Recenzja książki Telefonistka

Plotki

Autor: @Renax ·{}2 minuty
{} 2021-02-01 {} 2 komentarze {} 18 Polubień
Książka trafiła w mój gust oraz problematykę, która mnie interesuje. Po pierwsze, z racji tego, iż przyszło mi żyć na wsi, też zderzam się z plotkarstwem. Tutaj jest to poruszone trochę anegdotycznie, ale w sumie wnikliwie. Główna bohaterka uwielbia podsłuchiwać rozmowy i wydaje jej się, że to zabawne. Nie widzi w tym nic złego, dopóki dotyczy to innych i do czasu, gdy podsłuchana rozmowa zmienia jej życie. Po drugie jest to książka o pozorach, jakimi żyją ludzie w małych miejscowościach. Tutaj jest to rozszerzone o konflikt pokoleń i o problem głupoty. Tak, głupoty. Głowna bohaterka nie rozróżnia Syzyfa od syfilisu i nie zna trudnych słów. Agresywnie reaguje na mądrość córki i to, że tamta czyta i jest inteligentniejsza od matki. Nie chce wniknąć w jej świat, bo jest on inny niż ten matczyny. Żyje pozorami, ale te pozory na prowincji się sprawdzają. Ładna fryzura, pozorna harmonia rodzinna, pozorny religijność... To wszystko w ruch wplata jedna podsłuchana rozmowa. Zakończenie jest zaskakujące i pokazuje jak bardzo pozory tam były istotne.
Poza ciekawą warstwą wydarzeń i klimatem retro w książce bardzo spodobało mi się to, co w innej recenzji czytałam, że jest wadą. Otóż mamy psychologizm bohaterek. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z punktu widzenia trzech diametralnie różniących się od siebie kobiet: Vivian, jej córki Charlote i córki burmistrza Betty. Każda jest inna i każda inaczej podchodzi do kwestii małomiasteczkowości. Przyznam, że najbardziej bliska była mi córka Charlote. To dziewczyna otwarta na świat, inteligentna, dążąca do tego, by odkryć prawdę i po prostu inteligentna. Aż się czytelnik zastanawia, jak to możliwe, że głupia Vivian miała tak mądrą córkę.
Jeśli chodzi o kwestie formalne to jest to, jak mi się wydaje, literatura popularna, ale napisana niebanalnie, z przemyślanym celem i sposobami jego realizacji. Jest koncept, który spaja całość powieści. Zakończenie pokazuje, że wszystkie wątki główne i poboczne pozornie nie związane z sobą i wszystkie postacie są powiązane. Poza tym, nie wiem jak to jest w amerykańskich powieściach współczesnych, ale u Polsce prowincji nie pokazuje się z tej prawdziwej strony, ale jako sielankową idyllę. Niestety, naprawdę życie na prowincji łączą pozory i plotki. Zawsze jest ktoś w stylu Betty i Vivian i takie Charlote. I tak się to życie kręci w małych środowiskach. Autorka napisała arcyciekawą powieść z niebanalną akcją.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-01-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Telefonistka
Telefonistka
Gretchen Berg
{}5.7/10
Debiut. Powieść osadzona we wczesnych latach 50. ubiegłego wieku w miasteczku na Środkowym Zachodzie USA. Rządzi w nim klimat rodem z serialu „Mad Men”, tyle że w wersji małomiasteczkowej, aczkolwiek...
Komentarze
@Mackowy
@Mackowy · 10 miesięcy temu
Swego czasu chodziła za mną ta książka, dzięki za przypomnienie o niej :-)
{}× 1
@Renax
@Renax · 10 miesięcy temu
Ja pamiętałam...
{}× 1
@zuszka60
@zuszka60 · 10 miesięcy temu
Zaintrygowałas mnie tą recenzją i zachęciłaś do przeczytania 😊
{}
@Renax
@Renax · 10 miesięcy temu
A miło mi. To fajna powieść.
{}
Telefonistka
Telefonistka
Gretchen Berg
{}5.7/10
Debiut. Powieść osadzona we wczesnych latach 50. ubiegłego wieku w miasteczku na Środkowym Zachodzie USA. Rządzi w nim klimat rodem z serialu „Mad Men”, tyle że w wersji małomiasteczkowej, aczkolwiek...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Przenieśmy się wraz z debiutującą autorką do maleńkiej mieściny w Ameryce. To miejscowość, w której każdy zna każdego, zaś plotki rozchodzą się szybciej niż ciepłe bułeczki prosto z pieca. Każdy o ...

@ksiazka_w_pigulce @ksiazka_w_pigulce

Pozostałe recenzje @Renax

Gambit królowej
Napięcie iście tragiczne

Książka była znakomita. Czytałam ją z napięciem, z jakim dawno nie czytałam żadnej powieści. A przecież to o szachach, których nie lubię i w zasadzie bez wielkiej akcji,...

{} Recenzja książki Gambit królowej
Żegnaj, laleczko
Kryminał noir

Wreszcie uległam i przeczytałam kryminał Chandlera. Kilka lat temu @Almos mi polecał najlepszych autorów kryminalnych i między innymi Chandler był jednym z nich, ale cza...

{} Recenzja książki Żegnaj, laleczko

Nowe recenzje

Szukając nadzei
Szukając nadziei
@iza.81:

"Szukając nadziei" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki i bardzo udanym. Znalazłam w tej powieści w zas...

{} Recenzja książki Szukając nadzei
Skin Care. Bzduroodporny poradnik o pielęgnacji
Kompleksowy poradnik na temat właściwej pielęgn...
@Uleczka448:

Ludzka skóra to temat rzeka, o czym wiedzą doskonale wszystkie kobiety, w każdym wieku. Codzienne zabiegi, pielęgnacje...

{} Recenzja książki Skin Care. Bzduroodporny poradnik o pielęgnacji
Jak dogadać się z każdym w każdej sytuacji
Przykład. Wyraża więcej niż tysiąc (naukowych s...
@klaudia.nog...:

Poradnik. To taki specyficzny gatunek, w którym mniej lub bardziej kompetentne osoby starają się przekazać czytelnikom ...

{} Recenzja książki Jak dogadać się z każdym w każdej sytuacji
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl