Potwór recenzja

(Nie)winny

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-06-12
Skomentuj
1 Polubienie
Młody ambitny chłopak został zamieszany w zbrodnię, w której wcale nie chciał brać udziału. Pobyt w więzieniu oraz nazwanie go tytułowym "potworem" sprawiły, że coś w nim pękło... Przestał rozumieć, kim naprawdę jest. Winnym? Niewinnym? Człowiekiem? Potworem?

Książka nie jest łatwa w odbiorze zarówno z uwagi na temat, jak i formę. To nie jest prosta historia pisana czystą prozą tylko rodzaj scenariusza wymieszanego ze zdjęciami i prywatnymi zapiskami bohatera, jakby wydartymi wprost z jego dziennika. Steve marzy o kręceniu własnych filmów, dlatego zawarcie wspomnień w takiej postaci, pomaga mu przetrwać trudne chwile w odosobnieniu.

Według mnie autor miał świetny pomysł właśnie z taką zabawą słowem. Z "Potwora" płynie przekaz, żeby przede wszystkim pokazać ławie przysięgłych, że jest się człowiekiem, a nie kolejnym czarnoskórym chuliganem z gotową kartoteką. Stąd dziennik wypisany inną czcionką, zbliżoną do ręcznej, stąd podkreślenia, duże litery, emocje czasem przekazane dosyć nieporadnie i wreszcie forma scenariusza tudzież dramatu, która jeszcze silniej zbliża do nas bohaterów. Czytelnik zamienia się w członka ławy przysięgłych, to do nas należy wyrok w tej sprawie.

Bardzo ciekawy jest również bohater. Chłopak, który jest w szoku, czuje się bezradny, przez toczący się przeciw niemu proces, sam zaczyna wątpić w siebie i w swoją niewinność. Skoro nic nie zrobił, to czemu czuje winę? A może jednak oskarżyciel ma rację co do niego? Steve słucha głosów dochodzących z różnych stron i powoli doprowadza nas do prawdy, kulminacyjnej sceny w stworzonym przez niego filmie.

Dla dopełnienia obrazu obejrzałam również "Potwora" na Netfliksie i polecam wam zrobić to samo. Nie jest to dokładne odwzorowanie książki i bardzo dobrze, ale wiele scen czy wypowiedzi się powtarza. Móc zobaczyć to dzieło i jednocześnie jakby trzymać pierwowzór w ręce w formie papierowej - wrażenie jest niesamowite.

Polecam lekturę osobom, które lubię poruszać ciężkie tematy. To historia, którą można by analizować i z której można się czegoś nauczyć.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-12
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Potwór
Potwór
Walter Dean Myers
6/10

Ponadczasowa historia i must read literatury dla młodzieży doczekała się ekranizacji! Premiera filmu „Potwór” już wkrótce w serwisie Netflix! Czasami mam wrażenie, że wszedłem w środek filmu. Zatem ...

Komentarze
Potwór
Potwór
Walter Dean Myers
6/10
Ponadczasowa historia i must read literatury dla młodzieży doczekała się ekranizacji! Premiera filmu „Potwór” już wkrótce w serwisie Netflix! Czasami mam wrażenie, że wszedłem w środek filmu. Zatem ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy można napisać książkę, której blurb okładkowy jest ciekawszy niż sama treść? Można. Czy można wykreować szesnastoletniego bohatera w taki sposób, że czytającemu wydaje się, że dzieciak ma maksyma...

@Chassefierre @Chassefierre

Czasami sądzę, że te najważniejsze książki mojego życia nie są bardzo lubiane przez innych. Tym razem sięgałam po tą pozycję z dużymi oczekiwaniami. Sporo dobrych opinii - opis bardzo przemawiający d...

@mojakawa00 @mojakawa00

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Krótka historia nauki
A co to?

Z serii "Krótka historia" wydawnictwa RM poznałam już jakiś czas temu "Krótką historię informatyki", która bardzo mi się podobała. Książka zawierała w sobie dużo ciekawy...

Recenzja książki Krótka historia nauki
Cień spoza czasu
Trzeba lepiej ukrywać fakt, że traci się zmysły

Seria gier paragrafowych Choose Cthulhu jest dopieszczona w każdym miejscu. Od okładki stylizowanej na stary i zniszczony wolumin pokryty pajęczynami, poprzez lovecrafto...

Recenzja książki Cień spoza czasu

Nowe recenzje

Krakowski splin
Nie polecam tej książki abstynentom.
@jatymyoni:

Po „Krakowski splin” sięgnęłam z sympatii do miasta Krakowa. Należę jednak do tych, którzy w ładną pogodę przesiadują n...

Recenzja książki Krakowski splin
Szczęśliwi, którzy…
Piękna podróż Odysa
@tsantsara:

Szczęśliw, kto jak Ulisses, zwiedził piękne kraje, lub jak ten, co za złotem runem zgarniał wody, aby potem doświadczeń...

Recenzja książki Szczęśliwi, którzy…
Jak dwie krople wody
Jak dwie krople wody
@l.szarna:

„Jak dwie laleczki, śliczne laleczki (...)” Debiutancka powieść Moniki Michty „Jak dwie krople wody” to jedna z pierws...

Recenzja książki Jak dwie krople wody
© 2007 - 2024 nakanapie.pl