Recenzja książki Pięćset mil do domu

500 mil do domu

Autor: @lunka.bookstagram ·1 minuta
2021-12-01 Skomentuj 1 Polubienie
"Każdy musi być trup."

Ekipie Merlina przypięto etykietę "pizdowatej". Nie sprzedają oni kurew, nie palą chałup z ludźmi w środku, nie rozwalają nikogo maczetami. No, może to ostatnie się zdarzało. Niemniej jednak ekipie Merlina chodzi o coś zupełnie innego. "Jeśli chodzi o małe walki i handel na małą skalę, Merlin jest najprawdziwszym cudotwórcą. Cholernym, pierdolonym czarodziejem". Reszta gangu jest równie wyjątkowa. Co mają na celu? Przetrwać. Po prostu przetrwać. Przemierzyć świat na motocyklach. Jak najszybciej dostać się do domu z łupem swojego życia. Pozostało im pięćset mil. Pięćset mil, podczas których może wydarzyć się wszystko.

Sześciu ludzi - Merlin zwany Czarodziejem, Jimmy Bon Jovi, Saracen, Ukrop, Wiwat i Polip. Milion czterysta tysięcy do przewiezienia. Bułka z masłem, nie? Wystarczy zapierdalać do celu. A jednak już na początku zaczynają się problemy, których nikt nie brał pod uwagę. Nie dałoby się tego przewidzieć. Po co zajeżdżali na tę stację benzynową? Gdyby nie to, nie zacząłby się ten cholerny cyrk.

"Bycie piekielnie bogatym, to bardzo zły czas by umierać", więc bohaterowie starają się przetrwać za wszelką cenę. Jesteście zaciekawieni?

Książka jest na pewno specyficzna. Nie wszystkim się spodoba. Jest w niej dużo przekleństw, brutalność, ohydne sceny, a do tego istnienia, których nie da się logicznie wytłumaczyć. Na początku ciężko mi było wczuć się w klimat, bo nie czytam zazwyczaj tak napisanych książek. Lekko nie ogarniałam rzeczywistości. Później bardzo się wciągnęłam i mknęłam wraz z ekipą Merlina. Byłam ciekawa, jak to wszystko się zakończy. Nie ma tutaj miejsca na nudę, nie ma miejsca na zbędne pierdolenie. Jest banda, z którą od razu można się zżyć. Jest historia, w której oryginalności nie można wątpić.

Jest to książka dla fanów gatunku dark fantasy, dla osób mniej wrażliwych i takich, które lubią podczas czytania mieć w głowie myśli: "Co tu się odwala, do cholery?!". Takie osoby na pewno się nie zawiodą lekturą! Kto odważny, kto spróbuje?

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pięćset mil do domu
Pięćset mil do domu
Rafał Pietrzyk
8/10
Merlin, zwany Czarodziejem oraz jego pięciu kompanów na motocyklach – Polip, Saracen, Ukrop, Wiwat i Jimmy Bon Jovi. Pustynie Arizony, milion czterysta tysięcy i całe mnóstwo wrogów. Pięćset mil do do...
Komentarze
Pięćset mil do domu
Pięćset mil do domu
Rafał Pietrzyk
8/10
Merlin, zwany Czarodziejem oraz jego pięciu kompanów na motocyklach – Polip, Saracen, Ukrop, Wiwat i Jimmy Bon Jovi. Pustynie Arizony, milion czterysta tysięcy i całe mnóstwo wrogów. Pięćset mil do do...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

‘Pięćset Mil do domu’ jest to książka, o której już na wstępie należy wspomnieć, że nie jest dla każdego. Znajdziemy tu gang motocyklowy, rozmowy, które opierają się głównie na wulgaryzmach, fantasty...

@ksiazkowy_mruczek @ksiazkowy_mruczek

Co wy na to, bym zabrała was w podróż po zakurzonych drogach Arizony motocyklem? Oczywiście nie samotnie, ale razem z szóstką zdegenerowanych facetów tworzących gang motocyklowy pod przywództwem Merl...

@Izzi.79 @Izzi.79

Pozostałe recenzje @lunka.bookstagram

Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia
Burzliwe zakończenia

„-Czego się boisz? - spytał Roma Montagow. -Konsekwencji miłości w mieście rządzonym przez nienawiść- wyszeptała.” „Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia” to książka C...

Recenzja książki Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia
Przebudzenie
Przebudzenie

“Jeśli chcesz, by twoje życie się zmieniło, musisz zacząć albo robić rzeczy inaczej, albo robić inne rzeczy.” “Przebudzenie” – Kate Oliver, Toby Oliver – książka wydana...

Recenzja książki Przebudzenie

Nowe recenzje

Deman
Suwalszczyzna
@MichalL:

Ach ta Suwalszczyzna, bo to o niej przecież będziemy czytać, prawda? To północno-wschodni kraniec Polski jak przedstawi...

Recenzja książki Deman
Wojownik
Po prostu Pan Twardziel ...
@Robwier:

Autobiografia jednego z naszych najbardziej znanych szczypiornistów. I zarazem potwierdzenie "starej prawdy", że sporo ...

Recenzja książki Wojownik
Wielka księga Marsa
Tajemnice Czerwonej Planety
@jatymyoni:

Dla mnie seria „#nauka” wydawana przez Uniwersytet Jagielloński, a ostatnio przez utworzone przez nich wydawnictwo „bo....

Recenzja książki Wielka księga Marsa
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl