Recenzja książki Heroina 74

Heroina 74

GI
@gionka
· 2010-09-27
Zaczęło się czekanie. To nie było mu obce, przez całe lata przeczekał tak wiele nocy, polując na przeykających się agentów, którzy po szczęśliwym wymknięciu straży graniczej i już zaczynali czuć się bezpieczni między pierwszymi budami chińskiej dzielnicy Hongkongu. Tamto czekanie było jednak inne, dzisiaj on miał być zwierzyną. (...)
Powoli, skrzypiąc lekko drzwi się otworzyły i w obramowaniu ukazała się ciemna sylwetka intruza.
Chiang-Chen błyskawicznie wyrzcił ramię do przodu. Nie było słychać uderzenia, stojący odruchowo podniósł ramiona do góry i osunął się na podłogę (...)
Poszedł do leżącego i zdarł mu z twarzy czerwoną chustkę. Twarz ta była mu całkowicie nieznana.
Książka Heroina 74
Heroina 74
Amadeo Visconsini
{}8/10
Komentarze

Pozostałe recenzje @gionka

Książka Joachim von Ribbentrop szef hitlerowskiej...

Jest to pierwsza biografia Ribbentropa, ukazująca życie szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych - od wczesnego dzieciństw...

Książka Odpukajmy ! : rzecz o ostrzegawczych przesądach polskich

Przekazujemy do rąk Czytelników swobdą a miejscami swawolną gawędę literacko-satyryczną Szymona Kobylińskiego, poświęcon...

Nowe recenzje

Książka Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości

"Kiedy wstajesz rano, pomyśl, jak cennym przywilejem jest być żywym: oddychać, myśleć, cieszyć się, kochać". Marek Aure...

Książka Księżyc jest pierwszym umarłym

Podczas gdy zagraniczni autorzy urban fantasy umieszczają akcję swoich książek w wielkich aglomeracjach, wplatając magi...

Książka Zielone piekło

Książka zdecydowanie nierówna. Włąściwie to dwie książki: "Aventures au Matto-Grosso" i "Aventures en Guyane", kóre w P...

{}