Temat:

Klasowe mikołajki

@Niji
@Niji
138 książek · 10 postów
2010-12-02 20:42 #
Wiadomo o co chodzi. Zbliża się 6 grudzień. Losujemy pewną osobę, a później kupujemy jej (lub jemu ;D) prezent.

Co o tym sądzicie?
Czy u was w szkole też są obchodzone mikołajki?
Może macie jakieś propozycje, odnośnie prezentów ? (Oczywiście uwzględniając płeć tej osoby, bo przecież chłopakowi błyszczyka nie podarujesz w prezencie ;D)
# 2010-12-02 20:42
@ilka12
@ilka12
188 książek · 3 postów
2010-12-02 20:52 #
Wiadomo o co chodzi. U mnie w szkole to już normalnie tradycja. Tylko strasznie trudno jest kupić coś ciekawego i normalnego koledze z klasy, jak się trzeba zmieścić w kwocie 25zł. Jak ktoś wylosował koleżankę to osobiście na prezent mogę polecić jakąś ciekawą książkę, kosmetyki ewentualnie jakaś szklana figura (słoń) jak ona takie bibeloty lubi. A rzeczy na prezent dla kolegi z klasy nie mam co poradzić, nie mam pomysłu po prostu.;/
# 2010-12-02 20:52
@blackmoth
@blackmoth
500 książek · 1402 postów
2010-12-02 21:47 #
Ja mam bardzo zgraną klasę. W tym roku będziemy obchodzić mikołajki po raz drugi wspólnie :). Stwierdziliśmy, że nie ma sensu robić "niespodzianek". I tak każdy będzie wiedział, co kto wylosował, a tak to jest przynajmniej szansa na fajny prezent ;)
Rok temu połączyliśmy Mikołajki z klasową Wigilijką, zrobiliśmy świąteczne potrawy, śpiewaliśmy kolędy. Takie prawdziwe święta :) Teraz robimy chyba oddzielnie, zamawiamy pizzę, kupujemy prezenty, takie bardziej symboliczne:)
# 2010-12-02 21:47
@blackmoth
@blackmoth
500 książek · 1402 postów
2010-12-02 21:49 #
W jakiejś książce spotkałam się z historią, że klasa zamiast kupować sobie prezenty, z których i tak nikt z reguły nie jest zadowolony, zrobiła inaczej. Każdy wybrał sobie charytatywną organizację i to jej sprawił prezent. Albo pomoc materialna, albo taka "realna" :) Może to byłoby dobrym pomysłem? Zamiast sprawiać sobie wymuszone prezenty, może bylibyśmy w stanie zrobić coś dobrego? :)
Może też porozmawiam z moją klasą na ten temat...
# 2010-12-02 21:49
@Natula
@Natula
407 książek · 239 postów
2010-12-03 10:30 #
Mikołajki to w sumie fajna sprawa. Zwyczaj ten istniał jak jesze chodziłam do podstawówki jakies 100 lat temu :-)

Przez kilka lat prowadziłam kwiaciernie ze sklepikiem z gadżetami upominkowymi, więc napatrzałam się na Mikołajkowe paczuszki :-)
Z tego co zauważyłam to najwiecej problemu dostarczał ograniczony budżet, dlatego młodzież łączyła najczęsciej słodycze z jakims typowo świątecznym symbolem. Były to sniegowe bałwanki, kubki z Mikołajem, brokatowe ramki, reniferki itp. Kombinowali z ciekawymi opakowaniami, bywało że w foliowe torebki wrzucane były gałązki świerku, laska cynamony czy lawenda.
Cóż, za 20 złoty skarbca się kupi, wato wymyślić oryginalny upominek.
# 2010-12-03 10:30
MM
@Lalaith
382 książek · 29 postów
2010-12-03 18:58 #
wprawdzie spora część prezentów to niewypały (zwyczajny brak wyobraźni ^^), to jednak idzie przeżyć i ja osobiście lubię się nagłowić nad prezentem dla kogoś.

ale jeszcze bardziej podoba mi się to, że w mojej klasie wręczanie prezentów przenieśliśmy z 6 grudnia na dzień klasowej Wigilii. dopiero wtedy czuć świąteczny klimat maksymalnie :)
# 2010-12-03 18:58
2010-12-04 18:58 #
ja mikołajki będę mieć w poniedziałek:)
przy moim szczęściu wylosowałam chłopaka i kkwota 25zł:(
Dużo się za to nie kupi:)
Ale ja kupiłam mu tarcze i rzutki wiecie do rzucania takie:) i duuuużo cuksów:)
# 2010-12-04 18:58

Grupa: Wokół kanapy

czyli o tym czego nie ma na kanapie

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się