Opinia na temat książki Boże, Beata!

@burgundowezycie @burgundowezycie · 2024-05-17 14:50:25
Przeczytane
“Boże, Beata” to powieść, która z pewnością przyciągnie czytelników szukających humoru i lekkiego tonu, ale jednocześnie nie pozbawiona jest głębszych wątków i dynamicznej akcji. Mateusz Glen zabiera nas do Ciechocinka, gdzie “Ta Jedna Ciotka” ma spędzić czas na zasłużonym odpoczynku. Jednakże, jak to często bywa w komediach, mało co idzie zgodnie z planem.

Ciotka, z charakterystycznym dla siebie ciotkoizmem, szybko wpada w wir uzdrowiskowych intryg. Spotka tam Rudą, która knuje podejrzane plany odchudzania pensjonariuszek, oraz gburowatego Tadka, który mimo swojego braku ogłady zdaje się kryć coś więcej. Brzmi świetnie? A to tylko początek jej przygód!

Czy Ciotce uda się zdemaskować Rudą? Czy spokój znowu zawita w progi sanatorium?

Glen świetnie balansuje między komedią a elementami kryminału, tworząc historię, która jest zarówno zabawna, jak i wciągająca. Ciotka jako główna bohaterka jest postacią barwną i pełną życia, której perypetie czyta się z uśmiechem na ustach. Jej cięte riposty i spostrzeżenia dodają powieści smaczku i sprawiają, że jest to lektura idealna na odstresowanie po ciężki dniu czy bardziej wymagających lekturach.

Mateusz Glen z humorem i lekkością pióra kreuje świat, w którym Ciotka staje się nie tylko duszą towarzystwa, ale i detektywem w jednym. To powieść, która zaskakuje, bawi i zapewnia rozrywkę na wysokim poziomie.

“Boże, Beata” to komedia pełna ciekawych zwrotów akcji, humoru i ciepła. Idealna dla tych, którzy chcą na chwilę oderwać się od codzienności i zanurzyć w świecie, gdzie nawet sanatoryjne spiski mogą prowadzić do nieoczekiwanych i zabawnych konsekwencji. Przy jej lekturze bawiłam się przednio i zdecydowanie polecam ją każdemu, kto ceni sobie dobrą rozrywkę z książką w ręku 🛋️.

Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @znakjednymslowem, a Autorowi za świetną lekturę (współpraca reklamowa) 🩷.
Ocena:
Data przeczytania: 2024-05-17
× 1 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Boże, Beata!
Boże, Beata!
Mateusz Glen
8.4/10

Nawet Królowe Ludzkich Serc muszą czasem odpocząć. Ta Jedna Ciotka wybywa więc na wywczas do Ciechocinka. To miała być idylla, czy tam inna Balladyna, czas spędzony na dancingach i łykaniu świeżego ...

Komentarze

Pozostałe opinie

Boże, Beata! Co tutaj się stało! Ciotka wplątuję się w kryminalną intrygę w samym centrum Sanatorium w Ciechocinku! Dzieje się, oj dzieje. A wszystko to otrzymujemy okraszone nietuzinkowym humorem, z...

Ciocia, główna bohaterka naszej historii wyjeżdża do sanatorium, w końcu należy jej się odpoczynek od tego, że na co dzień użera się z Beatą i Maślakową prawda? 🤭 Tylko kto by pomyślał co nasza biedn...

W "Boże, Beata!" Ciotka wkracza wprost "na salony" ciechocińskiego sanatorium. Błogie zdrowienie i dancingi przerywa jednak tajemnicza Ruda, które knuje coś z podejrzanymi lekami, namawiając do nich ...

W każdej rodzinie znajdzie się ukochana przez wszystkich ciotunia, która to zna się absolutnie na wszystkim, no i gust ma wyszukany i w ogóle i złota i skromna.... A teraz ciotka znana wieluuuuu z in...

© 2007 - 2024 nakanapie.pl