WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Jak wytresować lorda

Teoria i praktyka zimnego wychowu

Autor: @almos ·2 minuty
2021-09-17 5 komentarzy 28 Polubień
Książka opowiada o fenomenie brytyjskich szkół prywatnych z internatem (nazywanych w tym kraju 'public schools'), przeznaczonych dla dzieci z bogatych elit, bo czesne jest bardzo wysokie, przykładem Eton. Pokazuje Renton, że są to instytucje straszne: siedliska zimna emocjonalnego, brutalnej przemocy, perwersji seksualnej.

Zacznijmy od przemocy: bito uczniów za najmniejsze przewinienia, trzcinkami, rózgami brzozowymi, bito publicznie, wielu nauczycieli znajdowało w tym perwersyjną przyjemność, bili też starsi uczniowie – prefekci – młodszych. Wspomina jeden z uczniów: „Gdy prefekci wzywali mnie do swojej sypialni, żeby przygotować im grzanki, posprzątać, pościelić i zrobić herbatę, bili mnie. Pałkami do krykieta i kijami do hokeja, podkutymi butami do rugby i pięściami, mokrymi skręconymi ręcznikami, które smagały jak bicze.” Zakazano bicia dopiero w latach 80. XX wieku, ale było dużo protestów.

Była też przemoc seksualna, starsi uczniowie molestowali młodszych, grasowali w szkołach nauczyciele-pedofile. Gdy było za dużo skarg, pedofile byli przenoszeni z jednej szkoły do drugiej (jak księża-pedofile z parafii do parafii) i przez dziesiątki lat bezkarnie uprawiali swój proceder.

Straszne, że rodzice wysyłają tam dzieci w bardzo młodym wieku, po prostu pozbywają się ich, pisze autor: „Moi rodzice odesłali mnie i moje rodzeństwo z domu, gdy mieliśmy po osiem lat, głównie dlatego, że wszyscy, których znali, tak robili.” Można sobie tylko wyobrazić, jak wielka jest trauma psychologiczna takiego dziecka.

Gdy czytałem o tych okropnościach, przypomniała mi się wstrząsająca książka Kopińskiej 'Czy Bóg przebaczy siostrze Bernadettcie' o sierocińcu w Zabrzu, podobne rzeczy dzieją się w poprawczakach, ale w tych instytucjach ofiarami są dzieci, o które nikt się nie upomni. Ale w elitarnych szkołach dla bogaczy? Dla mnie szok.

Ten system edukacji przez wieki był aprobowany, akceptowany, stanowił wręcz powód do dumy. Dlaczego? Po pierwsze tradycja, rzecz na Wyspach święta, sam autor twierdzi, że w jego rodzinie wysyłało się dzieci do szkoły z internatem od 11 pokoleń. Po drugie teoria zimnego wychowu: jeśli dzieci dostaną w kość w szkole, to później będą miały łatwiej w życiu: „Wierzono, i nadal powszechnie się wierzy, że kontakt z osobami, które się kocha, jest destrukcyjny dla procesu hartowania się.” I jeszcze, public schools utrwalają podziały klasowe, czy wręcz kastowe, tak ważne w tym kraju, bo ich absolwenci rozpoznają się wpół słowa i zajmują wysokie stanowiska: sędziów, polityków, wyższych rangą oficerów czy dyrektorów banków.

Taki system edukacji może miał sens w XIX wieku, gdy imperium brytyjskie panowało nad połową świata i potrzebowało twardzieli, którzy by trzymali za twarz odległe ludy kolonialne. Ale teraz, w XXI wieku, gdy Wlk. Brytania jest prowincjonalnym europejskim krajem z wielkimi problemami? Ale powtarzam, tradycja dla nich to rzecz święta.

Public schools wciąż działają, może teraz większą uwagę przywiązuje się do dobrej edukacji i zwalcza sadyzm i przemoc seksualną, ale myślę, że starsi uczniowie wciąż tłuką młodszych. Co ciekawe, przyciągają cudzoziemców: „Coraz więcej dzieci rekrutuje się z Rosji, Afryki i Chin – cudzoziemcy stanowią 30% wszystkich mieszkańców internatów.”

Lektura tej wstrząsającej książki była dla mnie szokiem, ujawnia Renton pewną wstydliwą prawdę o Anglii i Anglikach, tej nacji, która tak lubi stawiać się na piedestale i pouczać innych.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-04

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jak wytresować lorda
Jak wytresować lorda
Alex Renton
7.7/10
Seria: Na własne oczy
Na jakie krzywdy brytyjski rodzic jest w stanie skazać dziecko, żeby mogło zrobić karierę? Gdy Alex Renton opublikował w "Observerze" artykuł o tym, jak był krzywdzony w swojej szkole z internatem, o...
Komentarze
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Coś w tej tradycji zimnego wychowu jest. W XIX wieku jakiś Francuz ze zdumieniem odnotował, że angielscy rodzice "zsyłali" dzieci do pokojów dziecinnych, często w innym skrzydle domu, pod opiekę służby, i potrafili się nimi nie interesować przez tydzień czy dwa (skoro służba nie melduje o żadnych kłopotach, to jest OK). Francuska klasa wyższa tez specjalną czułością nie grzeszyła, ale dzieci powinny były chociaż główny posiłek spożywać z rodzicami, żeby uczyć się manier.
× 5
@Vernau
@Vernau · ponad rok temu
Świetna recenzja 😊
× 5
@almos
@almos · ponad rok temu
Dzięki 😊
× 2
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · ponad rok temu
Wartościowa recenzja. Wypadła mi jej lektura z głowy, a teraz wróciła do niej ta potrzeba.
W okolicy premiery książki w Polsce wysłuchałem wywiadu z autorem. Miał prawie łzy w oczach, gdy opowiadał o własnym doświadczeniu szkolnym z Eaton.
Przemoc w szkołach to chyba niestety nie specyfika angielska, co tym bardziej pokazuje, że trzeba walczyć o zmianę wszędzie i zawsze.
Wydaje mi się, że to po części wynik ogólnych trendów (w stylu 'zimny wychów'), a po części konsekwencja stanu konkretnych ludzi - ich wizji świata, rozumienia edukacji, subtelnych uwarunkowań, których tworem społecznym jest każdy nauczyciel, rodzic, wychowawca, uczeń.
× 4
@almos
@almos · ponad rok temu
Dzięki 😊
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Świetna recenzja. Sama byłam w szoku, jak czytałamZaskoczony radością C.S. Lewis, gdzie opisuje swój pobyt w takiej szkole. Mnie też zaskoczyła zakres przedmiotów. których uczono w tych szkołach. Na przykład chłopiec, który otrzymywał wykształcenie klasyczne, zajmował się w szkole wyłącznie filologią klasyczną. Uważał, że powinno się zredukować przedmioty, gdyż: „Żaden człowiek poniżej dwudziestki nie ma czasu na porządne zajęcie się więcej niż kilkoma rzeczami.”
× 4
@almos
@almos · ponad rok temu
Dzięki 😊
× 1
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · ponad rok temu
Płacą i mają dzieci z głowy ..........nie wiem co brytole mają zamiast serca.
× 3
@almos
@almos · ponad rok temu
Rzeczywiście, pisze o tym Renton, że oddanie dzieci do szkoły to pozbycie się ich, rodzice na przykład mogą sobie swobodnie jeździć po świecie, okropne...
× 1
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · ponad rok temu
Okropne, bo straszliwie okalecza psychicznie dzieci a poza tym najwyraźniej Anglikom nie zależy na więziach rodzinnych. To zimny, egoistyczny naród.
× 2
@almos
@almos · ponad rok temu
Dokładnie, a potem absolwenci takich szkół wysyłają do nich swoje dzieci, mimo gehenny jaką przeszli, to jest dopiero ciekawe... W książce jest więcej bulwersujących historii o zachowaniach rodziców...
× 2
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · ponad rok temu
Anglicy chyba mają coś wspólnego z Japończykami jeżeli chodzi o tę niezwykłą oschłość natury.
× 2
@almos
@almos · ponad rok temu
Coś jest na rzeczy, miałem styczność z obiema nacjami, i uderzyło mnie, że jedni i drudzy prawie ciągle się śmieją lub uśmiechają, ale ten śmiech nie jest autentyczny, służy raczej ukryciu innych emocji. Po pewnym czasie przebywanie z takimi ludźmi staje się bardzo męczące.
× 2
Jak wytresować lorda
Jak wytresować lorda
Alex Renton
7.7/10
Seria: Na własne oczy
Na jakie krzywdy brytyjski rodzic jest w stanie skazać dziecko, żeby mogło zrobić karierę? Gdy Alex Renton opublikował w "Observerze" artykuł o tym, jak był krzywdzony w swojej szkole z internatem, o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Powiedzieć, że treścią książki Alexa Rentona jestem wstrząśnięta i zmieszana to za mało. Jestem zaskoczona, zasmucona, zniesmaczona, ale przede wszystkim uświadomiona, ponieważ do tej pory zupełn...

@Antytoksyna @Antytoksyna

Ladies and gentlemen. Panie i Panowie witamy w świecie lordów. Elit, do których przynależą tylko wybrani. Tu nie znajdziecie nikogo przypadkowego. Dostęp do tego grona mają tylko nieliczni. Tu rządzi...

@Zaczytane_koty @Zaczytane_koty

Pozostałe recenzje @almos

Serce narodu koło przystanku
Absolutny słuch językowy

W tym zbiorze reportaży z ostatniej dekady XX i pierwszej XXI wieku przedstawia Włodzimierz Nowak obraz Polski i Polaków czasów transformacji, obraz niejednoznaczny, pok...

Recenzja książki Serce narodu koło przystanku
Oskarżyciel
Tajniki amerykańskiej procedury sądowej

Ten kolejny thriller prawniczy Connelly'ego z Mickeyem Hallerem, adwokatem z Los Angeles w roli głównej, nieco różni się od pozostałych. Oto Haller, którego głównym zaję...

Recenzja książki Oskarżyciel

Nowe recenzje

Ślad po mamie
Ślad po życiu
@mewaczyta:

O dziewczynie, która nie dostaje wsparcia, ulega presji, podejmuje zbyt szybką decyzję, a potem nie opuszcza ona jej gł...

Recenzja książki Ślad po mamie
Więzień oswobodzony. Tom II. Pięć pustych tronów
Chirurgicznie skrojona fabuła i genialny koncept
@czarymary.a...:

Gdzieś w górach, na pograniczu światów, odbywa się zebranie magów. Merydar i Gandalf relacjonują radzie swoje dokonani...

Recenzja książki Więzień oswobodzony. Tom II. Pięć pustych tronów
Zaćmienie
Kiedy finał łapie za serce
@fantastyczn...:

Wszystko ma swój koniec i chociaż ciężko mi rozstać się z Kiroho oraz wszystkimi bohaterami to cieszę się, że historia ...

Recenzja książki Zaćmienie
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl