Z otchłani

Zofia Kossak-Szczucka
6.7 /10
Ocena 6.7 na 10 możliwych
Na podstawie 7 ocen kanapowiczów
Z otchłani
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
6.7 /10
Ocena 6.7 na 10 możliwych
Na podstawie 7 ocen kanapowiczów

Opis

Jest to opowieść o kobietach w Birkenau. Zofia Kossak pisała z punktu widzenia katoliczki. "Na wolności nikt nie wyobraża sobie, że można dojść do takiego stopnia wychudzenia. Kości biodrowe sterczały, podobne skrzyżowanym i do góry odwróconym łopatom, kręgosłup zdawał się leżeć na zewnątrz ciała jak sękaty drąg, zeschłe kłącze dzikiego irysu. Zapadły brzuch był niemal przyschnięty do krzyża, pod obojczykami skóra prześwitywała niby błona nietoperza, uda widziały się szczuplejsze od łydek (bo łydki mają dwa piszczele, udo jeden), kolana sterczały niby potworne huby na drzewie, twarz o zapadłych policzkach, zaostrzonym trupio nosie i wysuniętych na przód zębach, głowa osadzona na szyi cienkiej jak u ptaka... Takie szkielety, żywe modele anatomiczne, chodziły, pajęczymi, okropnymi, podobnymi do szponów dłońmi kostuchy chwytały się krawędzi prycz, by nie upaść"
Data wydania: 2009
ISBN: 83-05-13376-1, 8305133761
Wydawnictwo: Auschwitz-Birkenau State Museum
Kategoria: Literatura piękna
Stron: 285
Mamy 2 inne wydania tej książki

Autor

Zofia Kossak-Szczucka Zofia Kossak-Szczucka
Urodzona 10 sierpnia 1889 roku w Polsce (Kośmin)
Zofia Kossak-Szczucka, secundo voto Szatkowska była córką Anny Kisielnickiej-Kossakowej i Tadeusza Kossaka – brata bliźniaka malarza Wojciecha Kossaka, wnuczką malarza batalisty Juliusza Kossaka herbu Kos, siostrą stryjeczną poetki Marii Pawlikowsk...

Pozostałe książki:

Bursztyny Król trędowaty Błogosławiona wina Krzyżowcy
Wszystkie książki Zofia Kossak-Szczucka

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Wielka szkoda...

25.05.2022

Pustka, nicość, marazm. Czujesz ogarniający bezmiar swojego położenia. Wiesz, że nic nie będzie takie jak przedtem. Jest tylko krzyk, rozpacz i poczucie, że koniec jest bliski. Od tej chwili są tylko druty, krzyk esesmanów, bicie i swąd palonych ciał. Zabrzmi to może dziwnie, może nie tak jak powinno, ale bardzo lubię czytać literaturę obozową. I... Recenzja książki Z otchłani

Jak przekłamywać rzeczywistość obozową - wersja religijna

24.01.2019

Swego czasu, pisząc pracę naukową dotyczącą kobiecej literatury lagrowej, intensywnie przyglądałam się pozycji napisanej przez Zofię Kossak-Szczucką. Przez ludzi nie mających wiedzy historycznej dotyczącej obozów koncentracyjnych, "Z otchłani" może wydawać się bardzo prawdziwą oraz poruszającą pozycją. Niestety, zawiera ona w sobie całe mnóstwo pr... Recenzja książki Z otchłani

Moja opinia o książce

Opinie

@Asamitt
2019-12-23
6 /10
Przeczytane (Auto)Biografia/Pamiętnik/Wspomnienia Wspomnienie wojny/Obozy/Holocaust Polscy autorzy

 Mimo iż w bibliotece ta pozycja od dawna kusiła z półki, to nie mogłam się na nią łatwo zdecydować. I nie chodzi tu o kolejną trudną treść na temat obozowej rzeczywistości, ale jeszcze spojrzenie Autorki na wszystko przez pryzmat wiary. Mogę sobie wyobrazić, że wiara w opiekę Najwyższego pomagała przetrwać wielu ten nieludzki czas, jednak podczas czytania drażni ów motyw kierujący opowieścią pani Zofii. Dlatego mam z jej treścią ogromny problem. Z jednej strony jest to świadectwo dość szczegółowo opisywanych wydarzeń, z drugiej poddawanie człowieka uwięzionego i dręczonego ocenie religijnej.
 Zofia Kossak-Szczucka wydobywa różnice przeżyć ludzi różnych narodowości, osób wierzących i pozbawionych wiary. I nie mogę się pozbyć wrażenia celowego podkreślenia, iż katolików ocaliła wiara, a tych co pochłonęły obozy, to byli ci bez opoki. Ja uchwyciłam jasno ten wydźwięk, który znów dzieli ludzi na kategorie. To daje pod rozwagę pewną kwestię tamtej rzeczywistości. Bo biorąc pod uwagę podział jaki stosowali Niemcy już podczas wstępnej segregacji przybyłych do obozu, trzeba zastanowić się jeszcze nad tymi podziałami, które stwarzali sami więźniowie między sobą.
 Odmienne spojrzenie, ale dla stworzenia sobie pełniejszego obrazu tamtego świata równie ważne i warto się z nim skonfrontować. 

× 6 | link |
@lily10
2010-05-12
10 /10
Przeczytane

Poruszająca, jak większość relacji z obozów koncentracyjnych. Były momenty przerażenia, wzruszenia, a czasami lekkiego uśmiechu okraszonego ciepłem bijącym z serca. Skąd się ów uśmiech brał? Dzięki życzliwości ludzkiej, która pomimo cierpień wypływała z człowieka. Podziwiam te kobiety, to co zniosły było straszne, ale pomagały sobie nawzajem i jakoś dawały radę. Niestety, większość z nich i tak zginęła...

| link |
@Zaczytane_koty
2022-05-22
5 /10
Przeczytane
@polokokta
2022-05-15
7 /10
Przeczytane 2022
@sadtriiis
2008-08-30
10 /10
@Gabriela_Deda
2019-01-24
1 /10
Przeczytane
@ocelot
2008-05-23
8 /10
Przeczytane w posiadaniu

Cytaty z książki

O nie! Książka Z otchłani. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl