Recenzja książki Ten zwariowany wszechświat

Czy warto czytać książki z fantastyki napisane w latach 50-dziesiątych?

Autor: @jatymyoni ·{}1 minuta
{} 2021-06-14 {} Skomentuj {} 19 Polubień
Jedna z najbardziej kiczowatych okładek, jakie spotkałam, jednak ta okładka ma odzwierciedlenie w treści książki. Trzeba brać pod uwagę, że książka została napisana w 1949 roku i była pastiszem na wydawane w USA, po dwa centy opowiadań S-F. W Polsce została wydana dopiero przez Bete Books w 1991 roku, jako pierwszy tom z cyklu „Fantastyka”.

Jest rok 1954 i Amerykanie podejmują pierwszą próbę wystrzelenia rakiety na Księżyc. Rakieta była wyposażona potencjometr Burtona, w czasie lotu gromadził olbrzymi potencjał elektryczny, który w momencie zetknięcia z Księżycem wyzwoliłby błysk widziany z Ziemi. Keith Winton pisarz i redaktor czasopisma z fantastyki ma obserwować to wydarzenie na wzgórzach Castskill w posiadłości swojego szefa. Właśnie poznał i zakochał się w pięknej Betty Hadley, która niestety musiała opuścić posiadłość. Niestety, rakieta zamiast wylądować na Księżycu, spada na wzgórza Castskill. Rakieta wyzwala błysk kilka tysięcy razy jaśniejszy od błyskawicy i kilka tysięcy razy bardziej niszczycielski. Giną wszyscy oprócz Wintona, który zostaje przeniesiony do alternatywnego wszechświata. Musi szybko poznać tę Ziemię, aby nie zginąć. W tym świecie loty międzyplanetarne to norma, a Ziemia skolonizowała wszystkie okoliczne planety. Niestety została zaatakowana przez rasę spoza Układu Słonecznego, Arkturian i toczy się wojna. Winton zostaje wzięty za Arkturiańskiego szpiega i każdy może go zastrzelić bez ostrzeżenia. Natomiast po zmroku miastem rządzą gangsterzy i kryminaliści. Chociaż nie wiadomo czy bardziej niebezpiecznie jest dla Wintona w dzień, czy w nocy? Winton upatruje ratunku u pięknej Betty Hadley, która w tym świecie pełni inną rolę. Może znajdzie ratunek z niespodziewanej strony. Czy uda mu się wrócić do swojego wszechświata? Zakończenie jest zaskakujące i zabawne?

Książka może nie powala, ale jest przyjemną rozrywką, nie odstaje zbytnio od przeciętnej fantastyki. Może jednym, cała fabuła zamknięta jest na 260 stronach wydania kieszonkowego, a nie w paru tomach. Brown oprał swój pomysł na istnieniu nieskończonej liczbie alternatywnych wszechświatów, ciekawe też są inne wątki i sytuacje, jak modne w tych latach wątki gangsterskie. Pojawia się też wątek miłosny, przecież nasz bohater jest zakochany i to daje mu siłę do działania. Sięgnęłam po tą książkę w ramach poznawania klasyki fantastyki i miło spędziłam wieczór.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-05-25

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Ten zwariowany wszechświat
2 wydania
Ten zwariowany wszechświat
Fredric Brown
{}4.5/10
Seria: Fantastyka (Beta Books)
Zrobił jeden krok i zamarł. Coś wchodziło przez otwarte drzwi drogerii. Coś, co nie było człowiekiem; co zupełnie, ale to zupełnie nie przypominało człowieka. To coś mierzyło dobrze ponad dwa metry —...
Komentarze
Ten zwariowany wszechświat
2 wydania
Ten zwariowany wszechświat
Fredric Brown
{}4.5/10
Seria: Fantastyka (Beta Books)
Zrobił jeden krok i zamarł. Coś wchodziło przez otwarte drzwi drogerii. Coś, co nie było człowiekiem; co zupełnie, ale to zupełnie nie przypominało człowieka. To coś mierzyło dobrze ponad dwa metry —...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @jatymyoni

W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Dokąd dążymy?

Z pierwszej wersji tej powieści autor nie był zadowolony. Od 1973 roku zaczął ją rozbudowywać. W planach miał napisanie trylogii, gdzie dwa tomy opisujące noc spotkania ...

{} Recenzja książki W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów
Dokąd dążysz kobieto?

Dzięki prezentowi od Renax mogłam poznać tę niezwykłą powieść. Pomimo zanurzenia jej w świecie Japonii jest to powieść napisana w stylu zachodnim. Delikatny wątek magicz...

{} Recenzja książki Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów

Nowe recenzje

Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Nie taki Mickiewicz straszny...
@paulina2701:

Przyznaję szczerze, że matura już dawno za mną. Mimo tego, że jako ambitna uczennica, która często znudzona, ale jednak...

{} Recenzja książki Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Matka niedostępna emocjonalnie
Deficyt matki
@Asamitt:

Jasmin Lee Cori jest licencjonowaną psychoterapeutką specjalizującą się w pracy z dorosłymi, którzy doświadczyli molest...

{} Recenzja książki Matka niedostępna emocjonalnie
Koszmar Alicji w Krainie Czarów
We're all mad here
@verity:

Alicja nie pamięta swojej pierwszej wizyty w Krainie Czarów, gdy Królik prosi ją o pomoc w uratowaniu tego miejsca. Jej...

{} Recenzja książki Koszmar Alicji w Krainie Czarów
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl