Recenzja książki Pociąg

"Wsiąść do pociągu byle jakiego..."

Autor: @asiaczytasia ·{}3 minuty
{} 2020-10-08 {} 1 komentarz {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Wsiąść do pociągu byle jakiego..." śpiewa beztrosko cała Polska z panią Marylą Rodowicz. Dla Ewy, bohaterki książki "Pociąg", kupno biletu gdziekolwiek, było ucieczką, jedyną drogą wyjścia z beznadziejnej sytuacji. Pociąg w nieznane okazał się transportem do nowego, lepszego życia.

Fabuła
Ewa traci w pożarze córeczkę. Mąż obwinia ją o stratę, bo w czasie wypadku była z kochankiem. Mimo, że od od tragedii minęło kilka miesięcy, a małżeństwo się rozpadło mężczyzna ciągle ją dręczy. Ewa jest zmuszona uciekać przed byłym mężem, który jest policjantem. Wsiada do pierwszego lepszego pociągu, w którym poznaje panów Michała i Stanisława. Ta dwójka odmieni, życie Ewy. Przemieni pech w radość. Czy były mąż da jej spokój, a może uruchomi wszelkie znajomości, żeby dalej mścić się na żonie.

"Gdy jest się zbyt łasym na pokusy, to pewnego dnia można strasznie tego pożałować."[1]

"Pociąg" to powieść to dwójce rozgoryczonych ludzi.
Na pierwszym planie mamy Ewę, która straciła córeczkę i ucieka przed byłym mężem oraz Michała, bezwzględnego komornika, który tkwi w nieudanym małżeństwie. Te dwie postacie, przy małej pomocy osób trzecich, połączy smutek i namiętność

Skoro jestem przy bohaterach to muszę wspomnieć, wszyscy zostali wykreowani rewelacyjnie. Pan Stanisław – szarmancki starszy mężczyzna, prawdziwy gentlemen, Dominika – przyjaciółka Ewy, rudowłosa piękność, a przede wszystkim silna charakterna babka, Filip – przyjaciel Michała, wrażliwy lowelas, Marta – żona Michała, nudna egoistka, Tomasz – były mąż Ewy, opętany zemstą policjant psychopata. Uwielbiam każdego z osobna i wszystkich razem. Szczególnie uwielbiam Izę Maciejewską za to, że ich wszystkich wymyśliła.

Autorka połączyła w swojej powieści wiele skrajnych elementów. Obok strachu i zła położyła radość i dobro. Przy gigantycznym gniewie postawiła wielki spokój. Mamy bohaterów, którzy są oazą szaleństwa i agresji i takich od których emanuje harmonia. Powieść rozpoczyna się niczym rasowy thriller, żeby przekształcić się w pełen pasji romans. Środek jest dość spokojny. Jest w nim sporo uczuć (dobrych i złych). Pod koniec akcja zaczyna się nakręcać i robi się niebezpiecznie. Wyjątkowo podoba mi się, że w "Pociągu" nie zostawiono punktu kulminacyjnego na koniec. Po finałowej konfrontacji autorka spokojnie domyka otwarte wątki i daje czas na pożegnanie się z bohaterami. A zakończenie - "baja bongo!". Doczytałam tę powieść do ostatniego słowa, żeby z uznaniem pokiwać głową.

Wspomnieć jeszcze muszę, że Iza Maciejewska nie przebiera w słowach. Mi wulgaryzmy w książkach nie przeszkadzają, ale mam świadomość, że wywołują wiele kontrowersji. Zawsze stawiam sobie pytanie, czy były one potrzebne i w tym przypadku się bronią. Dodają pasji (szczególnie w scenach 18+) i charakteru oraz potęguję złość, smutek i strach.

Załapałam autorkę na kilku powtórzeniach. Przykład: Michał kilka razy opowiada o swoich stosunkach z żoną i odniosłam wrażenie, że te fragmenty są napisane w bardzo podobnych słowach. Autorka mogła też wymyślić więcej określeń na określenie męskiego przyrodnia niż fiut czy siusiak (swoją drogą nie macie wrażenia, że siusiak brzmi nieco śmiesznie, dziecinnie?). Tak naprawdę jest to jedyna, drobniutka wada jaka rzuciła mi się w oczy przy tej powieści. Wybaczam, bo ogólny bilans książki jest na dużym plusie.

Podsumowanie
Co musicie wiedzieć o "Pociągu"? To nie jest cukierkowy romans z patrzeniem głęboko w oczy. To książka pełna strachu, smutku, złości i ostrego seksu. Jest to bardzo udany, a przede wszystkim pełen pasji, debiut. I to chyba ta pasja tak mnie zauroczyła. Bo książki mają być jakieś. Mają nas porywać i mają angażować czytelnika. Podczas czytania trzeba się cieszyć, wkurzać, bać, rumienić, a w tym przypadku emocji podczas czytania mi nie zabrakło.


[1] Iza Maciejewska, "Pociąg", wyd. Edito Red, Gliwice 2020, s. 17.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Pociąg
Pociąg
Iza Maciejewska
{}7.7/10
Cykl: Seria P, tom 1
Szybko, ostro i z humorem. Emocjonalny rollercoaster Ewa ma w życiu pecha. Atakuje on ją raz za razem, kąsając złośliwie i nie dając o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Jednak najboleśniejszy cios, kt...
Komentarze
@tsantsara
@tsantsara · około rok temu
Autorka mogła też wymyślić więcej określeń na określenie męskiego przyrodnia niż fiut czy siusiak (...). Tak naprawdę jest to jedyna, drobniutka wada


{}× 1
@asiaczytasia
@asiaczytasia · około rok temu
No tak malutki, drobniutki w tym kontekście to niebezpieczne słowa :D
{}
@tsantsara
@tsantsara · około rok temu
Chodziło przede wszystkim o tego "przyrodnia"...;)
{}
Pociąg
Pociąg
Iza Maciejewska
{}7.7/10
Cykl: Seria P, tom 1
Szybko, ostro i z humorem. Emocjonalny rollercoaster Ewa ma w życiu pecha. Atakuje on ją raz za razem, kąsając złośliwie i nie dając o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Jednak najboleśniejszy cios, kt...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Podobno umiejętność ładnego przeklinania jest domeną ludzi inteligentnych. (przeczytane w internetach) Zgadzacie się z tym? Posługujecie się przekleństwami? Musze się przyznać, że lubię sobie czasem...

NA
@nasturcja_czyta

"Pociąg" to debiutancka powieść autorstwa Izy maciejewskiej od wydawnictwa Editio Red. Gdy nasze życie się wali i zdawać się nam może, że gorzej już być nie będzie to tylko cud sprawi, iż los się do...

@wredna.books @wredna.books

Pozostałe recenzje @asiaczytasia

Mexican Gothic
Gotyk w Meksyku

Głowna bohaterka, Noemi Taboada, otrzymuje informację o kiepskim stanie zdrowia kuzynki. List jest chaotyczny i niepokojący, więc dziewczyna wyrusza na meksykańską prowi...

{} Recenzja książki Mexican Gothic
Maestro
Apodyktyczny maestro

Jerzy to szanowany dyrygent. Mówią na niego maestro. Ma wszystko – rodzinę, pieniądze, sławę, wpływy. Kiedy pojawiają się oskarżenia o mobbing i molestowanie seksualne m...

{} Recenzja książki Maestro

Nowe recenzje

Alaska. Przystanek na końcu świata
Moja Alaska
@lukrecja84:

„Alaska. Przystanek na krańcu świata” to niesamowicie piękna podróżnicza książka. Dzięki niej oczyma wyobraźni byłam na...

{} Recenzja książki Alaska. Przystanek na końcu świata
Złodziejka opowieści
Portret kobiety sukcesu
@almos:

Lubię słuchać kryminałów Klevisovej, bo akcja toczy się leniwie, nie trzeba przez cały czas koncentrować się na tekście...

{} Recenzja książki Złodziejka opowieści
Rozmowy z przyjaciółmi
Samotność w relacjach
@abednarska203:

Cieszący się popularnością debiut młodej pisarki irlandzkiego pochodzenia, przedstawia czworokąt miłosny między Frances...

{} Recenzja książki Rozmowy z przyjaciółmi
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl