czekalam na ciebie

Recenzja książki Czekałam na ciebie

@angelika.jasiukajc@angelika.jasiukajc · 2020-09-12
Muszę przyznać, że na początku miałam dość mieszane uczucia co do tej książki. Pierwsze kilkadziesiąt stron strasznie mnie wynudziło. Nie mogłam wczuć się w tę historię. Dopiero później akcja się trochę rozkręciła i zanim się obejrzałam dobrnęłam do ostatniej strony.


To co najbardziej podobało mi się w tej książce, to chyba to, że relacja pomiędzy Pauliną i Igorem dojrzewała tak stopniowo, powoli. W większości romansów bohaterowie po pierwszym spotkaniu rzucają się na siebie niczym wygłodniałe zwierzę na padlinę, nazywając to pożądaniem, dopiero z czasem dociera do nich, że może jednak czują do tej siebie coś więcej niż samo pożądanie. Jeśli czytacie tego typu książki to na pewno wiecie o co mi chodzi. Tutaj mamy zupełnie inną odsłonę romansu. Znajomość Pauliny i Igora rozwija się w taki bardzo naturalny i nienachalny sposób. Igor jest szarmancki, uprzejmy, delikatny. W żaden sposób nie narzuca się Paulinie, nie próbuje jej za wszelką cenę zaciągnąć do łóżka, czy nawet pocałować. Może tylko odrobinę nadużywa swoich przywilejów związanych ze swoim stanowiskiem i zbyt często, bez konkretnego powodu wzywa Paulinę do swojego gabinetu, ale to jest na swój sposób urocze i tylko potęguje pozytywny odbiór jego osoby.


Jeśli chodzi o bohaterów, to zdecydowanie się polubiliśmy. Byli tacy... ludzcy. Generalnie wszystko w tej książce takie było. Chyba dlatego tak mi ona przypadła do gustu. Bohaterowie, ich problemy, uczucia, wszystko było takie zwykłe. Łatwo było mi się wczuć w tę historię, bo akcja tej książki spokojnie mogłaby mieć miejsce w naszym otoczeniu. Nie wiem czy dość jasno się wyrażam, chodzi mi o to, że ta książka, ta historia jest taka bardzo życiowa, bardzo realistyczna.


I na koniec- zakończenie, które totalnie mnie zaskoczyło. Co prawda coś tam podejrzewałam, ale byłam przekonana, że wszystko zostanie wyjaśnione do końca książki. Jakież było moje zdziwienie, gdy przeczytałam ostatnie zdanie i zorientowałam się, że to już koniec, a książka jest pierwszą częścią cyklu, a nie powieścią jednotomową, jak z początku myślałam.


Podsumowując, oprócz tych pierwszych kilku rozdziałów, które szły mi nie wiedzieć czemu dość opornie, książka naprawdę mi się podobała. Niejednokrotnie wywołała na mojej twarzy uśmiech, pojawiły się też łzy. Czytało mi się ją bardzo dobrze i szybko. Spędziłam z tą książką naprawdę przyjemny czas, była idealnym umilaczem podczas 7 godzinnej podróży pociągiem. Po drugą część serii sięgnę z ogromną przyjemnością. Myślę też, że i następne książki Pani Magdaleny zagoszczą na mojej półce.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Czekałam na ciebie
Czekałam na ciebie
Magdalena Krauze
{}7.5/10
Cykl: Czekałam na ciebie, tom 1
Paulina jest dwudziestoośmioletnią zatwardziałą singielką z żelaznymi zasadami. Pracuje w redakcji czasopisma dla kobiet, gdzie pełni funkcję zastępcy redaktora naczelnego. Otoczona kochającymi i wsp...
Komentarze
Czekałam na ciebie
Czekałam na ciebie
Magdalena Krauze
{}7.5/10
Cykl: Czekałam na ciebie, tom 1
Paulina jest dwudziestoośmioletnią zatwardziałą singielką z żelaznymi zasadami. Pracuje w redakcji czasopisma dla kobiet, gdzie pełni funkcję zastępcy redaktora naczelnego. Otoczona kochającymi i wsp...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Po lekturze najnowszej książki Magdaleny Krauze stwierdziłam, że nadrobię jej inne książki. "Czekałam na Ciebie" to dylogia, której strasznie byłam ciekawa. Paulina jest pewną siebie i piękną kobiet...

@pola841 @pola841

#czekałamnaCiebie #recenzja Magdalena Krauze - strona autorska Pierwsza miłość pozostaje w nas na zawsze Na szybsze serca bicie Na dłoń mą w Twej dłoni Na oczy, które patrzą czule Na pocałunki na m...

@karolina92 @karolina92

Pozostałe recenzje @angelika.jasiukajc

Rozdzieleni
Rozdzieleni

Książka naprawdę mnie wciągnęła, czytało mi się ją bardzo dobrze. Jak na taką dość grubą cegiełkę, przeczytałam ją stosunkowo szybko. Dzięki niezwykle przyjemnemu stylow...

{} Recenzja książki Rozdzieleni
Leć, motylku!
Miałam nadzieję na coś lepszego

Przyznaję, że sięgając po "Leć, motylku" liczyłam na naprawdę dobrą lekturę, zwłaszcza po przeczytaniu kilku niesamowicie zachęcających fragmentów. I na początku faktycz...

{} Recenzja książki Leć, motylku!

Nowe recenzje

Dzień Kolumba
Czasami puszka piwa może cię zaskoczyć.
@jatymyoni:

Gdy przyjechaliśmy do Córki i Zięcia, oboje byli zasłuchani w różnych tomach serii "Expeditionary Force". Ściągnęłam pi...

{} Recenzja książki Dzień Kolumba
Jestem córką szejka
Zniewolone księżniczki
@a_ziemniewicz:

Córki szejków wiodą piękne życie. Mieszkają w bajecznych rezydencjach, robią zakupy u znanych projektantów, a na smyczy...

{} Recenzja książki Jestem córką szejka
Gorzej urodzona
Służąca do wszystkiego... - "Gorzej urodzona" M...
@sarzynskika...:

"Gorzej urodzona" Mirosława Kareta Dzieciństwo Józi nie należało do najprostszych — od dziecka nazywana "bąkiem", żyła...

{} Recenzja książki Gorzej urodzona
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe