Recenzja książki Czarny wygon. Tom 2. Starzyzna

Powrót do przeklętej wioski

IM
@Immortalon · 2014-10-21
Dzierżąc książkę w ręce wchodzę do ogrodu skąpanego w blasku ciepłych promieni jesiennego słońca. Październikowa aura zdążyła już odznaczyć się na liściach otaczających mnie drzew, fundując obfitość i bogactwo kolorów. Rozsiadam się na ławce i wpuszczam do płuc świeże powietrze nieskalane smogiem wielkich miast. W końcu otwieram powieść, ażeby stronica po stronicy zanurzyć się w historii, która sprawi, że zapomnę o roztaczającym się wokół mojej osoby pięknie tego świata.


Oto bowiem nastała pora, aby zawędrować po raz kolejny w tajemnicze rejony przeklętej przez Boga Starzyzny.

Druga część cyklu powieści grozy pióra Stefana Dardy, jest co najmniej tak samo dobra jak jej poprzedniczka. Starzyznę i Słoneczną Dolinę łączy bowiem wiele. Niemal bliźniacza liczba stron, ta sama mroczna atmosfera, te same postaci i te same lokacje.
Wydawać by się mogło, że mierzenie się kolejny raz z "wszystkim tym samym" wzbogaconym o nowe wątki, nie będzie najlepszym posunięciem ze strony autora.
Nic jednak bardziej mylnego.

Jak już kiedyś wspominałem, przeczytawszy Słoneczną Dolinę, czytelnik ma niewątpliwą ochotę na więcej. Świetna fabuła i znakomici bohaterowie, którzy byli wyznacznikami jej wielkości, w magnetyczny wręcz sposób sprawiali, że sięgnięcie po Starzyznę było tylko kwestią czasu.
Po pasjonującym zakończeniu pierwszej części Stefan Darda rzucił nas w wir kolejnych niesamowitych wydarzeń rozgrywających się w przeklętej wiosce na Roztoczu. Zdecydowanie najważniejszą pod względem fabularnym rzeczą w drugiej odsłonie cyklu jest fakt, iż większość wątków z "jedynki" w końcu się wyjaśnia. Wśród nich jest oczywiście ten najbardziej istotny - swoiste "genesis" całej klątwy, która sprawiła, że Starzyzna stała się miejscem opuszczonym przez wszelkie dobre siły. Z wątkiem tym wiąże się chyba jedno z najpopularniejszych i najsilniejszych tabu jakich możemy uświadczyć na polskiej ziemi. Chodzi o pozycję księdza, który często, zwłaszcza w małych, wiejskich społecznościach, urastał (i niestety urasta w dalszym ciągu) do roli kogoś niemal równemu Bogu, którego słowa, a przede wszystkim czyny, zawsze są słuszne i nie podlegają żadnej dyskusji. Ten aspekt został przedstawiony w Starzyźnie bardzo dokładnie nadając całej powieści posmaku mistycyzmu religijnego wymieszanego z ludowymi zabobonami i fałszywym pojmowaniem wiary, a co za tym idzie, zatarciem prawdziwego obrazu dobra i zła.

Kolejnym niezwykle ważnym elementem książki są bohaterowie. Nie zawsze jest tak, że w cyklicznych powieściach czytelnicy z każdą kolejną odsłoną coraz bardziej utożsamiają się z występującymi w niej postaciami. Tutaj sytuacja jest wręcz typowa dla dobrej serii - główni bohaterowie stają się niemal naszymi kumplami, których chcemy poznać lepiej. Współczujemy im każdego złego losu, cieszymy się, gdy udaje im się wyjść z opresji, chcielibyśmy aby cała akcja układała się dla nich jak najlepiej. Witold Uchman zdecydowanie wpisuje się w ten schemat, urastając do rangi "bohatera z przypadku", który kompletnie nieprzygotowany do swojej roli, musi zmierzyć się z siłami nie z tej ziemi.

Stefan Darda nie byłby świetnym pisarzem, gdyby nie jeszcze jeden aspekt. Po raz kolejny zaserwował nam nieoczekiwane, fascynujące zakończenie, w którym napięcie sięga zenitu dosłownie w ostatnim zdaniu. A co w związku z tym? Tylko jedno - sięgnięcie po trzecią część cyklu jest absolutną formalnością.

Starzyzna to wspaniały przykład na to, jak powinna wyglądać każda kontynuacja literackiego horroru zamkniętego w kilkuczęściowym cyklu. Jest to niesamowita, ekscytująca przygoda, w której odpowiednia atmosfera odgrywa pierwsze skrzypce, odrzucając na dalszy plan nieliczne, krwawe wątki powieści. Jest to książka, w której zaprezentowana historia stanowi niemal archetypiczny wizerunek walki sił dobra ze złem, gdzie jedna postać, niczym zbawca, próbuje podjąć nierówną walkę z odwiecznym wrogiem ludzkości.
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Czarny wygon. Tom 2. Starzyzna
Czarny wygon. Tom 2. Starzyzna 8.8 /10
Stefan Darda
W drugiej części cyklu Witold Uchmann postanawia pójść tropem wskazanym przez autora niewiarygodnie ...
Komentarze

Pozostałe recenzje

To drugi tom napisanego przez Stefana Dardę cyklu "Czarny Wygon". Osią fabuły są losy Witolda Uchmanna, dziennikarza, który opisywał tematy paranormalne. Temat, który tym razem trafił, okazał się zupe...

PR
@krysk86

Zachęcam do zapoznania się z moją recenzją w/w książki dostępną na moim blogu: :)

@Amarisa @Amarisa

Inne recenzje @Immortalon

Książka Czarny wygon. Słoneczna dolina

Dłuższą chwilę zastanawiałem się nad tym, jak rozpocząć tę recenzję. Po namysłach doszedłem do wniosku, że już na samym ...

Książka Trzynasta opowieść

Literatura współczesna rządzi się swoimi prawami. Podąża za wciąż zmieniającymi się trendami, ulega księgarskiemu rynkow...

Nowe recenzje

Książka Pamiętnik

Lubię wracać do tej historii. Już kiedyś czytałam tę książkę, ale postanowiłam sobie przypomnieć by Wam o niej napisać....

Książka Nieodgadniony

Albert Ellingham założył elitarną, prywatną szkołę w Vermoncie. Akademia Ellinghama to miejsce pełne łamigłówek i zagad...

@Zabukowana_Panda @Zabukowana_Panda
Książka Niebezpieczna Gra

Ostatnim czasem chętnie sięgam po debiuty literackie, których na naszym rynku pojawia się coraz więcej i dobrze. Wielu ...

@snieznooka @snieznooka

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się