Recenzja książki Spadkobiercy

Spadkobiercy

@malineczka74
· 2012-02-22
Bo życie ciągle niesie nowe wyzwania i od nas sporo wymaga.


Święty spokój i stabilizacja to chyba najbardziej pożądane dobra na tym świecie. Nie można ich kupić w żadnym sklepie i nie mają ceny, ale są przedmiotem dążenia wielu. Niektórym ludziom wydaje się, że posiadanie pieniędzy pozbawia trosk i daje poczucie bezpieczeństwa i ładu. Może jest w tym troszkę racji, ale nie zbyt wiele. Bo ludzie majętni też mają kłopoty.
W życiu bywa też tak, że wydaje nam się iż mamy pewną stabilizację, w domu wszystko jest tak jak sobie wymarzyliśmy, mamy kochającą rodzinę a problemy są gdzieś daleko. Bywa, że żyjemy fikcją, albo nie dostrzegamy masy problemów. Tak właśnie jak bohater powieści "Spadkobiercy" autorstwa młodej, ale zdolnej pisarki z Hawajów.
Główny bohater nazywa się Matt King. Wraz z rodziną mieszka w uroczej scenerii, w miejscu, które jest idealne na wakacje i urlop, ale już codzienność nie bywa w nim wyjątkowa. Owszem można pójść na piękną plażę, spędzić czas na surfowaniu, korzystać z uroczej pogody, ale codzienne życie bywa tu tak zwyczajne jak gdzie indziej i mieszkańców też dopadają kłopoty zwykłego dnia. Matt czuje się spełniony zawodowo - jest adwokatem, nie ma problemów finansowych, odziedziczył spory majątek, ma piękny dom, żonę i dwie córki. Jest zadowolony z życia. Bardziej koncentruje się na pracy zawodowej niż na doglądaniu domu i wychowywaniu córek. To rola żony, w której pomaga jej niania i gosposia w jednym. Ale nagle, pewnego dnia spokój rodziny zostaje zburzony. Joanie ulega wypadkowi w czasie wyścigu łodzi motorowych. Zapada w śpiączkę i nieprzytomna bez kontaktu leży w szpitalnym łóżku. Wszystko spada na barki Matta, który nagle musi się odnaleźć w nowej roli. A jak się okazuje wychowanie dwóch córek jest niezwykle trudne, zwłaszcza w tak trudnej sytuacji, gdy matka jest na granicy życia i śmierci. Matt nagle uświadamia sobie, że niewiele wie o życiu swoich pociech, rodziny, żony. Obowiązki przytłaczają go. A przeszłość okazuje się nieco inna niż myślał. Na barki mężczyzny spada niewyobrażalny ciężar i wyzwanie. Czy jemu podoła ? Czy zda praktyczny egzamin z życia ?
Ta powieść to książka bardzo realna. Jest pełna kontrastów - piękna sceneria i trudne wyzwanie. Napisana prostym językiem zaciekawia i wciąga. Matt wydaje się porządnym facetem , któremu ja od pierwszych stron zaczęłam kibicować w ringu z przeciwnikiem, który ma na imię proza życia i kłopoty. Odnoszący sukcesy zawodowe nagle czuje się bezradny, nie pomagają mu pieniądze i sukcesy. Musi nauczyć się nowej roli, znaleźć wspólny język z córkami, zrozumieć ich nastoje, emocje, burzę hormonów, ich młodzieńczy bunt. Zastąpić matkę. Trudno facetowi wejść w duszę nastolatki, trudno zrozumieć wahania nastrojów, fochy i bunt dorastania. A na dodatek nie jest łatwo patrzeć na żonę bezwładnie leżącą na szpitalnym łóżku podłączoną do całej masy różnych aparatów. To co dotknęło Matta to praktyczny egzamin z życia, który bardzo łatwo oblać. A czasem los drugiej szansy nie daje. I nie można liczyć na okazję poprawki. Matt dzielnie walczy, stara się niesamowicie i za to go polubiłam.
"Spadkobiercy" to doskonała powieść obyczajowa, prawdziwa i realna, choć rozgrywa się w bajkowej scenerii. Życie w turystycznym raju nie jest wolne od trosk, dylematów i problemów. Ból i cierpienie wszędzie są jednakowe. Los rzuca Matta na głęboką wodę, która jest mocno wzburzona przez życiowy sztorm. Nie łatwo jest trwać i wciąż pokonywać kolejne przeszkody. Ale właśnie takie bywa życie. Realizm książki jest niesamowity. Nie ma tu miejsca na słodzenie i obrazki jakie cisną nam się przed oczy z pocztówek czy filmów z gatunku mydlanych oper. To powieść o uczuciach, walce, bólu i cierpieniu, poczuciu bezsilności, ale także o miłości i wybaczeniu. Biorąc w ręce powieść nie znanej mi autorki nie spodziewałam się zbyt wiele, nie miałam konkretnych oczekiwań. A jednak zostałam dość mile zaskoczona. Po lekturze mam ochotę przeżyć ją jeszcze raz na kinowym ekranie. A fakt, iż główną rolę zagra jeden z cenionych przeze mnie aktorów Clooney na pewno doda uroku filmowi.
Zatem zapraszam Was i do przeczytania książki i do kina.
Ocena @malineczka74:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2012-02-22
Książka Spadkobiercy
Spadkobiercy
Kaui Hart Hemmings
{}7.9/10
Wkrótce w kinach faworyt w wyścigu po Oskary – ekranizacja Spadkobierców. W roli głównej George Clooney. Los zmienia życie rodziny Matta Kinga, spadkobiercy wielkiej fortuny na Hawajach. Kiedy po wypa...
Komentarze

Zobacz także

Powieść „Spadkobiercy” jest debiutem młodej, hawajskiej pisarki Kaui Hart Hemmings. Książka szybko stała się światowym bestsellerem i została przeniesiona na ekran z George`em Clooneyem w roli głównej...

Wakacyjny czas beztroski i zabawy dobiegł już końca. Wszystkie wypoczynkowe miasta i miasteczka będą powoli pustoszały, aby powrócić do normalności. Dzieci w szkołach, jak co roku, na wszystkich przed...

Pozostałe recenzje @malineczka74

Książka Już czas

Jodi Picoult to jedna z pisarek książek obyczajowych, które najbardziej cenię. To autorka po której powieści sięgam auto...

Książka Selena Gomez. Księżycowa dziewczyna

Selena znaczy księżyc Książkowa opowieść o Selenie Gomez to propozycja Wydawnictwa Feeria dla młodych czytelników. Ja,...

Nowe recenzje

Książka Jej matka prostytutka. Tom 1

Dzień dobry czytelnicy dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o książce która naprawdę bardzo mnie zaskoczyła ponieważ a...

Książka Idiota

Szkoda, że nie mogę dać 20 gwiazdek. Taki pisarz jak Fiodor Dostojewski zdarza się raz na kilka pokoleń. Wspaniała ksią...

Książka Młokos

Na Dostojewskiego trzeba mieć odpowiedni nastrój, bo te światy, jakie autor przedstawia zawsze w swoich powieściach, to...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}