Nowe przygody Mikołajka

Nowe przygody Mikołajka
9.36
Ocena 9.36 na 10 możliwych
Na podstawie 138 ocen kanapowiczów
Z okazji premiery filmu opowiadającego o przygodach Mikołajka, proponujemy niwe ...
Z okazji premiery filmu opowiadającego o przygodach Mikołajka, proponujemy niwe wydanie książki z filmową okładką. Przedstawiamy 80 nowych, niepublikowanych nigdy w Polsce opowiadań Gościnnego, z mnóstwem zabawnych rysunków Sempego. I tym razem Mikołajek, który stara się być grzeczny, wpada w mnóstw...
Pełny opis
Data wydania: 2005-11-1
ISBN: 978-83-240-0608-3 ( 9788324006083 )
Wydawnictwo: Znak
Stron: 640
puchar @dioxidin2002 @dioxidin2002 pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Recenzje

Nowe przygody Mikołajka
Będąc jeszcze latoroślą, czyli mając lat 11, kupiłam przyjaciółce tę powieść, która wtedy uwielbiała Mikołajka. Powieść ta wróciła ostatnio do mnie w postaci pożyczki i chociaż lat mam już 16 nadal wywołuje u mnie salwy śmiechu, ucząc przy tym trochę życia oczami dziecka. Dorastając zbyt szybko zap...
Nasza recenzja książki "Nowe przygody Mikołajka"
Recenzja pochodzi z naszego bloga MyBooks - Nasze recenzje SMF: "Mikołajek" na Mikołajki. Hahah, ale jestem zabawna. :D Pewnie większość z Was kojarzy "Mikołajka". Ja przeczytałam wszystkie książeczki o nim będąc mała. Pamiętam, że bardzo mi się podobały. Mali chłopcy i ich codzienne życie. Szkoła,...
Napisz swoją opinię

Opinie

EM
@Emily_04 2012-04-25
Spójrzmy na życie oczami dziecka. Tak prosto i bezpretensjonalnie. Każde "spotkanie" z Mikołajkiem wywołuje na mojej twarzy uśmiech. Książka pełna humoru i optymizmu. Każdy kto czytał ten wie, co tak przyciąga zarówno dzieci i młodzież jak i dorosłych. Lektura dalej możliwość na choć chwilowe oderwanie się od poważnego świata przesiąkniętego odpowiedzialnością i racjonalnym myśleniem. Poza treścią podoba mi się również wydanie. Myślę, że rysunki genialnie pasują i oddają książkową rzeczywistość. Polecam zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom :)
@Liliowa
@Liliowa 2009-11-25
Przeczytane (2010-01-01)
Zanim zaczęłam czytać Mikołajka, obawiałam się, że wyrosłam już z tego typu książek. Byłam więc bardzo mile zaskoczona, kiedy przygody Mikołaja i jego kolegów wciągnęły mnie do tego stopnia, że czytałam nawet w nocy. ;) Gorąco polecam, to pozycja odpowiednia zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. "No bo co w końcu, kurczę blade!" :D
@puls
@puls 2007-12-10
Wielki huk i jeszcze większe rozczarowanie. "Nowe przygody.." składają się z tekstów, które autor pierwotnie odrzucił ze względu na niską jakość. teraz, w ramach wyciskania krwi i pieniedzy z Mikołajka, wygrzebano je z otchłani niepamieci i wydano w grubej ksiazce, w wielka pompa medialna. Ech...Zaluję. Jaki niesmak. Nie umywaja sie do Normalnego Mikołajka.
@Chelton
@Chelton 2010-04-24
Przeczytane (2007-08-07)
Alcest to jest dziwna postać. On cały czas je :) Książka jest żywa, energiczna i niezwykle zabawna co objawiało się uśmiechem na mojej twarzy :) No i jeszcze na koniec tego prze krótkiego komentarza muszę powiedzieć że wszystkim polecam tą pozycję. No bo co w końcu kurcze blade czy jak tam to leciało ;d
@Salama
@Salama 2010-07-25
Przeczytane (2010-01-01)
Książka godna polecenia wszystkim bez względu na wiek. Młodsi odnajdą w niej fascynującą lekturę, starsi rozpoznają siebie z dawnych lat... A wybór duży, gdyż każda postać jest indywidualnością! Ja osobiście chyba odnajduję się w roli Alcesta... Taka prawda :D
@Kamila.K9
@Kamila.K9 2012-07-16
Przeczytane (2012-07-16)
Bardzo miła książeczka. Podoba mi się w niej to, że mogą ją czytać zarówno najmłodsze dzieci, jak i dorośli. Każda historyjka jest bardzo zabawna, a czasem nawet pouczająca. Przyjemnie się czytało i nadal miło jest poprzypominać sobie najlepsze fragmenty ;-)
@Paideia25
@Paideia25 2010-08-27
Przeczytane (2010-08-27)
Uwielbiam te krótkie opowieści o małym psotniku Mikołajku. A najpiękniejsze są zakończenia typu "ale o co im chodzi, przecież nic nie zrobiłem...". Polecam dla dużych i małych - nawet przedszkolaki świetnie bawią się przy tej lekturze :)
@marola
@marola 2011-04-11
Przeczytane (2011-04-11)
Zabawne historyjki pisane z perspektywy dziecka. Dobra zabawa dla całej rodziny. Moje dziecko następną siostrę chce nazwać Jadwinia, a tatusiowi koniecznie chciała kupić krawat na urodziny, bo... Mikołajek tak zrobił ;-)
@Zorg
@Zorg 2012-12-27
puls (cytat) "Wielki huk i jeszcze większe rozczarowanie" Wydaje się że te dotychczas znane Mikołajki były lepsze, a zawarte w tej książce wyglądają na szkice, które Goscinny dopiero miał dopracować. Ale i tak śmieszne.
@Anusiekkk
@Anusiekkk 2008-07-23
Przeczytane (2008-07-23)
Ksiązka na 365 dni w roku :) Przyjemnie napisana, Mikołajek wywołał na mojej twarzy wiele uśmiechu. Czytam ją zawsze, kiedy mam zły humor, czyli w sumie już kilka razy 'przeszłam ją' całą :) Polecam przez duże Pe.