Agent jego Świątobliwości recenzja

Historyczna powieść retro z Kościołem w tle..

Autor: @Uleczka448 ·4 minuty
2020-10-14
Skomentuj
1 Polubienie
Wielka polityka, szpiegowskie intrygi i barwna przygoda z wartką akcją w tle - tak oto przedstawia się oblicze debiutanckiej powieści Karola Kowala pt. "Agent jego Świątobliwości", która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Warbook. To książka, która wpisuje się swym charakterem w nurt historycznego kryminału retro, przenosząc nas swoją fabułą do jakże tragicznego dla naszego kraju czasu klęski powstania styczniowego...


Głównym bohaterem opowieści jest Władysław Klonowiejski - młody zakonnik Dominikanin, który na wskutek pewnego zbiegu okoliczności zostaje uwikłany w skomplikowaną aferę szpiegowską. Aferę, w wyniku której trafia on do Watykanu i zostaje członkiem tajnych służb Kościelnego Państwa. Jego pierwszą misją staje się zadanie wytropienia szpiega i zdrajcy w osobie duchownego, który sprowadził śmierć na wielu niewinnych ludzi. Pomocą w tej misji służy mu pewien warszawski cwaniak i rzezimieszek - Antek, który otrzymał w ten sposób szansę na lepsze życie. Bardzo szybko okaże się, że stawka w tej szpiegowskiej grze jest o wiele większą, aniżeli mogłoby się komukolwiek wydawać...


Historia i sensacja - to właśnie połączenie tych dwóch elementów złożyło się na finalny obraz tej barwnej powieści akcji. Z jednej strony mamy tu bowiem bardzo interesujące, szczegółowe i rzetelne spojrzenie na obraz ówczesnej Europy, targające nią konflikty i polityczną grę, w której w dużym sensie ważą się także losy zniewolonej Polski. Z drugiej strony zaś nie zabrakło tu także wielkiej przygody z pościgami, ucieczkami, zamachami i walką w roli głównej, czyli to, co w tego typu literaturze winno zawsze zajmować ważne miejsce. Tym samym też tytuł ten może usatysfakcjonować sobą zarówno miłośników powieści historycznej, jak i też literackiej sensacji i przygody!


Scenariusz powieści przedstawia się bardzo okazale i intrygująco, gdy oto najpierw poznajemy osobę głównego bohatera, następnie towarzyszymy mu w jego zaskakującym zetknięciu się z agentami watykańskiego wywiadu, by wreszcie udać się u jego boku do Watykanu, która to podróż stanie się de facto początkiem jego szpiegowskiego życia. To główny wątek, którego dopełniają jednak i poboczne relacje z udziałem Antka, poszukiwanego zdrajcy, czy też wielkich władców ówczesnej Europy, które w mniejszym lub większym stopniu wiążą się z misją Klonowiejskiego. I mamy tu wielkie emocje, potężną dawkę adrenaliny, ale też i szczyptę dobrego humoru, który idealnie dopełnia sobą obrazu tej historii. Nie brak także wielkiego zaskoczenia, które czeka nas na ostatnich stronach niniejszej powieści...


O bohaterach książki - przede wszystkim Władysławie Klonowskim i Antku, możemy powiedzieć bardzo wiele dobrego. Pierwszy z nich jest duchownym z poczuciem misji na rzecz Kościoła, ale też i swoistym pragnieniem zemsty na tym, który skrzywdził jego bliskich. To młody, inteligentny, posługujący się kilkoma językami, choć także i odrobinę naiwny, człowiek. Jeśli chodzi zaś o Antka, to reprezentuje on sobą typowy przykład "warszawskiego cwaniaka" o dobrym sercu, który i być może coś ukradnie, oszuka kogoś i rozkocha w sobie czyjąś mężatkę..., ale nikomu nie uczyni krzywdy. To dobry, zabawny i potrafiący odnaleźć się w każdej sytuacji, chłopak. Obie te postacie wypadają tu nie tylko interesująco, ale też i bardzo przekonująco w swych rolach...


Przekonująco przedstawia się również obraz tej literackiej powieści, na którą to składa się ówczesna Warszawa, Watykan, Londyn, Paryż, Praga i wiele, wiele innych miast. Autor oddał tu w barwny sposób nie tylko codzienność życia w tych metropoliach, ale też i wielką politykę tamtej epoki - na czele z rywalizacją Austrii z Prusami. To także ciekawy opis Watykanu i jego tajnych służ, który potrafi nas sobą zaintrygować, oczarować, a nie rzadko i zaskoczyć. I obiektywnie trzeba oddać tu autorowi, że zadbał w tej relacji o każdy szczegół - począwszy od języka, poprzez ukazanie sposobu myślenia tamtych ludzi, a kończąc np. na ubiorze itd.


Jeśli tylko lubimy kryminalne powieści historyczne z dużą dawką akcji i przygody w tle, to ta książka przypadnie nam do gustu. Przypadnie z uwagi na ciekawą fabułę, jej sprawne przełożenie na karty literatury, dobry pisarski warsztat oraz niezwykły klimat, jaki wypełnia sobą strony tej powieści. I dla mnie to chyba właśnie ten ostatni element jest tutaj najważniejszy, gdy mogłam zatopić się w tę dawną epokę, dotknąć tamtego świata i poczuć te wielkie emocje - od fascynacji począwszy, a skończywszy na pewnej dozie lęku. Oczywiście, klimat ten tworzy także naprawdę piękna i efektowna w swej postaci, okładki niniejszej pozycji.


"Agent jego Świątobliwości" to powieść, która zapewnia wspaniałą rozrywkę, gwarantuje znakomitą zabawę, jak i też niesie bardzo wielkie emocje. To dobra, kryminalno-historyczna literatura akcji, po którą to mogą sięgnąć śmiało wszyscy miłośnicy tych klimatów. Przede wszystkim jest to również udany debiut Karola Kowala, który ma wszelkie talenty i predyspozycje ku temu, by stać się bardzo dobrym i popularnym autorem. Tym samym też nie pozostaje mi już nic innego, aniżeli zachęcić was do sięgnięcia po ten tytuł, co też i niniejszym czynię. Polecam - naprawdę warto

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Agent jego Świątobliwości
Agent jego Świątobliwości
Karol Kowal
6.3/10

,,...bądźcie więc przebiegli jak węże..." Dominikanin Władysław Klonowiejski w czasie kasaty klasztoru po powstaniu styczniowym ucieka Rosjanom i wplątuje się w aferę szpiegowską. Trafia do tajnyc...

Komentarze
Agent jego Świątobliwości
Agent jego Świątobliwości
Karol Kowal
6.3/10
,,...bądźcie więc przebiegli jak węże..." Dominikanin Władysław Klonowiejski w czasie kasaty klasztoru po powstaniu styczniowym ucieka Rosjanom i wplątuje się w aferę szpiegowską. Trafia do tajnyc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Uleczka448

Los pokonanych
Porywająca, zaskakująca od pierwszych stron, znakomita powieść fantasy!

Zapewne znacie to uczucie, gdy sięgając po nową powieść fantasy spodziewamy się czego dobrego, ale też już doskonale nam znanego, powtarzalnego, obecnego w mniejszej lub...

Recenzja książki Los pokonanych
Szepty ciemności
Przedwojenna Warszawa, prywatny detektyw, mroczne zło skryte w ciemności... - znakomita rzecz!

Bezsprzecznie najmroczniejszą powieścią w dotychczasowej, tegorocznej ofercie Wydawnictwa Fabryka Słów jest książka Andrzeja Pupina pt. „Szepty ciemności”. Najmroczniej...

Recenzja książki Szepty ciemności

Nowe recenzje

Nielat
Poruszająca historia o niesprawiedliwości
@Kantorek90:

"Nielat" Piotra Kościelnego to książka, która trafiła do mnie w ramach BookToura organizowanego przez @villanelle_lu. W...

Recenzja książki Nielat
Uroki promiennych dni
Uroki promiennych dni
@l.szarna:

„Co ona takiego w sobie miała, że choć nie była już pierwszej młodości, potrafiła rozkochiwać do bólu, nie robiąc absol...

Recenzja książki Uroki promiennych dni
O dziku, który miał marzenie
Prawdziwa przyjaźń i zdrowy tryb życia
@Grzechuczyta:

Każdy ma jakieś marzenia do spełnienia, tylko nie zawsze są one realne lub trudno je ziścić w pojedynkę. Zdarza się tak...

Recenzja książki O dziku, który miał marzenie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl