Recenzja książki Słonie mają dobrą pamięć

W sumie do przewidzenia, ale emocjonująca

@kasiek @kasiek · 2012-09-28
Ta książka jest jedną z ostatnich z Herkulesem Piorotem, miałam już kilka mniej entuzjastycznych przygód z powieściami z tego okresu, więc nie ukrywam, że podeszłam sceptycznie. Tyle że haftowałam, a wtedy i tak nie czytam, bo mam tylko dwie ręce i dwie gałki oczowe. Więc pomyślałam – wszystko jedno. Niespodziewanie szybko się w opowieść wciągnęłam, wprawdzie wstęp jest przydługi, chociaż w porównaniu z obecnie słuchanym „Kotem wśród gołębi” to pikuś.

Na samym początku poznajemy panią Olivier, która jest autorką popularnych kryminałów, wiekowa matrona, miewa problemy z pamięcią. Wybiera się na spotkanie literackie i tam dopada ją pewien ekspansywny babsztyl, który zaczyna zadawać jej niedyskretne pytania. Zaczyna się od pytania o chrzestną córkę pisarki. Bez zbytnich wstępów nowopoznana wścibska baba zaczyna pytać o tragiczna historię rodziców Celii(chrzestnej córki), których wiele lat temu znaleziono zastrzelonych, policja uznała, że było to podwójne samobójstwo, ale to wyjaśnienie nie wystarcza tej „milutkiej” Pani Olivier wytrącona z równowagi tą rozmową czym prędzej ewakuuje się z tego przyjęcia i jedzie odwiedzić swego przyjaciela, Herkulesa Poirot. Rozmawiając z nim, od słowa, do słowa układają wstępny plan rozwiązania zbrodni sprzed ponad dekady. Ale przecież wiemy, że to nie pierwszyzna dla jajogłowego Belga.
Uwaga!! W powieści znajdują się delikatne spojlery do innych książek Christie z udziałem zadufanego detektywa, do „Pięciu małych świnek” i z tego co pamiętam „Wigilii Wszystkich Świętych”. Być może o czymś zapomniałam.

Historia jest naprawdę ciekawa, w pewnym momencie człowiek ma wrażenie, że jak odpuści sobie tą historię przed poznaniem rozwiązania to się udusi. Z Mamą dyskutowałyśmy, spekulowałyśmy, chociaż jeśli mam być szczera w pewnym momencie, fakt że dopiero pod koniec, rozwiązanie jest do odgadnięcia. Niemniej jednak scena w którym Herkules podaje swoje rozwiązanie i pokazuje po jakich ścieżkach dedukcji chodził, warta jest czekania. Jak zwykle.

Agaty Christie przecież nie trzeba polecać.

Nie pamiętam kto czytał tego audiobooka, jest On dosyć stary, wyprodukowany przez Związek Niewidomych, ale naprawdę świetnie zrobiony, lektor stara się oddać charakter rozmówców, atmosferę powieści. Naprawdę polecam!
Ocena @kasiek:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Słonie mają dobrą pamięć
Słonie mają dobrą pamięć 7.6 /10
Agatha Christie
- Czy matka pani chrzestnej córki zabiła jej ojca, czy ojciec zabił jej matkę? - Dokładnie - powied...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Znana autorka kryminałów Ariana Oliver podczas wieczoru autorskiego spotyka pewną dziwną kobietę, której bardzo zależy na wyjaśnieniu zagadki z przeszłości, dotyczącej rodziców chrześniaczki pisarki. ...

PR
@krysk86

Inne recenzje @kasiek

Książka Nie tylko o łajdakach

Przegapiłam debiut Magdaleny Kulus, coś mi tam się kojarzy, że książka została bardzo dobrze przyjęta. No, ale fizycznie...

Książka Prawdziwa królowa. Elżbieta II, jakiej nie znamy

Nawet w naszych czasach mamy ludzi legendy, tych, o których wiemy, że przeszli do historii. Ludzi którzy fascynują, budz...

Nowe recenzje

Książka Konfitury. Sekrety, tradycja i smak.

Ludzie dzielą się na tych, którzy uznają konfitury wyłącznie swojej roboty i na tych, którzy uważają, że przygotowywani...

PA
@paulina.jedraszczak
Książka Nowe niebo

Mieszkająca w spokojnej wsi na Kaszubach główna bohaterka Matylda, niespodziewanie przejmuje opiekę nad osieroconymi ...

Książka Milczenie aniołów

Joanna Jax po raz kolejny wzniosła się na wyżyny twórczości i po raz kolejny postawiła bardzo wysoką poprzeczkę innym t...

AM
@malgosialegn