Konopielka

Recenzja książki Konopielka

MA
@mallory69
· 2010-12-14
Przez pierwsze 30 stron myślałam „WTF? Ze tez ktoś w ogóle wydał taką książkę….” A i dobrze, ze niewiele jest takich, pisanych przez współczesnych, jak w tym przypadku Konopielka Edwarda Redlińskiego. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora „Szczuropolaków” czy „Krfotoku”, jednak warto było przeżyć szok i przeczytać Konopielkę do samego końca.

Sam fakt, ze jest to „literatura chłopska”, nadaje jej oryginalności. Taplary to wioska, w której toczy się akcja, jak się okazuje, mimo zacofania jakie prezentuja bohaterowie, zycie toczy się w czasach niezbyt odległych, bo w trakcie elektryfikacji Polski. A zacofanie było tam ogromne, gwara (warto zauważyć ze całą książka pisana jest wiejskim językiem ponieważ narrator jest jednocześnie głównym bohaterem- taplarskim Kaziukiem), prostota myślenia, brak nie tylko prądu ale i większości maszyn jest spowodowana odcięciem wioski od świata przez bagniste tereny zasilane wodą z pobliskiej Narwi. Ludzie tutaj głęboko wierzą w Boga, jest On dla nich najważniejszy a życie i praca toczy się od jednego święta do następnego. Do tego dają wiarę wszelkim ludowym wierzeniom, jak na przykład temu o istnieniu tytułowej Konopielki. Jest to naga bardzo szczupła kobieta z jędrnymi, sterczącymi piersiami, której zadaniem jest pilnowanie, aby nikt nie niszczył lnu czy konopi, a jeśli takowy się zdarzy to dzięki Konopielce umrze ze śmiechu. Za karę złoczyńca będzie łaskotany wystającymi sutkami nagusa aż skona. Taką właśnie Konopielką jest Uczycielka, która swoim przybyciem wprowadziła wiele nowych akcentów do kaziukowej chaty, ale również sporo zamieszania w całej wsi. To ona, według mieszkańców, ściągnęła na ukochane bagna taplarow nieszczęście, ponieważ zostały w efekcie zmeliorowane, dzieci zaczęły się uczyc, że Ziemia jest okrągła a Kaziuk dowiedział się w koccu jak ma na nazwisko, że kobieta może dominowac podczas seksu, a ścinanie kosą aniżeli sierpem, dojrzałego zboża w trakcie żniw nie ściąga na człowieka kary boskiej.
Czytają Konopielkę uśmiałam się setnie, olaboga, a Redliński ukazał tu w najidealniej krzywym zwierciadle społeczność wiejską, bo nie ma co ukrywać, ze i dziś znajdzie się sporo opornych na zmiany. Orele, kaziuki czy dunaje oraz wszyscy ich sąsiedzi przypominają mi społeczność Amiszów, którzy uważają rozwój za grzech. Książka ukazuje kilka życiowych prawd np. o tym jak bardzo biomy się nowego albo tego co powiedzą czy pomyślą o nas inni, jednak wyrażone są w tak zabawny sposób, ze nie można do nich podchodzić ze złością.

Polecam wszystkim a szczególności mieszczuchom.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Konopielka
6 wydań
Konopielka
Edward Redliński
{}9.0/10
Seria: Głowy Wawelskie
Konopielka " to znakomita komedia obyczajowa – mistrzowski zapis konfrontacji mentalności polskiej wsi z cywilizacją miasta. To najbardziej znana powieść Edwarda Redlińskiego i jedna z bardziej zabawn...
Komentarze
Konopielka
6 wydań
Konopielka
Edward Redliński
{}9.0/10
Seria: Głowy Wawelskie
Konopielka " to znakomita komedia obyczajowa – mistrzowski zapis konfrontacji mentalności polskiej wsi z cywilizacją miasta. To najbardziej znana powieść Edwarda Redlińskiego i jedna z bardziej zabawn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Pozostałe recenzje @mallory69

Prima aprilis
Frajer’s dej, czyli o tym jak trudno uciec przed samym sobą.

Prima aprilis to inaczej dzień frajera. Czy to oznacza, że każdy kto przybył na świat tego dnia machinalnie skazany jest na frajerstwo? Chyba nie, jednak życie Iwana nie ...

{} Recenzja książki Prima aprilis

Nowe recenzje

Wybaczam Ci
Wybaczam Ci...nic
@natalia12329:

„Wybaczam Ci” to jedna z najnowszych powieści Remigiusza Mroza. I chociaż wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do cz...

{} Recenzja książki Wybaczam Ci
Maski pośmiertne
O oblepionym mrokiem Woking...
@_thrillove:

Dawno nie zdarzyło się tak, żebym już od pierwszych stron została wessana do świata książki. W tym przypadku do chłodne...

{} Recenzja książki Maski pośmiertne
Zaginione dziewczyny
Syndrom sztokholmski w wersji hardcorowej
@_thrillove:

Przez pewien czas nie jesteśmy w stanie określić, co jest prawdą, a co nie. Przywiązujemy się do osoby, która stosuje w...

{} Recenzja książki Zaginione dziewczyny
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe