O samotności i zasadach

Recenzja książki Siła kobiecości

@KazikB@KazikB · 2011-07-23
Przeczytałem niedawno „Siłę kobiecości” Iwony Majewskiej-Opiełki. Wpadła mi w ręce zupełnie przypadkowo, sam bym po nią nie sięgnął. Zresztą jakbym zobaczył tytuł, to od razu pomyślałbym „ot, kolejne bajdurzenie o niczym”. Ale wpadła, przyjaciółka zostawiła ją u mnie przypadkiem (a może nie przypadkiem, kto ją tam wie), a jako że nie umiem przejść obok słowa pisanego obojętnie, zacząłem czytać. No i w gruncie rzeczy książka zupełnie nie dla mnie, to wiadomo od razu, bo nie za bardzo interesują mnie dywagacje o kobiecości, o tym, czym ona jest, lub o tej magicznej sile kobiecości, którą niby wszystkie kobiety mają, ale tego nie wiedzą, podobnie jak pan Jourdain był pozbawiony świadomości, że mówi prozą. Ale jednak coś w niej było, co przykuło moją uwagę. Nie porady czy ćwiczenia, choć pewnie będą one użyteczne dla czytelniczek książki, ale sposób pisania autorki i przebijający się przezeń jej charakter. To mnie zaciekawiło.
Majewska-Opiełka pisze z wyraźną charyzmą (podejrzewam, że na warsztatach i szkoleniach, które prowadzi, widać to wyraźniej), opowiadając o tym, jak ona sama pracuje nad sobą, jak wykraja sobie godziny samotności, by pobyć ze sobą, swoim wnętrzem, dotrzeć do siebie. W tym celu też pisze: dziennik i blog. Pisanie pomaga zanalizować własne stany, zdystansować się do nich, no i planować. Dzięki dziennikowi, samotnym spacerom, choćby z kijkami, autorka wyraźnie poszerza własną nienaruszalną przestrzeń, w której staje się sobą. Nie bez powodu napisałem „staje się”, bo właśnie o owo stawanie się jej chodzi, czyli o wyznaczanie sobie konkretnych celów i konsekwentne, czasem wieloletnie, dążenie do ich realizowania. Właściwie pomyślałem sobie „czapki z głów”. Ja aż tak konsekwentny nie jestem;-) ba, myślę, że większość nas nie jest. Trzeba ogromnego wysiłku i pracy, by taki rodzaj dyscypliny osiągnąć.
Kolejną interesującą w „Sile kobiecości” sprawą jest przywiązanie autorki do tego, by mieć w życiu zasady. Nienaruszalne, zdrowe zasady. Taki rodzaj drogowskazu, który zawsze kieruje we właściwą stronę. Sprawiający, że w jednych sytuacjach umie się odmówić, w innych postąpić słusznie czy odważnie. Zasady, by nie szkodzić, nie próbować zdominować nikogo, ani w pracy, ani w prywatnie, nie stosować negatywnej komunikacji… Cóż, nie wiem, czy to realne w życiu, ale skoro Majewska-Opiełka żyje tak od lat, jak pisze, a razem z nią podobnie postępują jej uczniowie, to widać jest.
Tak, pomimo swego tematu (właściwie mógłby być to każdy inny), książka ta stała się dla mnie okazją do poznania ciekawego i tak odmiennego ode mnie człowieka. Przyjrzenia mu się, zobaczenia, jak organizuje samego siebie. I było to interesujące spotkanie.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Siła kobiecości
Siła kobiecości
Iwona Majewska-Opiełka
{}8.3/10
W książce "Siła kobiecości" Iwona Majewska-Opiełka porusza kwestie nurtujące kobiety od zarania dziejów. Pokazuje, że nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Podkreśl...
Komentarze
Siła kobiecości
Siła kobiecości
Iwona Majewska-Opiełka
{}8.3/10
W książce "Siła kobiecości" Iwona Majewska-Opiełka porusza kwestie nurtujące kobiety od zarania dziejów. Pokazuje, że nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Podkreśl...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Jesteśmy silne. Jesteśmy dzielne. Odważne. Równe. Niepokonane. Z wielką energią. Uwarunkowane. Potrzebne. Trochę mam już dość tych sloganów, może po prostu nie wierzę w afirmacyjne działanie powtarza...

@interplaygirl @interplaygirl

Nowe recenzje

Pokusa dotyku
Pokusa dotyku
@mamazonakob...:

Natán i Leila znali się dłuższy czas, a nawet kiedyś ona się w nim kochała. Zakpił sobie z dziewczyny, przespał się z j...

{} Recenzja książki Pokusa dotyku
Jedna krew
Złowrogie wampiry w głębokich Bieszczadach 🖤
@chomiczek71:

Dziś pora na recenzję po nieprzespanej nocy. Czemu nieprzespanej? Ano, bo włóczyłam się całą noc po Bieszczadach unikaj...

{} Recenzja książki Jedna krew
Pani Wstyd - bajka, która nie jest nieśmiała
Bajki, które uczą
@moj.swiatks...:

Jestem z osób, które uwielbiały, kiedy czytało im się w dzieciństwie. Specem od bajek był mój tata. Uwielbiałam jak akc...

{} Recenzja książki Pani Wstyd - bajka, która nie jest nieśmiała
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe