Opinia na temat książki Angielski pacjent

JU
@justyna_el · 2013-02-18 13:21:46
Oj, ciężko... ciężko...ciężko Panie Ondaatje. Niestety, pierwsze podejście zakończone niepowodzeniem. Przyznać tutaj muszę jednak rację czytelnikom rozkochanym w "Angielskim pacjencie", iż powieść poniekąd napisana jest pięknym językiem. Być może trzeba ją smakować i trawić powoli, ale na Boga powiedzcie mi skąd w was takie pokłady cierpliwości?! Melancholia, nuda, chaos, skomplikowane aluzje, brak polotu. Dobrnęłam do połowy i nie odczuwając żadnej czytelniczej przyjemności, nie wspominając już o literackim orgazmie, odrzucam ten zły omen literatur kanadyjskiej w najgłębsze czeluści zapomnienia i stwierdzam: Póki co nigdy więcej "Angielskiego pacjenta"! Największe rozczarowanie 2012 roku, zapoznanie i pożegnanie z twórczością Michaela Ondaatje.
Angielski pacjent
7 wydań
Angielski pacjent
Michael Ondaatje
5.9/10
Utkana z niedomówień i nastrojów poetycka opowieść, która zaczyna się pod koniec drugiej wojny światowej, w zrujnowanym pałacu na południu Włoch. Kanadyjska pielęgniarka, Hana, opiekuje się bezimienny...
Komentarze

Pozostałe opinie

Tuż przed zakończeniem wojny w zrujnowanej willi w Toskanii przebywa czwórka mieszkańców , tak samo jak ten dom zrujnowanych. Wojna odcisnęła piętno na tym domu i jego mieszkańcach. Zamieszkuje ją ...

Ciężko mi ocenić tę powieść. Czy spodziewałam się czegoś innego? Na pewno! Czy byłam zawiedziona? Początkowo tak. Jak ostatecznie oceniam "Angielskiego pacjenta"? Urzekł mnie. Początkowo wydawać by ...

książka jest zdecydowanie lepsza:) dlatego zawsze zalecam kolejność: najpierw książka, potem film. jak chcesz poczytać na ten temat: @Link

widziałam film uważam, że jest ok. książki nie czytałam... jak ma się jedno do drugiego?

O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl