Dyplomatyczny cicer cum caule recenzja

Soczysta dyplomacja w Polsce i na świecie

Autor: @aniabruchal89 ·3 minuty
2021-01-31
1 komentarz
1 Polubienie
Dyplomacja w Polsce i na świecie widziała już wiele... Od skandali na mniejszą, ale i na większą skalę, po manipulacje, zdrady oraz zmowy. Od lat nic się nie zmieniło. To wielcy tego świata mają wpływ na to, co dzieje się u mniejszych. Naród jest obserwatorem, który z boku ma tylko prawo do komentowania.


Dyplomacja Polska, panie i panowie

Dyplomacja Polska w latach panowania Edwarda Gierka, można by rzec, nie mogła się poszczycić wielką elitą intelektualną, zwłaszcza jeśli chodzi o dobór tłumaczy. Pod koniec grudnia 1977 roku pan Gierek gościł w Polsce amerykańskiego prezydenta, Jimmy'ego Cartera. Cały świat w tamtym momencie słuchał słów prezydenta USA. Jednak Polacy słyszeli co innego.

Tłumacz Steven Seymour słowa Cartera o chęci poznania Polaków przetłumaczył jako, namiętnie pragnę Polaków. Do tego momentu było naprawdę niewinnie. Prawdziwa katastrofa nastąpiła za chwilę. "Carter stwierdził, że cieszy się z pobytu w Polsce. W tłumaczeniu Seymoura Carter cieszył się, mogąc chwycić Polskę za części intymne".

Rumieniec na twarzy Edwarda Gierka musiał być bezcenny.

Krzysztof Śliwiński w ogniu miłości

Były ambasador Polski na terenie RPA, pan Śliwiński, został poproszony o udzielenie ślubu panu Januszowi Walusiowi, ponieważ pan Waluś odsiaduje wyrok w Pretorii za zamordowanie wpływowego czarnoskórego lidera południowoafrykańskich komunistów, Chrisa Haniego . "Pokochała go szalenie pewna afrykanerka. Chciała, żeby ambasador udzielił ślubu w więzieniu. To byłby cios w nasz wizerunek - znowu trzeba byłoby przypominać tę tragiczną historię. Do tego widok ambasadora za kratkami. Wybrnęliśmy z tego, tłumacząc się trudnościami administracyjnymi".

Całe szczęście gafy udało się uniknąć. Z pewnością pan Waluś był niepocieszony.

Ośmieszenie prezydenta Polski

Kadencja pana Komorowskiego obfitowała w taką ilość gaf, że trudno się zdecydować, która była najgorsza. Niektóre z nich przebiły nawet bełkoty pana Kwaśniewskiego nad grobami w Charkowie.

I tak podczas prezydentury Baracka Obamy, pan Komorowski stwierdził "Bo z Polską i USA to jest, panie prezydencie, jak z małżeństwem. Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać, czy jest wierna" Niestety tłumaczka zamiast użyć pojęcia szeroko rozumianego słowa żona użyła słów z pana żoną. Mina Obamy była co najmniej zdegustowana.

Szogunie ty mój

Jednak nic nie pobije wystąpienia byłego prezydenta Polski w Japonii. Podczas zaproszenia do wspólnego zdjęcia, Bronisław Komorowski odezwał się legendarnymi słowami, skierowanymi do szefa BBN, generała Kozieja: chodź szogunie! Ta wpadka, na długo została w pamięci nie tylko dyplomatów, ale i wyborców.

Dyplomatyczny cicer cum caule

Spotkania na politycznych szczytach obfitują w wiele wpadek, gaf i faux-pas. Pan Jakub Wolski w swojej pozycji Dyplomatyczny cicer cum caule opisuje właśnie niektóre z nich. Znajdziemy tutaj ciekawostki z rządów Gabriela Narutowicza, Hilary Clinton czy Vaclava Hawla. Są tutaj również opisane spotkania i rozmowy, jakie toczyły się, np. podczas II wojny światowej na szczytach władzy. W publikacji tej odnajdziemy również innych bohaterów, jak np. Zawisza Czarny czy Jerzy Ossoliński.

Wspaniały zbiór

Podczas czytania tej książki uśmiałam się z niektórych anegdot i sytuacji. Były również takie, że podczas czytania łapałam się za głowę i nie wierzyłam w ludzką głupotę. Zarówno polityka sprzed 100 czy więcej lat, jak i ówczesna obfitują wręcz w nie tylko zabawne i ciekawe, ale i co najmniej głupie i wstydliwe zdarzenia.

Nasunąć by się mogło pytanie, jakim cudem narody wybierają niektórych mężów stanu. Publikacja pana Wolskiego bawi, ale i uczy. Napisana lekkim, humorystycznym językiem pozwala na zrozumienie świata dyplomacji. Przyznam, że wiele z soczystych fragmentów cytowałam rodzinie przy kawie. Śmiechu było co niemiara. Zaowocowało to również lawiną wspomnień takich gaf, decyzji i rozmów wśród starszych członków rodziny.

Osobista refleksja

Byłam przekonana, że książka będzie zbiorem rozmów politycznych w tym bardzo sztywnym wydaniu. Bardzo się pomyliłam. Jest to pozycja, która pokazuje nie tylko jasne strony dyplomacji, ale i te zupełnie niedorzeczne, z których przeciętny obywatel nie zdaje sobie sprawy.

Zachęcam i polecam do zapoznania się z tą lekturą. Smaczków i wisienek na torcie na pewno nie zabraknie. Zajrzyjcie koniecznie, zwłaszcza przed wyborami.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-14
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dyplomatyczny cicer cum caule
Dyplomatyczny cicer cum caule
Jakub T. Wolski
10/10

„Kilkadziesiąt lat pracy autora w polskiej służbie zagranicznej zaowocowało zbiorem kapitalnych wypisów z powszechnej – często tej mniej oficjalnej – historii dyplomacji. Prezentowane są różne kraje, ...

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · około 3 lata temu
Świetna recenzja i ciekawa książka.
Dyplomatyczny cicer cum caule
Dyplomatyczny cicer cum caule
Jakub T. Wolski
10/10
„Kilkadziesiąt lat pracy autora w polskiej służbie zagranicznej zaowocowało zbiorem kapitalnych wypisów z powszechnej – często tej mniej oficjalnej – historii dyplomacji. Prezentowane są różne kraje, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @aniabruchal89

Klucz do Helheimu
Wielki lud i mroczne tajemnice

„Co by było, gdyby wpuścić Normanów do królestwa niebieskiego? Zaczepialibyście święte dziewice nieprzystojną mową, podnosilibyście wojenny zgiełk przeciw serafinom i ...

Recenzja książki Klucz do Helheimu
Średniowieczna Europa
Głód i brud?

„Nigdy nic się nie zmienia. Jeden system jest równie dobry, jak drugi. Średniowiecze nie jest epoką. Średniowiecze to nazwa ludzkiej natury”. Juli Z...

Recenzja książki Średniowieczna Europa

Nowe recenzje

Zajazd pod Szalonym Mnichem
Biuro w natarciu
@guzemilia2:

"Geriatryczne biuro śledcze" Iwona Banach. "Zajazd pod Szalonym Mnichem" tom 2. Mogą wystąpić spojlery. Wsp...

Recenzja książki Zajazd pod Szalonym Mnichem
Zapach prochu i lawendy
W cieniu wojny
@whitedove8:

Józek przychodzi nasz świat w wiosce na Kresach Wschodnich. Wiedzie w miarę spokojne i szczęśliwe dzieciństwo, poznaje ...

Recenzja książki Zapach prochu i lawendy
Za zielonymi drzwiami
Czy kariera jest najważniejsza w życiu?
@ladymakbet33:

Na to pytanie (i na mnóstwo innych) musi sobie odpowiedzieć bohaterka powieści Za zielonymi drzwiami. Tym bardziej że d...

Recenzja książki Za zielonymi drzwiami
© 2007 - 2024 nakanapie.pl