Recenzja książki Oskarżenie

Oskarżenie

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska · 2019-06-11 14:09:11
Bardzo chciałam przeczytać kolejną część z cyklu o Chyłce, ale to tylko dlatego, że po prostu stęskniłam się za nią, za Kordianem no i tą całą otoczką towarzyszącą tym bohaterom. Na szczęście, w bibliotece nie musiałam czekać długo na możliwość wypożyczenia Oskarżenia i mogłam szybko zabrać się za lekturę.

Jeśli czytaliście poprzednie tomy, to doskonale wiecie, że Joanna Chyłka spodziewa się dziecka. Jednak kobieta nie do końca jest tym faktem zachwycona, a dziecko nazywa pieszczotliwie "pasożytem". Uroczo, co? Mimo wszystko Joanna naprawdę bierze się za siebie i odstawia na bok alkohol, papierosy i inne używki, a znając ją dłużej, można by po niej spodziewać się czegoś innego.

Niepokoi mnie to, w jaką stronę zmierzają wydarzenia związane z Kordianem, znanym jako Zordon. Przy okazji lektury poprzedniej części, czułam taki mały niepokój, ale teraz to sięga chyba górnej granicy. Nagle zaczynają wyłazić na wierzch wszystkie brudy z życia tego bohatera i to przyprawia mnie o gęsią skórkę, naprawdę.

W Oskarżeniu po raz kolejny mamy do czynienia ze schematem, znanym już od początku tej serii. Mimo że autor zaskakuje nas coraz to nowszymi wydarzeniami i pomysłami, to gdzieś tamten schemat i tak się przewija. Na początku mamy odrobinę akcji, potem wszystko zwalnia i jakoś się toczy, a przy samym końcu znowu nabiera zawrotnego tempa i nie zwalnia aż do ostatniej strony.

Jednak, co zaskakujące, pomimo schematu, książka naprawdę mi się spodobała i wciągnęła mnie od samego początku. Byłam naprawdę ciekawa tego, jak dalej potoczy się ta akcja, o co dokładnie chodzi z tymi nowymi dowodami, a przede wszystkim: dlaczego jest to tak bardzo związane z Kordianem.

Zakończenie jak zwykle totalnie mnie rozwaliło i dotąd nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Mogło zakończyć się zupełnie inaczej, ale nie. Pan Mróz postanowił znowu zrzucić czytelnikowi bombę na głowę, nie zwracając uwagi na jego zdrowie psychiczne, które z tych nerwów naprawdę może ucierpieć.

Jest to już szósty tom z tej serii, który udało mi się przeczytać. Przyznaję, że odrobinę przytłacza mnie liczba tych części, która rośnie i rośnie, a ja nie mogę nadrobić tego wszystkiego. Na szczęście, Testament już zamówiony (zignorujmy, że brzmi to trochę dwuznacznie) i pozostaje mi tylko czekać na poznanie dalszych losów Chyłki i Zordona.
Ocena @Natalia_Swietonowska:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Oskarżenie
Oskarżenie 8 /10 Od serii brutalnych morderstw pod Warszawą minęły cztery lata. Sprawcę ujęto, skazano, a potem osadz...
Komentarze

Inne recenzje @Natalia_Swiet...

Książka Szklany tron. Tom 5. Wieża świtu

Bardzo długo zbierałam się do przeczytania kolejnej części Szklanego tronu. Najbardziej odrzucała mnie ta ilość stron. ...

Książka Milcząca Ofiara

Zaczynając tę powieść, spodziewałam się naprawdę wciągającej historii, która zdoła utrzymać mnie w napięciu do samego ...

Nowe recenzje

Książka Bobas lubi wybór

Chodzi tu o metodę BLW dotycząca rozszerzania diety u niemowląt. Autorki piszą dlaczego jest to lepsza metoda niż karmi...

Książka Serce w skowronkach

To kolejna część przygód Klementyny. Główna bohaterka już zdążyła zadomowić się w Miasteczku razem z pogubioną Agatą or...

Książka Kroniki Żaru Miasto Żaru

Mieszkańcy Żaru nie wiedzą czym jest słońce czy błękitne niebo, znają tylko ciemność, rozpraszaną przez światło żarówek...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się
Reklama

Co słychać?

Konkurs "Mistrzyni nad mistrzyniami"
Konkurs "Mistrzyni nad mistrzyniami"
Zapraszamy na konkurs z okazji Dnia Matki
Renowacja kanapy cz.3
Renowacja kanapy cz.3
Kilka słów o nowościach w serwisie.
Dzieci psychiatryka. Dalsze losy - wywiad z Sarą Romską
Dzieci psychiatryka. Dalsze losy - wywiad z Sarą Romską
Ten wywiad jest inny od wszystkich. Miejscami trudny, ale na pewno godny uwagi.
Znajdź nas na facebooku