Recenzja książki Aneczka

Aneczka

@mad28 @mad28 · 2011-06-22
"... wszystko w życiu zdarza się po coś. Nawet kiedy jest nam trudno, coś nie idzie po naszej myśli, albo zwyczajnie ciężko żyć, to jest to zawsze po coś. Wtedy najczęściej nie wiemy, po co nas dopadło to złe, ale z czasem się to wyjaśnia." s.181

Tytułowa Aneczka to 31-letnia dziennikarka, pracująca w piśmie dla kobiet. Jej życiem kierują ciotki, siostry jej mamy. Dyrygują one siostrzenicą jak się da, decydują o tym jak ma się ubierać, jaką nosić fryzurę. Aneczka nie może zrobić sobie wymarzonej fryzury z grzywką i zmienić mysi kolor włosów, rozliczana jest także, za każdą godzinę spędzoną poza domem. Bohaterka wykazuje się tu małą asertywnością, nie potrafi przeciwstawić się sfeminizowanej rodzinie. Nawet ojciec Aneczki, podporządkowuje się woli kobiet w tej rodzinie. Jako znany ginekolog ucieka w wir pracy, coraz bardziej odsuwając się od żony i córki. Kariera zawodowa Aneczki też nie jest imponująca. Gdy dostała nagrodę najlepszej autorki tekstów, wściekła szefowa Żabica, przenosi ją do działu korespondencji i daje nowe zadanie - będzie odpowiadać na listy czytelników. Wkrótce zmienia się też kierownictwo w redakcji, zatrudniona zostaje nowa kierowniczka - była nauczycielka języka polskiego naszej bohaterki. Notabene nienawidząca Aneczki już od czasów gdy ją uczyła, więc i teraz stara się zmienić życie młodej dziewczyny w piekło. Pewnego dnia do redakcji trafia list od pewnego mężczyzny. W liście tym opisuje on, przypuszczenia o prawdopodobnym romansie jego żony i prosi o radę. Zwraca się też z prośbą do redakcji, aby opublikowała list bez jakichkolwiek zmian i jak najszybciej. Niestety tekst w oryginale nie nadawał się do publikacji. Aneczka dokonuje pewnych zmian oddając tylko sens zawarty w liście i udziela na niego odpowiedzi na łamach czasopisma. Nagle w życiu bohaterki dochodzi do dziwnych wydarzeń: ciągłe telefony od różnych osób o dokładną treść listu, skargi do kierowniczki, dziwne ataki na ulicy i amant chcący wyciągnąć od niej wiadomości na temat tej korespondencji, no i do tego porwanie jej ciotki Łucji, bo akurat była oddać w pracy Aneczki jej zwolnienie lekarskie i miała na sobie płaszcz bohaterki. Co takiego było w treści tego listu, że nagle z jego powodu dziewczyna czuje się zagrożona?
Więcej szczegółów nie zdradzę.
Znajdziecie w tej książce motywy kryminału, trochę romansu i komedii. Powieść trochę przypomina mi styl Joanny Chmielewskiej. Uważam jednak, że jest to lektura łatwa, przyjemna i w sam raz na urlop. Czytałam ją z wielką przyjemnością i polecam innym.
Ocena @mad28:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Aneczka
Aneczka 8.1 /10
Hanka Lemańska
Do czytelników. Chciałabym z góry zastrzec, że Aneczka nie jest podobna do żadnej spośród znanych mi...
Komentarze

Inne recenzje @mad28

Książka Miasto kości

"Dorastaliśmy w Idrisie. To piękny kraj [...] Pokochałabyś strzeliste sosny, czarną ziemię i lodowate, krystaliczne rzek...

Książka Pierwsza na liście

„Ludzie po prostu przychodzą i odchodzą. I to zwykle ci, na których nam najbardziej zależy. Czasami niektórzy z nich pow...

Nowe recenzje

Książka Tatuażysta z Auschwitz

Wiemy kto stworzył i prowadził obozy, wiemy kto był w obozach umieszczany. Wiemy mniej więcej co się działo za kratami ...

XM
@xmarthx
Książka Gra cieni

Zastanawiałam się, od czego zacząć moją recenzję. Doszłam do wniosku, że od gratulacji dla autora, ponieważ wybrał i op...

XM
@xmarthx
Książka Mroczne Wybrzeża. Tom I

Maarinowie mają jedną zasadę: "Wschód nie może spotkać się z Zachodem". Jako jedyny lud żeglarzy, a więc jedyny zdolny ...

RO
@RosemaryLittletoe

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się