Pamiętajcie, że byłem przeciw

Barbara Seidler
7 /10
Ocena 7 na 10 możliwych
Na podstawie 7 ocen kanapowiczów
Pamiętajcie, że byłem przeciw
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7 /10
Ocena 7 na 10 możliwych
Na podstawie 7 ocen kanapowiczów

Opis

REPORTAŻE SĄDOWE
Ze wstępem Cezarego Łazarewicza.
Chociaż pamiętała, że reporter powinien być obiektywny, to szczerze przyznawała, że nie potrafi. Tam, gdzie prokuratorzy, adwokaci i sędziowie widzieli paragrafy, Barbara Seidler widziała ludzi. I chociaż twórcy kryminałów mogą tu szukać inspiracji, bo opisane sprawy mrożą krew w żyłach, to autorce udało się – dzięki opisywaniu także procesów o miedzę, zabójstw na wiejskiej zabawie, gehenny w kwaterunkowym mieszkaniu, czynu zawiedzionego amanta czy pijackich awantur – oddać atmosferę i klimat PRL-u. Powstało fascynujące świadectwo epoki, ale także kawałek literatury napisany tak, jak dziś już nikt nie napisze.

„Chciałabym, ach, jak bardzo chciałabym umieć to zrobić… – żeby czas i ludzie, i tło, i to, co najważniejsze, odbiło się w słowie pisanym, żeby było coś z mechanizmu władzy, czasu przyspieszonego, ludzkich zakamarków…”.
Barbara Seidler

„Bardzo Państwu zazdroszczę, że po raz pierwszy będziecie mogli przeczytać jej najlepsze reportaże kryminalne. To dziś prawdziwy rarytas. Nie ma już takich tekstów w polskiej prasie, odkąd największe redakcje pozwalniały reporterów sądowych. No i nikt tak nie pisze jak ona. Proszę tylko pamiętać, że teksty te pochodzą z czasów, gdy ostatnim redaktorem był cenzor, a czytelnicy szukali prawdy między wierszami.” Cezary Łazarewicz

Data wydania: 2020-11-25
ISBN: 978-83-8191-112-2, 9788381911122
Wydawnictwo: CZARNE
Seria: Reportaż [Czarne]
Kategoria: Reportaż
Stron: 280
dodana przez: jatymyoni
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Barbara Seidler Barbara Seidler
Urodzona w 1930 roku w Polsce (Warszawa)
Pisarka i publicystka. Od roku 1942 należała do Szarych Szeregów; jako łączniczka i sanitariuszka uczestniczyła w powstaniu warszawskim. Po wojnie ukończyła prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała kolejno w „Życiu Warszawy”, „Po Prostu”, „Nowe...

Pozostałe książki:

44 - Antologia komiksu O Piaście Kołodzieju O Smoku Wawelskim i Królewnie Wandzie O Mieszku I i jego synu Bolesławie Chrobrym
Wszystkie książki Barbara Seidler

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Książka Pamiętajcie, że byłem przeciw nie ma jeszcze recenzji. Znasz ją? Może napiszesz kilka słów dla innych Kanapowiczów?
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@equidad
2020-06-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Chciałoby się napisać: "Dziś prawdziwych reporterów sądowych już nie ma...". Bo w czasach internetu, amatorskich zdjęć i nagrań, a przede wszystkim pogoni za "newsem" i tanią sensacją nikomu nie opłaca się utrzymywać na etacie dziennikarza, który będzie przesiadywał na rozprawach sądowych i rozprawy te rzetelnie relacjonował. Kogo dziś zresztą obchodzą rozprawy sądowe? Obecnie wyroki feruje się tuż po zdarzeniu na internetowych forach bez żmudnych ustaleń i analizy akt.

Dlatego zbiór reportaży sądowych z czasów PRL autorstwa Barbary Seidler to ciekawy przykład "starego" dziennikarstwa, tak różnego od tego, z czym mamy do czynienia dzisiaj. Autorka w ciągu kilkudziesięciu lat swojej pracy uczestniczyła w wielu procesach sądowych, przede wszystkim karnych, bo przecież wszelkiego rodzaju zbrodnie od zawsze karmiły społeczną ciekawość. Niektóre z nich, jak proces w słynnej "aferze mięsnej", były i wciąż są powszechnie znane, o innych nikt już nie pamięta.

Trzeba przyznać, że autorkę cechuje niezwykły zmysł obserwacyjny. Barbara Seidler oprócz zwięzłego podania istoty sprawy i zreferowania przebiegu postępowania, pisze bowiem przede wszystkim o ludziach i rzeczywistości, w której żyją. O oskarżonych i pokrzywdzonych. To im się przygląda, to ich opisuje. Niekiedy mocno wchodzi w ich świat. Kreśli obraz ich domów i rodzin, odwiedza ich po procesie, rozmawia z nimi, niekiedy próbuje pomóc. Nie osądza, nie ocenia, nie usprawiedliwia, nie polemizuje. Pokazuje jed...

{}× 2 | link |
MA
2020-06-19
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@maciek.grzyb
2020-05-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
@polokokta
2019-11-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane
@Justitia
2019-11-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2019
WI
2019-05-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane
@elfijka
2019-01-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

O nie! Książka Pamiętajcie, że byłem przeciw. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl