Recenzja książki Między nami nowojorczykami

Przyjemna obyczajówka.

@Miss_Jacobs@Miss_Jacobs · 2011-07-04
Leszek Możdżer kilka lat temu w jednym z wywiadów powiedział, że złe wiadomości pokazywane są w wieczornych Faktach, ponieważ są rzadkością, a świat w gruncie rzeczy jest dobry. Zapewne miał w tym rację jednak człowiek to istota, która bardziej posługuje się heurystyką dostępności niż ogólnymi statystykami. Łatwiej Nam przywołać fakty, które mamy w pamięci, jak np. katastrofę lotniczą niż statystyki, które pokazują, że lotnictwo to nadal najbezpieczniejszy środek transportu. Dobrze więc, że są książki, które o tej codziennej dobroci przypominają i nie robią tego w sposób przesadnie moralizatorski.
„Między nami nowojorczykami” to historia losów, które splatają się dzięki najlepszym przyjaciołom człowieka, psom. Mamy więc samotną nauczycielkę muzyki. Mężczyznę, który z powodu braku własnego życia żywi się nienawiścią do żony i nadopiekuńczością wobec córki. Młodego mężczyznę bez charakteru i pomysłu na życie, poza jednym, jakim jest podrywanie na psa. Niezwykle otwartego geja i jednocześnie właściciela knajpy, w której zatrudnia wszystkich byłych kochanków. Dwudziestolatkę cierpiącą na permanentną potrzebę bycia kochaną, która dodatkowo od tego uzależnia swoją samoocenę. Pracownika socjalnego, który z miłością do bliźniego ma niewiele wspólnego. Panią z tzw. Sąsiedztwa, która nastawiona jest (a przynajmniej tak myśli) pro społecznie. Dzięki tej mieszańce wytwarzają się uczucia takie jak np. miłość, zazdrość, pożądanie, nienawiść, nachalność, bezradność.
Psy są w tej książce substytutami dzieci. Dzięki nim zawierane są znajomości, są partnerami do rozmowy, najlepszymi przyjaciółmi, kompanami spacerów, na które większość nie wybrałaby się samotnie.
Książka napisana jest bardzo lekkim i dosyć barwnym piórem. Postacie nie są rażąco jednowymiarowe, na co wskazywałaby taka mnogość bohaterów, jeśli nie chciało się pisać 700 stronicowej księgi. Dosyć szczodrze i realistycznie opisano Nowy York. Mamy, więc ulice, na których trudno znaleźć miejsce do parkowania, lejący się żar z nieba, który w betonowym mieście jest prawdziwą zmorą mieszkańców.
Dzięki zabawnym dialogom czyta się niezwykle szybko i przyjemnie. Jeśli więc potrzebujecie książki, która ma Was nastroić pozytywnie to śmiało możecie sięgnąć po tą pozycję.
Książka Między nami nowojorczykami
Między nami nowojorczykami
Cathleen Schine
{}8/10
Czarująca komedia obyczajowa pióra jednej z naszych najlepszych autorek! Niedaleko Central Parku, ukryty przed zgiełkiem i zamętem nowojorskiego śródmieścia, utajony przed hałaśliwymi taksówkami i tu...
Komentarze

Zobacz także

Krytyka nazywa ją współczesną Jane Austen (rzeczona się chyba w grobie wierci na te słowa), filmowi twórcy lubią przenosić jej dzieła na ekran, a ona sama oceniana jest jako autorka wyjątkowa - kochaj...

"Między nami nowojorczykami" autorstwa Cathleen Schine to ładnie wydana powieść, która ujęła mnie głównie okładką i cytatem " Na Manhattanie to psy uczą ludzi dobrych manier". Na okładce znajdują się ...

Pozostałe recenzje @Miss_Jacobs

Książka Odnaleźć swą drogę

Historia mało skomplikowana, bo opowiadająca o przygodach Oli Lachy, jej perypetiach akademickich oraz miłosnych. Zbudow...

Książka Przekraczając granice

Z życiem jest tak, że w większości przypadków ludzie doceniają je w momencie, gdy mają je stracić. Nagle okazuje się, że...

Nowe recenzje

Książka Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości

"Kiedy wstajesz rano, pomyśl, jak cennym przywilejem jest być żywym: oddychać, myśleć, cieszyć się, kochać". Marek Aure...

Książka Księżyc jest pierwszym umarłym

Podczas gdy zagraniczni autorzy urban fantasy umieszczają akcję swoich książek w wielkich aglomeracjach, wplatając magi...

Książka Zielone piekło

Książka zdecydowanie nierówna. Włąściwie to dwie książki: "Aventures au Matto-Grosso" i "Aventures en Guyane", kóre w P...

{}