Recenzja książki Ślady

{} WYBÓR REDAKCJI

Świadectwo Zagłady

@almos.s@almos.s · 2020-08-25
Opowiadania Heringa, który był świadkiem Zagłady, zostały napisane tuż po wojnie i mają charakter na wpół reporterski, autor opowiada o tym co widział i słyszał. Co ciekawe, w 1947r. trafiły do lektur szkolnych ale bardzo szybko z nich zniknęły. Sam Ludwik Hering jest obecnie zupełnie zapomniany, nie ma nawet hasła w Wikipedii. A w posłowiu Ludmiły Murawskiej-Peju wyczytałem, że był ważną postacią w powojennym życiu artystycznym, m.in. mistrzem Mirona Białoszewskiego.

Same opowiadania są porażającym świadectwem czasów pogardy, czasów gdy jeden człowiek traktował drugiego jak szczura czy karalucha, systematycznie głodził na śmierć i zabijał. Więcej, zbrodniarz napawał się swoją zbrodnią, bawił się z ofiarą jak kot z myszką. Wstrząsająca lektura.

Maluje oto Hering portret ośmioletniego chłopca, który codziennie wychodzi z getta żeby wyżebrać jedzenie dla swojej rodziny, jest jej jedynym żywicielem. Mówi: „Najważniejsze, żeby nie spuchnąć – bo to już koniec. A żeby nie spuchnąć, trzeba choć raz na dzień zjeść. A za co kupić, jak u nas już wszystko sprzedane?” I dalej: „Najwięcej to się boję w getcie, jak jest ciemno, żeby nie wejść na trupa. Jak jest przykryty papierem, to z daleka widać – a tak to nie”. Trudno to spokojnie czytać.

Opowieści Heringa, znakomite artystycznie, stawiają go w jednym rzędzie z innymi wybitnymi kronikarzami czasów pogardy: Nałkowską, Borowskim czy Hanną Krall. Dlaczego zatem zostały wykreślone z kanonu? Bo nie przedstawiają historii rodem z podręczników, nie są politycznie poprawne i idą w poprzek obecnej polityki historycznej. No pewnie, gość, który to pisał w 1945-6 roku, musiał kłamać, a teraz to znamy obiektywną prawdę. Orwell się kłania...

Pokazuje bowiem Hering całą gamę reakcji świadków tej zbrodni, wtedy ludzie poddani są próbie, jak mówi poetka: 'jesteśmy tyle warci, ile nas sprawdzono', no i z jednych wychodzą bydlęta, inni zachowują przyzwoitość. Mamy tu opowieści o postawie granatowych policjantów, strażaków, przytoczone opinie zwykłych ludzi, wstrząsające...

Tli we mnie głuche poczucie, że te potworne czasy mogą wrócić, chociaż mam głęboką nadzieję, że się mylę. Już teraz różni politycy i inni 'liderzy opinii' dopuszczają czy usprawiedliwiają przemoc fizyczną, jako metodę 'dyskusji' z ludźmi o odmiennych poglądach. Dehumanizuje się też przeciwników politycznych, czy ludzi od nas jakoś odmiennych. Atmosfera gęstnieje na przykład czytam na murach mojego miasta napisy 'śmierć wrogom ojczyzny' i ciarki mnie przechodzą. Tak to się zaczynało w latach 30. a potem wiadomo jak się skończyło.

Wspaniała, wstrząsająca proza.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2017-11-25
Ślady
Ślady
Ludwik Hering
{}9.5/10
Trzy opowiadania Ludwika Heringa, Ślady, Zieleniak i Meta, będące przejmującym zapisem tragicznych losów mieszkańców warszawskiego getta, powstały tuż po wojnie, w 1945 roku. Zostały opublikowane w „K...
Komentarze
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · 6 miesięcy temu
Takie właśnie świadectwa są bezcenne. Spisane podczas lub zaraz po wojnie, a nie te dzisiejsze produkcyjniaki, które tak chętnie są czytane.


{}× 4
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · 6 miesięcy temu
Tak....dokładnie tak, tak to się zaczynało, powoli i dość niewinnie...a historia lubi się powtarzać, zwłaszcza że ludzie ucząc się jej , nie uczą się wcale...
{}× 2
@margota13
@margota13 · 6 miesięcy temu
Najbardziej boję się tego, że historia lubi się powtarzać. Dlatego taka książka powinna wrócić na listę lektur szkolnych.
{}× 2
@Renax
@Renax · 6 miesięcy temu
To była?
{}
@almos.s
@almos.s · 6 miesięcy temu
@Renax: tak, była lekturą zaraz po wojnie, piszę o tym w recenzji...
{}
@Renax
@Renax · 6 miesięcy temu
Potem zobaczyłam. Przepraszam.
{}× 1
@oliwa
@oliwa · 6 miesięcy temu
Tak. Przejmująca relacja.
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 6 miesięcy temu
Nie znam zupełnie...
{}× 2
Ślady
Ślady
Ślady
Ludwik Hering
{}9.5/10
Trzy opowiadania Ludwika Heringa, Ślady, Zieleniak i Meta, będące przejmującym zapisem tragicznych losów mieszkańców warszawskiego getta, powstały tuż po wojnie, w 1945 roku. Zostały opublikowane w „K...

Pozostałe recenzje @almos.s

Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos
Jedyna nadzieja w Watykanie

Kolejna wstrząsająca książka o pedofilii w polskim kościele, pisana z pozycji ofiar molestowania (ale mamy też wywiady ze specjalistami zajmującymi się tą tematyką). Kat...

{} Recenzja książki Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos
O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku
Ostrzeżenie przed niszczeniem demokracji

Wybitny amerykański historyk napisał tę książeczkę dla czytelnika amerykańskiego tuż po zwycięstwie Trumpa. Posiłkując się przykładami głównie z nazistowskich Niemiec i ...

{} Recenzja książki O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku

Nowe recenzje

Klub pana G.
"Klub pana G
@tatiaszaale...

„Za wyuzdanymi pragnieniami kryją się zwykli ludzie”. Milena to spokojna, ciepła i znudzona swoim życiem kobieta. Ma t...

{} Recenzja książki Klub pana G.
Szept
Odważysz się MÓWIĆ?
@Nina

„Słowa wymagają szacunku. Są cudowne. Są straszne. Są darem i przekleństwem. Nigdy nie zapomnę, co potrafią uczynić. Po...

{} Recenzja książki Szept
Małe cuda. Rady, jak kochać i żyć
Rady na które bym nie wpadła
@k.lenartows...

"Małe cuda" otwierają oczy w jaki sposób można doradzić komuś w danej sytuacji. Na wiele sytuacji z książki ja bym nie ...

{} Recenzja książki Małe cuda. Rady, jak kochać i żyć
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe