, autorki bestsellerowych Nie pozwól mu odejść i Powrotu! Abby i Rob właśnie prze...
Komentarze
Nie ten mąż
Nie ten mąż
Kathryn Croft
6.9/10
Najbardziej porywający i zaskakujący thriller psychologiczny, jaki przeczytasz w tym roku, znakomitej Kathryn Croft, autorki bestsellerowych Nie pozwól mu odejść i Powrotu! Abby i Rob właśnie prze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Nie ten mąż" autorstwa Kathryn Croft to "ponownie zaskakujący thriller" jak napisano na okładce tej powieści, okładka jest dość intrygująca, lecz jakoś nie jestem w stanie jej zrozumieć. Widocznie j...

@maciejek7 @maciejek7

Abby nigdy sobie nie wybaczy tej przeprowadzki do Londynu za pracą męża. Nie będzie dnia, w którym nie będzie przeklinać samotności, która pchnęła ją na zajęcia pilates. Gdyby tylko w ostatniej chwil...

@KazikLec @KazikLec

Pozostałe recenzje @zaczytana.archiw...

Sezon duchów
Sezon duchów - recenzja

Lubicie sięgać po antologie? „Sezon duchów. Osiem upiornych opowieści na długie zimowe wieczory” autorstwa Bridget Collins, Imogen Hermes Gowar, Natashy Pulley, Jessy...

Recenzja książki Sezon duchów
Niebezpieczna propozycja
Recenzja premierowa

Kojarzycie takiego pana, który nazywa się Max Czornyj? Tak, znacie go? Z czym kojarzy Wam się twórczość tego autora? Dla mnie przede wszystkim powieści Czornyja to mo...

Recenzja książki Niebezpieczna propozycja

Nowe recenzje

Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
„Niezależnych kobiet nie sposób nie podziwiać.”
@zkotemczytane:

Poradnik prawdziwej damy a morderstwo to obiecujący początek kryminałów w wiktoriańskich czasach, gdzie prawdziwy detek...

Recenzja książki Poradnik prawdziwej damy. Dobre maniery a morderstwo
Uczynkiem i zaniedbaniem
Zemsta zawsze jest zła.
@maciejek7:

Podejrzewam, że gdyby nie zachęta do czytania przez samego autora, to ta książka dalej leżałaby lub stała na wirtualnej...

Recenzja książki Uczynkiem i zaniedbaniem
Nigdy, nigdy, nigdy
Nigdy, nigdy, nigdy
@recenzja_na...:

"Mam trzydzieści pięć lat. Nie chcę mieć dzieci.” To wyznanie głównej bohaterki i zarazem narratorki powieści „Nigdy, n...

Recenzja książki Nigdy, nigdy, nigdy
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl