Recenzja książki Niemiecki bękart

Powieść psychologiczno-kryminalna z dużą komponentą obyczajową i historyczną. Polecam!!

@kasandra
@kasandra
2013-01-16 18:02:25 recenzja książki Niemiecki bękart

Książka

Książka Niemiecki bękart
Piąta część rewelacyjnej sagi o Fjällbacka. Wyjątkowo ciekawa powie...

Dziś kolejna, piąta już część świetnego cyklu Królowej Kryminału, czyli Camilli Lackberg. „Niemiecki bękart”, bo o tej książce tu mowa, kusiła mnie na tyle, że zostawiłam inne lektury i zabrałam się za czytanie właśnie tej pozycji. Ach ta niecierpliwość:). Kilka słów o treści... Na Eriką Falck, poznaną już w poprzednich tomach, czekają niemałe wyzwania. Otóż przeglądając na strychu stare rzeczy matki natyka się na dziwny hitlerowski medal. Jest tym mocno zszokowana i zaskoczona, więc postanawia wyjaśnić całą sprawę. Nie daje jej to spokoju, próbuje sobie wszystko ułożyć w głowie, ale ma coraz większy mętlik. W końcu wybiera się do sędziwego historyka, który jednak widząc znalezisko nabiera wody w usta. Kilka dni później zostaje znaleziony martwy. W końcu Erika decyduje się zajrzeć do pamiętnika matki, który skrywa bolesne doświadczenia z II wojny światowej. Czy to pomoże zrozumieć skąd wziął się medal ze swastyką w rzeczach matki? I kto jest mordercą? Pytania się mnożą a czasu ubywa... Zapraszam do lektury! Cóż... Moim zdaniem jest to jedna z lepsza części jakie do tej pory przeczytałam. Teraźniejszość jest tu sprytnie złączoną z bolesną i niełatwą przeszłością, tworząc naprawdę intrygującą całość. Dowiemy się sporo o historii Szwecji, dramatycznych losach jej mieszkańców, często rozdartych i zagubionych w wojennej zawierusze. Co więcej, w tej części będzie mało Patrika, który zajmuje się dzieckiem a śledztwo poprowadzi jego kolega Martin i jego nowa partnerka Paula. Dodało to nieco świeżości do fabuły, która i tak jest już ciekawa i barwna. Co więcej, nie zabraknie tu emocji, napięcia, tragicznych sytuacji, silnych emocji oraz niemałych wzruszeń i refleksji. Dobrze zaznaczone tajemnice i intrygi są ukazane bardzo realistycznie, podobnie jak realia życia w pierwszej połowie XX wieku. Język jest plastyczny, przystępny a całość pochłania się szybko, choć zagadka rozwiąże się dopiero na samym końcu. „Niemiecki bękart” to powieść psychologiczno-kryminalna z dużą komponentą obyczajowości. Z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie, zwłaszcza jeżeli interesuje się wojennym dramatem ludzi i zmaganiem się z niesprzyjającą, brutalną rzeczywistością. Polecam serdecznie!! Moja ocena: 5/6

Pozostałe recenzje

Nie zliczę już ile razy zachwycałam się na blogu twórczością Camilli Läckberg. Tym razem sięgnęłam po piąty tom jednej z moich ulubionych serii. Nie obawiałam się zawodu, gdyż te kryminały są pewne...
@ciarolka @ciarolka
Jakie tajemnice z przeszłości mogą tłumaczyć dzisiejsze złe postępki? Dlaczego matka Eriki Falck wśród rupieci na strychu zachowała hitlerowski medal? To pytanie nie daje spokoju Erice, która posta...
@ZaczytanywKsiazkach @ZaczytanywKsiazkach

Inne recenzje @kasandra

Książka Historia kotem się toczy
Lubię literaturę polską, w tym twórczość Renaty L.Górskiej, więc nie mogłam sobie odmówić jej najnowszej książki „His...
Książka Formacja trójkąta
Mariusz Zielke to polski pisarz, publicysta, dziennikarz, którego twórczość poznałam przy okazji lektury „Wyrok”. Był...

Nowe recenzje

Książka The Foxhole Court
Odkąd poszłam na studia, okazało się, że drastycznie muszę zredukować ilość czasu poświęcaną na czytanie – bywały lat...
Książka Kosmiczne dziewczyny
Książka opowiada historię 50 kobiet, które miały wpływ na podbój kosmosu. Były to między innymi: astronautki, nauczyc...
Książka Blade Runner
Nie sądziłem, że tak dobrze będzie mi się czytać książkę wydaną pół wieku temu, w której autor stawiał sobie za cel p...