Recenzja książki Hańba

Człowiek poddany próbom

Autor: @almos ·1 minuta
2020-08-01 1 komentarz 17 Polubień
Bohaterem książki noblisty jest David Lurie, profesor uniwersytetu, facet po pięćdziesiątce. To taki typ macho, zdobywcy kobiet, który przeżywa drugą młodość, chce kochać się z młódkami i zupełnie nie obchodzi go jak te dziewczyny się z tym czują. Rujnuje swoją karierę i życie nie mogąc opanować żądz i wdając się w romans z własną studentką. Trochę takich mężczyzn chodzi po świecie, wspomnijmy wybitnego ekonomistę Dominique Strass-Kahna, który zrujnował karierę polityczną wdając się w przypadkowy seks z pokojówką w hotelu.

Mimo swojej inteligencji i erudycji Lurie nie jest w stanie zrozumieć zła, jakie wyrządził dziewczynie, tłumaczy się instynktem, chęcią przeżycia piękna, jedynym jego komentarzem na temat romansu jest: 'to wzbogacające doświadczenie'. Jego porównanie samego siebie do psa goniącego za suką jest straszne, jak gdyby moralność czy kultura go nie obowiązywała. Mówi do niego ojciec dziewczyny: „Może i jest pan strasznie wykształcony i tak dalej, ale postąpił pan źle.” ale Lurie go nie rozumie. Nie docierają też do niego słowa byłej żony: „Wydaje ci się, że młodej dziewczynie sprawia jakąkolwiek przyjemność łóżko z mężczyzną w twoim wieku?” Odstręczający z niego narcyz i egoista, nie może np. pojąć, że obcy ludzie chcą mu bezinteresownie pomóc.

W drugiej części książki Lurie jedzie do córki na farmę, gdzie poddany zostaje okrutnym próbom, mocno doświadczony przez los, zło które wyrządził wraca do niego w innej postaci. I musi się z nim zmierzyć, wtedy powoli, z trudem przychodzi do niego człowieczeństwo, chęć odkupienia. W konfrontacji z córką widać jego niedojrzałość i egoizm, córka za to imponuje siłą i dorosłością.

A tłem opowieści jest RPA z jej nierównościami majątkowymi, z różnicami kulturowymi, z napięciami rasowymi, z wielką przestępczością. Znakomicie to opisuje Coetzee.

Trudno mi się tego słuchało, bo książka nie mówi o sprawach przyjemnych, ale takie bywa życie. To wspaniała, oszczędna, chłodna proza, mająca czasami formę suchego sprawozdania, ale mocno chwytająca za serce. Chapeu bas! Niemniej muszę powiedzieć, że druga część trochę się rozłazi, dłuży, nie ma siły i zwięzłości początku.

Ostatnia scena książki jest bardzo poruszająca i symboliczna, wciąż się zastanawiam, co chciał autor szanowny przez nią powiedzieć. Czyżby Lurie wciąż nie był w stanie czynić dobra?

Słuchałem audiobooka w świetnym wykonaniu nieodżałowanego Krzysztofa Kiełbasiuka.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2017-04-25

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Hańba
12 wydań
Hańba
John Maxwell Coetzee
7.4/10
Największa powieść Noblisty na ekranach kin. Trudno uwierzyć, że koneser kobiecych wdzięków i wielbiciel poezji romantycznej częściej doświadcza nudy niż miłości. David Lurie, dwukrotnie rozwiedziony ...
Komentarze
@Renax
@Renax · około 2 lata temu
To mocna książka, dająca do myślenia.
× 1
Hańba
12 wydań
Hańba
John Maxwell Coetzee
7.4/10
Największa powieść Noblisty na ekranach kin. Trudno uwierzyć, że koneser kobiecych wdzięków i wielbiciel poezji romantycznej częściej doświadcza nudy niż miłości. David Lurie, dwukrotnie rozwiedziony ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Z pamięci
Mądrości starego człowieka

Tom wspomnień, felietonów i dywagacji teatralnych wybitnego reżysera teatralnego, urodzonego w 1917 r. Pochodził Axer ze znakomitej lwowskiej rodziny, ojciec był czołowy...

Recenzja książki Z pamięci
Zwierzenia Maigreta
Stosunki klasowe a sprawiedliwość

Ta opowieść z Maigretem w roli głównej na pozór jest kryminałem, ale tak naprawdę powieścią stawiającą ważne pytania etyczne. Maigret wspomina sprawę sprzed lat, zamordo...

Recenzja książki Zwierzenia Maigreta

Nowe recenzje

Jednak... tak miało być
"Jednak... tak miało być", Dominika Caddick
@kasienkaj7:

"Żyj pełnią życia, bo jest cholernie krótkie i czasami niespodziewanie podcina nam skrzydła (...) Żyj pełnią życia, cok...

Recenzja książki Jednak... tak miało być
Wyspy Plugawe
Kolejna misja Rolanda Wywijasa
@Banshee22:

Rolanda Wywijasa można było właściwie tylko kochać albo nienawidzić, przy czym to drugie było oczywiście o wiele łatwie...

Recenzja książki Wyspy Plugawe
Za kurtyną: Perygeum
Kurtyna rozsuwa się po raz drugi
@tomzynskak:

Kurtyna rozsuwa się po raz drugi. Do Leny zagubionej w innym wymiarze dołącza brat Dominik. Wierzy, że jego siostra...

Recenzja książki Za kurtyną: Perygeum
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl