Plaga samobójców recenzja

Powieść dla młodzieży z potencjałem.

Autor: @Absurdalna95 ·2 minuty
2015-09-25
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Dwa dni po premierze przychodzę do Was z recenzją jeszcze ciepłej nowości od wydawnictwa Feeria, a właściwie Feeria Young. „Plaga samobójców. Program - część 1” - książka o przerażającym tytule. Zakładam, że niejednego rodzica przechodzą w tym momencie dreszcze, kiedy na biurku swojego dziecka widzi pierwszy tom cyklu Suzanne Young. Niemniej jednak to książka warta uwagi, wciągająca i będąca przedsmakiem całkiem oryginalnej serii dla młodzieży.

O czym jest „Plaga samobójców”. Czy powinniście zwrócić na nią uwagę robiąc jesienne zakupy książkowe oraz czy pierwszy tom ma w sobie potencjał. O tym w dzisiejszym poście.

W USA młodzi ludzie coraz częściej decydują się na świadome przerwanie własnego życia. Ogarnia ich apatia, odrętwienie, beznadzieja i depresja. W przypadku niektórych jest to spowodowane utratą bliskiej osoby, ale łatwo zauważyć, że to niezwykłe, narastające przygnębienie i poczucie bezsensu, które opanowało jednego na trzech nastolatków jest spowodowane wirusem i jeśli nie zostanie podjęte leczenie, ostatecznym krokiem zawsze będzie samobójstwo i zwycięstwo choroby. (...)

Suzanne Young zadaje w swojej książce mnóstwo pytań, co jest ważniejsze. Czy w ogóle spośród rzeczy ważnych można jeszcze wyodrębnić jakieś priorytety. Czy powinniśmy za cenę śmierci walczyć o swoje wspomnienia, czy może porzucić je na rzecz totalnego emocjonalnego wydrążenia i uczuciowej wegetacji. Czy w ogóle życie ma sens, jeśli jesteśmy pozbawieni swoich wspomnień?

„Plaga samobójców” daje do myślenia. Jest to dystopia wywołująca ciągły niepokój w czytelniku. Ukazuje przerażającą wizję świata, w której jeden z globalnych problemów (swoją drogą często zamiatany pod dywan) urasta to rangi zakaźnej choroby. Jest to wizja świata, w którym epidemia pochłania tych, którzy są przyszłością naszego globu - młodych ludzi. Bohaterowie znajdują się w stanie ciągłego zagrożenia. Zaczynamy popadać razem z nimi w paranoję, a to dopiero pierwszy tom całego cyklu.

Suzanne Young pisze lekko i przyjemnie, choć te określenia w żaden sposób nie pasują do fabuły. „Plagę samobójców” można pochłonąć w jedno popołudnie, a później tylko zastanawiać się, co czeka nas w kolejnym tomie. A myślę, że czeka nas całkiem sporo. Nie mam wątpliwości, że Ci, którzy przeczytają pierwszy tom, będą chcieli poznać dalsze losy bohaterów.

Ich z kolei można pokochać i im współczuć, albo ich znienawidzić. Z jednej strony są pełni nadziei na lepsze jutro, by już w kolejnym rozdziale pogrążyć się w totalnej apatii. Sloane - główna bohaterka powieści Suzanne Young ma w sobie coś buntowniczego na wzór Katniss z „Igrzysk śmierci”, ale jednocześnie odnoszę wrażenie, że jej prawdziwą osobowość i niezrealizowany potencjał z pierwszego tomu poznamy w kolejnych częściach.

Polecam Wam „Plagę samobójców”, ponieważ to książka bardzo oryginalna. Jeśli lubicie powieści młodzieżowe z nutą fantasy, to jest to materiał dla Was.
To czego mi brakuje w tej książce to z pewnością geneza całej plagi. Autorka nie przywiązała zbyt wielkiej wagi do „korzeni” epidemii, lakonicznie tłumacząc jej pochodzenie. Mam nadzieję, że zostanie to bardziej zobrazowane w kolejnych częściach. Suzanne Young zdecydowanie za bardzo skupiła się na trójkącie miłosnym, dość typowym dla takiej dystopii, co z pewnością wciąga, ale także przyczynia się do powstania wielu niedopowiedzeń w kwestii samej choroby u młodych ludzi.

Życzę sobie i wszystkim czytelnikom tej książki, aby kolejny tom okazał się jeszcze lepszy. Wszystkich szukających świeżego powiewu wśród powieści młodzieżowych zapraszam do księgarni po pierwszą część cyklu Suzanne Young.
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Plaga samobójców
2 wydania
Plaga samobójców
Suzanne Young
8/10

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którz...

Komentarze
Plaga samobójców
2 wydania
Plaga samobójców
Suzanne Young
8/10
Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Depresja – zaburzenia psychiczne odciskające piętno na naszym zdrowiu. Zazwyczaj kojarzące się z bezsennością, brakiem łaknienia, chęcią odizolowania się od społeczeństwa, częstymi wahaniami nastroju....

@Aleksandra_B @Aleksandra_B

Sloane żyje w świecie, w którym szerzy się tajemnicza epidemia. Otóż z niewyjaśnionych przyczyn młodzi ludzie masowo popełniają samobójstwa. Aby im zapobiec powstał specjalny Program, który umieszcza ...

DO
@Dobra.ksiazka

Pozostałe recenzje @Absurdalna95

Tajemnica Pani Ming
Polityka Chin krwawą raną społeczeństwa

Czas powrócić do źródeł. Dla mnie tym źródłem są książki ulubionego francuskiego pisarza Érica-Emmanuela Schmitta. „Tajemnica Pani Ming” to o ile się nie mylę moje piętna...

Recenzja książki Tajemnica Pani Ming
Snajperzy. Droga bez powrotu.
Precyzja ponad siłę

Wojskowość, Bóg, Honor, Ojczyzna i precyzja. Można nie rozumieć połowy rzeczy, które niosą za sobą te pojęcia, jednak nie da się przejść obojętnie obok książki, z której...

Recenzja książki Snajperzy. Droga bez powrotu.

Nowe recenzje

Gwiezdne Łowy
Opowiem ci o dniu, w którym zdecydowałam się zn...
@fantastyka....:

Kiedy powieść rozpoczyna się zdaniem „Opowiem ci o dniu, w którym zdecydowałam się zniszczyć Świat”, już wiesz, że będz...

Recenzja książki Gwiezdne Łowy
Stowarzyszenie Srok. Jedna to smutek...
Jedna to smutek...
@coolturka104:

„One for sorrow. Jedna to smutek” to początek cyklu „Stowarzyszenie srok” - thrillerów psychologicznych dla młodzieży i...

Recenzja książki Stowarzyszenie Srok. Jedna to smutek...
Morze krwi, morze łez
"Morze krwi, morze łez"
@tatiaszaale...:

"Nasz sie­lan­ko­wy świat już nie ist­nie­je. Skoń­czy­ła się epoka ro­man­ty­zmu, ide­al­nych wzlo­tów, me­sja­ni­zmu ...

Recenzja książki Morze krwi, morze łez
© 2007 - 2024 nakanapie.pl