Recenzja książki Zderzacz

Genialna

Autor: @Izzi.79 ·2 minuty
2022-01-18 Skomentuj 2 Polubienia
Czy łącząc naukę, fizykę kwantową i sensację z wątkiem kryminalnym może powstać coś oryginalnego i genialnego. Okazuje się, że tak, co udowodniła autorka tworząc tę powieść.

Podeszłam do tej lektury ostrożnie, bez większych oczekiwań i jakież było moje zdziwienie, że już po kilku stronicach wciągnęłam się w czytanie, a im głębiej zagłębiałam się w fabułę tym bardziej byłam nią zachwycona.

Pani Joanna zna się dobrze na kunszcie pisarskim, ale także świetnie opanowała wiedzę z fizyki i nauk ścisłych. Jednak co najważniejsze, potrafiła z czegoś tak trudnego i dla wielu ludzi nie do ogarnięcia, stworzyć dzieło na klasę światową.

Umiejętnie napisała historię tak ciekawą i pasjonującą, że ciężko było się od niej oderwać. Mimo, że liczy sobie prawie pięćset stron, to szybko uwinęłam się z czytaniem. Opowieść jest niezwykła, troszkę tajemnicza, zawiła, dynamiczna. Wiele zaskakujących zwrotów akcji, morderstwo, śledztwo, poszukiwania zaginionego dziennika, pościg, ucieczka, przełom w nauce światowej powoduje, że na nudę nie będzie nikt narzekał.

Przenosimy się do roku 2011, w Genewie, największym ośrodku badań jądrowych CERN, dochodzi do morderstwa. Czy jednak, aby na pewno? Tego ma się dowiedzieć inspektor Hauser. Śmierć genialnego, polskiego fizyka Noaha Majewskiego to wielka strata nie tylko dla Avy i Alexa, ale także dla świata nauki.

Kto jest winny tej zbrodni? Dlaczego zdarzył się blackout i kto go wywołał? Gdzie jest dziennik naukowca i kto go ma? Gdzie znika siostra i przyjaciel Noaha? Czy ich tropem podąża tylko pani inspektor, a może zamieszany w te wszystkie wydarzenia jest ktoś trzeci, bardzo tajemniczy i niebezpieczny?

Miałam wielką frajdę z czytania i prowadziłam swoje własne dochodzenie. Niestety mój zmysł detektywistyczny jest tragiczny, gdyż do samego finału nie przewidziałam zakończenia.

Muszę przyznać, że styl autorki jest świetny, lekki i bardzo przystępny. Nie miałam problemu z przyswajaniem informacji, przez fabułę płynęłam gładko, a kreacja postaci zasługuje na wielkie brawa. Emocji i wrażeń tu nie brakuje, wyrazy i całe zdania wręcz łykałam, gdyż tak bardzo chciałam jak najszybciej poznać całą historię.

Jesteście ciekawi co tak naprawdę wydarzyło się w ośrodku i jak przebiegło śledztwo? Chcecie poznać wzniosłe teorie zapisane w notatniku naukowca? Lubicie alpejskie krajobrazy i klimaty jak z najlepszych sensacyjnych filmów?

W takim razie sięgajcie po „Zderzacz” i sami przekonajcie się jakie wrażenie wywrze na was ta książka. Ja zachęcam i polecam! Uważam, iż naprawdę warto!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-01-17

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zderzacz
Zderzacz
Joanna Łopusińska
8.2/10
A co, jeśli wszystko, co wydaje się nam przypadkowe, przypadkowe nie jest? Co, jeśli istnieje wzór na przypadek? I co, jeśli ten wzór zmieni znany nam świat? Grudzień 2011, Genewa, CERN. Największy ...
Komentarze
Zderzacz
Zderzacz
Joanna Łopusińska
8.2/10
A co, jeśli wszystko, co wydaje się nam przypadkowe, przypadkowe nie jest? Co, jeśli istnieje wzór na przypadek? I co, jeśli ten wzór zmieni znany nam świat? Grudzień 2011, Genewa, CERN. Największy ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Fabuła „Zderzacza” od razu zapowiadała się imponująco. Dawno nie miałam okazji czytać dobrej książki sensacyjnej polskiego autora. Czy udało się Joannie Łopusińskiej trafić w mój gust i uwielbienie d...

@ksiazkanaprezent @ksiazkanaprezent

O ile bardzo ostrożnie sięgam po książki spoza mojej strefy komfortu, to zawsze interesują mnie wszelkie nowe albo nieznane mi wcześniej odmiany tych ukochanych gatunków. Thriller naukowy brzmiał nie...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

Pozostałe recenzje @Izzi.79

Gabinet luster
Gabinet luster

Wstyd się przyznać, że jest to moja pierwsza książka autora, jaką do tej pory przeczytałam. Nie miałam pojęcia, że pan Żarski ma cudowne i lekkie pióro, za pomocą któreg...

Recenzja książki Gabinet luster
Do utraty tchu
Do utraty tchu

Patrząc po raz pierwszy na tą cudną okładkę nie mogłam później przestać myśleć o tej książce. Nie dawała mi ona spokoju, opis intrygował, więc się ugięłam i sięgnęłam po...

Recenzja książki Do utraty tchu

Nowe recenzje

Gabinet luster
Czy życie jest gabinetem luster?
@bartoszsocz...:

“Świat się jednak bez nas kręci A nie chcieliśmy w to wierzyć Nad głowami szklany sufit Ktoś go musiał w końcu przeb...

Recenzja książki Gabinet luster
Krwawnik, mniszek, ułudka
Wiersze jak świetliki
@Leeloo:

Zostaliśmy zaproszeni do jaskini chwilowo uchwyconych myśli. Do miejsca, gdzie jedynym światłem, jedynym odtajnionym dl...

Recenzja książki Krwawnik, mniszek, ułudka
Idziemy po skarb
Idziemy po skarb
@toptangram:

Janosch "Idziemy po skarb" Opowieść o tym, jak Miś z Tygryskiem szukali szczęścia na ziemi, przełożyła Emilia Bielicka,...

Recenzja książki Idziemy po skarb
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl