Recenzja książki Przyjęcie u króliczków

Przyjęcie u Króliczków

Autor: @norzechowicz ·{}2 minuty
{} 2020-11-06 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Prezentujemy dzisiaj drugą część serii „Filiżankowy domek”. Równie przyjemną i łatwą w odbiorze jak część pierwsza, w której nasza mała bohaterka Ania przeprowadza się do wiejskiego domku i podczas przeprowadzki gubi tatę Króliczka. Moje prawie dziewięcioletnie dziecko przeczytało część drugą za pierwszym podejściem i podobnie jak w poprzedniej części fabuła je porwała. Znamy już czteroosobową rodzinę małych, puszystych Króliczków: mamę Bogusię, tatę Gabriela i rezolutne dzieci – Zosię i Franka, którzy mieszkają w filiżankowym domku podarowanym Ani przez ukochaną babcię. Domku wspaniałym, bo wyposażonym w miniaturowe mebelki i dodatki dokładnie tak, jak w prawdziwym domu. Kiedy jednak dziewczynka opuszcza swój pokój, dzieje się prawdziwa magia, ponieważ Króliczki ożywają! No i tu zaczyna się właściwa przygoda, gdyż nasi milusińscy są bardzo ciekawi świata, a najbardziej tego, co znajduje się poza ich filiżanką.
Tym razem fabuła opowiadania toczy się wokół zorganizowanego przez mamę Ani przyjęcia zapoznawczego dla sąsiadów: są ozdoby i przekąski oraz piękny, własnoręcznie przez dziewczynkę udekorowany czteropiętrowy, fioletowy tort. Kiedy Króliczki widzą wszystkie te wspaniałości korzystają z chwilowej nieobecności Ani i w ich małych puszystych łebkach rodzi się pomysł, aby w swoim domku przygotować równie pyszne rzeczy. Jednak aby to zrobić muszą poruszać się po domu pełnym ludzi i zdobyć potrzebne do pieczenia składniki. Córka była zachwycona akcją i przygodą aninych przytulanek, a ja odniosłam wrażenie, że ta część przedstawia większą wartość edukacyjną. Nie tylko młody czytelnik odkrywa, jak ważna jest współpraca w życiu, pomysłowość i wyobraźnia, ale również to, że potrzebni są nam przyjaciele. Bo Ani nie wystarczą same zabawki; na dłuższą metę dziewczynka pragnie mieć obok siebie prawdziwą przyjaciółkę. Tylko jak ją zdobyć, skoro jest taka nieśmiała i zamieszkała w całkiem obcym miejscu? Jestem wdzięczna wydawnictwu Akapit Press za wydanie książeczki, w której poruszony zostaje temat odnalezienia się w nieznanym otoczeniu i możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa; nie tylko dziecko musi zmierzyć się z tym problemem, dorosły również. I wbrew wszystkiemu, takie wejście w nowe środowisko wcale nie jest łatwe. Dlatego stworzenie ku temu jak najlepszego klimatu jest bardzo, bardzo potrzebne. Podobnie jak w pierwszej części, książeczka jest niewielkich rozmiarów, z miękką oprawą i mnóstwem interesujących ilustracji Pippy Curnick, projektantki, ilustratorki i…właścicielki królika. Zna więc temat od podszewki, można powiedzieć, dlatego ilustracje są wspaniale wkomponowane w tekst. Kolorowe i aż się proszą o naśladowanie. Wszystko wydrukowane dużą czcionką z większymi odstępami między wersami. Łatwe, proste, niedługie zdania; dziecko czyta komfortowo i przyjemnie przyswajając sobie jednocześnie wiedzę o tym, jak ważna jest rodzina, wzajemne zaufanie i współpraca. No i jak potrzebna jest przyjaźń. Moja córeczka poleca dla dzieci 5+.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Przyjęcie u króliczków
Przyjęcie u króliczków
Hayley Scott
{}8.5/10
Cykl: filiżankowy domek, tom 2
iliżankowy Domek. Przyjęcie u Króliczków to druga część przezabawnej serii dla dzieci o Króliczkach, które ożywają, kiedy nikt nie patrzy! Mama Ani wydaje przyjęcie, na które upiekła pyszny tort....
Komentarze
Przyjęcie u króliczków
Przyjęcie u króliczków
Hayley Scott
{}8.5/10
Cykl: filiżankowy domek, tom 2
iliżankowy Domek. Przyjęcie u Króliczków to druga część przezabawnej serii dla dzieci o Króliczkach, które ożywają, kiedy nikt nie patrzy! Mama Ani wydaje przyjęcie, na które upiekła pyszny tort....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Zapraszamy was na przyjęcie. Będzie sok, będą serpentyny i przepyszny, fioletowy tort. Wpadnie również magiczna rodzinka króliczków, więc będzie się z kim pobawić. Miejmy nadzieję, że wszystko się ud...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Pozostałe recenzje @norzechowicz

Wielki napad na mózg
Wielki napad na mózg

„Mamo... a nie możemy napisać do Autora i zapytać, czy będzie kolejna część, bo ja nie wytrzymam” - zawodzenie dobiegło moich uszu i już wiedziałam, że książka się podob...

{} Recenzja książki Wielki napad na mózg
Enola Holmes. Sprawa osobliwego wachlarza
Sprawa osobliwego wachlarza

Z ogromną przyjemnością sięgamy po kolejne tomy tej prawdziwie detektywistycznej serii o bystrej i inteligentnej nastolatce, która w obawie przed wysłaniem jej na pensję...

{} Recenzja książki Enola Holmes. Sprawa osobliwego wachlarza

Nowe recenzje

Czy to się dzieje naprawdę?
Wciąga
@Izzi.79:

Mamy grudzień, dni są już krótkie i zimne, dlatego to najlepsza pora roku na czytanie książek świątecznych lub z zimowy...

{} Recenzja książki Czy to się dzieje naprawdę?
Kali albo Sól
Dokąd zmierzasz tajemnicza artystko?
@Remma:

Jest anonimowy obserwator i jest bohaterka, nieznana z imienia i nazwiska muzyczka - śpiewaczka. Obserwator śledzi każd...

{} Recenzja książki Kali albo Sól
Krwawy rzeźnik
Dobry c(ZŁO)owiek
@magdalena.m...:

"Czułem odrobinę szaleństwa w perwersyjnych aktach seksualnych. Nie mogłem kontrolować mojego zachowania, ponieważ już ...

{} Recenzja książki Krwawy rzeźnik
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl