Recenzja książki Matki, żony, czarownice

Saga o kobietach

@enga@enga · 2011-10-08
Joanna, czterdziestoletnia żona i matka, szczęśliwa i spełniona kobieta. Pochodzi z rodu nietypowych kobiet, które zawsze mają burzliwe i niewiarygodne życie. A jak to wygląda w jej przypadku?

Szczęśliwie i nieświadomie żyje z dnia na dzień. Ma przyjaciółki, jednak nie przejmuje się ich losami, problemami, tym, czego pragną. Siedzi w swojej skorupie, zadowolona i obojętna. Do czasu jednak… Nagle okazuje się, że jej cudowne życie ma jednak rysy, a perfekcyjna rodzina nie jest tak do końca perfekcyjna. Próbuje się odciąć od męża, szuka pracy, jednak długo nie może nic znaleźć. Nagle na jej drodze staje znajomy z przeszłości i oferuje jej pracę, która nie dość, że zapewni jej stabilizację finansową i nowe wyzwania, to jeszcze pozwoli zagłębić się w tajemnice przeszłości swego rodu. A jest co poznawać…

Jak już pewnie odgadliście – narracja toczy się dwutorowo: obserwujemy życie Asi oraz wędrujemy z nią przez wieki, poznając losy jej przodkiń. Zaczynamy w czternastym wieku i wędrujemy przez różne kraje i czasy, zawsze z intensywnie rudą, piękną kobietą, często posiadającą specjalny dar, a zawsze właścicielką szczególnego pierścienia. W akcję wpleciono sporo osób rzeczywistych, którym autorka przekształciła życiorysy na potrzeby powieści. Losy kobiet z tego rodu są niezmiernie ciekawe, często okrutne, czeka na nie zawsze wiele prób i przeszkód do przezwyciężenia.

Książkę czyta się szybko, losy bohaterek – szczególnie tych historycznych – są wciągające, wiele się dzieje. Generalnie: mnóstwo bohaterek, mnóstwo wydarzeń, mnóstwo miejsc i przygód. To wszystko może u kogoś spowodować zagubienie, jednak według mnie warstwa historyczna była najsilniejszą stroną tej książki. Drugą był pomysł na fabułę, który sam w sobie jest bardzo ciekawy.

Jednakże „Matki, żony, czarownice”, to w mych oczach książka przeciętna. A to wszystko przez wiele czynników. Pierwszym jest to, że jest za dużo i za łatwo. Asia traci pracę? Pstryk i zjawia się znajomy, który oferuje jej pracę stulecia. Rozstaje się z mężem – zero problemów z rostaniem, a i dziecko szczęśliwe jest z przeprowadzki do Berlina. Zaczyna myśleć o nowym związku, a przy boku czeka już przystojny i uwodzicielski notariusz. I tak jest przez cały czas.

Jak dla mnie również wątek magiczny jest zupełnie niepotrzebny i nie pasuje do całości. Fabuła spokojnie by się obroniła, gdyby nie było niesamowitych porodów i leczenia przez nowonarodzone niemowlęta. Dla mnie było to delikatne przegięcie, które zaburzyło mi obraz tej książki.

Kolejna sprawa, to fakt, że Asia i jej matka, to straszliwie wkurzające babsztyle. I nawet nieszczęśliwa miłość i problemy życiowe nie były w stanie zmienić mojego zdania. Generalnie, to sporo kobiet z tego rodu mnie denerwowało. Najbardziej przypadła mi do gustu babcia Asi – Maria, której losy poznajemy najpierw z perspektywy II wojny światowej.

Na dodatek, mam niestety wrażenie, że zabrakło redakcji. Sporo zdań jest niekonsekwentnych (np. mieszanie czasów), jak i niepotrzebnych – np. zamiast 3 zdań składających się z dwóch wyrazów o wiele lepiej czytałoby mi się jedno zdanie wielokrotnie złożone. To wszystko mogłaby wyłapać porządna redakcja i korekta. Zresztą na ten temat odbyto już dzisiaj dyskusję na Facebooku, na profilu Kawy z Cynamonem.

Generalnie, to była to dla mnie z jednej strony fajna lektura (jak pisałam wcześniej – szczególnie wątek historyczny), ale z drugiej strony umęczyło mnie to wszystko, o czym pisałam wyżej. Widzę jednak, że książka zbiera sporo pozytywnych recenzji, więc jak zwykle – wszystko zależy od gustu :)

Polecam wszystkim ciekawym sagi o kobietach, wielbicielom książek wielowątkowych, rozbudowanych.
Ocena @enga:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-10-05
Książka Matki, żony, czarownice
Matki, żony, czarownice
Joanna Miszczuk
{}7.9/10
Cykl: Matki, żony, czarownice, tom 1
Saga rodzinna kilku pokoleń kobiet, które dzięki sile i darowi dziedziczonemu z pokolenia na pokolenie budują swe życie wbrew przeciwnościom losu. „Matki, żony, czarownice” to historia mądrych i z...
Komentarze

Zobacz także

Któż z nas nie chciałby poznać fascynującej historii swojej rodziny, historii pięknej i romantycznej?Któż nie chciałby, żeby jego korzenie były powiązane z kimś sławnym, z kimś takim jak Cyprian Kami...

„Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.” Pierwszy raz miałam do czynienia z polską, kobiecą sagą. Historia pokole...

Pozostałe recenzje @enga

Książka Każdy kot ma dwa końce

Nie może to być recenzja w typowym tego słowa znaczeniem, bo też i książka nie jest typowa. Wszyscy znamy masę mniej lub...

Książka Sekretna córka

Kavita i Jasu. Młode małżeństwo mieszkające w malutkiej wsi w Indiach. Somer i Krishnan. Młode małżeństwo mieszkające w ...

Nowe recenzje

Książka Ostatnia szansa

Czasem opis na książce, czasem recenzja lub poprzednie publikacje autora zachęcają mnie do czytania. Tym razem to okł...

Książka Skandal

Gdy przeczytałam opis okładkowy porównujący "Skandal" do twórczości Blanki Lipińskiej przyznam, że nie miałam względem ...

Książka Ucieszki Cieszka

„Ucieszki Cieszka” Zdenék Svérák Dzisiaj przychodzę do Was z książką skierowaną do bardzo młodych czytelników. Zden...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}