Żony opozycjonistów recenzja

PRL oczami kobiet

Autor: @ladymakbet33 ·2 minuty
2021-02-18
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Ważne spojrzenie na wydarzenia rozgrywające się w naszym kraju, z perspektywy kobiet, których mężowie zaangażowali się w działalność polityczną. Zawsze wspierające, niczym mityczne Penelopy wypatrywały powrotu swych mężów, często z internowania. Czuwające, będące ostoją. Władza nie ustawała w wysiłkach, aby rozbić jedność rodzin, na tym polu odnotowywano spore ''sukcesy". Wróćmy do naszych bohaterek.

Czy Pani mąż jest szewcem? – pytały sąsiadki Annę Komorowską. – Tak stuka –puka po nocach…” Wieczorami w ich maleńkim mieszkanku Bronisław odbijał na powielaczu podziemną prasę. Jan Józef Lipski tak często był zatrzymywany przez bezpiekę, że żona, Maria, uszyła mu specjalny, „więzienny” worek, tak zwaną samarę, w którym czekały wszystkie najpotrzebniejsze w areszcie rzeczy. Lech Wałęsa, gdy ubecy po raz pierwszy zabierali go z domu, zdjął obrączkę i zegarek – dwa najcenniejsze przedmioty, jakie posiadał - położył na stole i powiedział żonie Danucie, że gdyby nie miała z czego żyć, to ma to sprzedać…
Te dzielne Polki często same się narażają, są strażniczkami domowego ogniska. Słyną z zaradności, oszczędności i gospodarności. Z niczego potrafią zrobią coś. Im też nie jest łatwo, życie ich nie rozpieszcza, podobnie jak większości ludzi w tamtym czasie. Bywa, że panie wykazują się heroizmem i kreatywnością, niczego się nie boją, przynajmniej tego nie okazują. Są harde i zdeterminowane, gotowe na każdą ewentualność.

Niektóre z nich ewidentnie nie zostają docenione. Inne zabierają głos na każdy temat, w każdej sytuacji ( aż do przesady), wydają wspomnienia. Stają się celebrytkami tzw. pełną gębą.

Inaczej wygląda polska PRL-owska opozycja we wspomnieniach pierwszoplanowych bohaterów – mężczyzn. Inaczej widziana oczami ich żon. Każdego dnia toczyły własną, prywatną wojnę o zapewnienie swojej rodzinie przynajmniej pozorów normalności i spokoju. A nie było to łatwe. W lodówce, zamiast zapasów mięsa, schowane były dokumenty podziemnej organizacji, a w sekretnym schowku na szczotki stały zwinięte sztandary i transparenty, przyszykowane na nielegalną manifestację patriotyczną. Ich koleżanki chodziły na kawki – one biegały na wiece. Koleżanki kupowały szpilki, one – wygodne „traperki”, w których łatwo było uciekać przed pałami zomowców. Koleżanki chwaliły się nową torebką, one najnowszym, ściągniętym z Wolnej Europy nagraniem Kaczmarskiego.
Jasna klasyfikacja priorytetów:)

Zgadzam się z autorką, że były to niezwykłe osobistości, niepokorne. Zasługują na uwagę. Wszystkie i każda z osobna.

Publikacja nie jest obszerna, liczy 250 stron, ale jest godna uwagi. Dodam, iż nie są to lukrowane opowiastki, jakich wiele. To są życiowe historie niezwykłych kobiet.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żony opozycjonistów
Żony opozycjonistów
Anna Poppek
8/10

„Czy Pani mąż jest szewcem? – pytały sąsiadki Annę Komorowską. – Tak stuka –puka po nocach…” Wieczorami w ich maleńkim mieszkanku Bronisław odbijał na powielaczu podziemną prasę. Jan Józef Lipski tak ...

Komentarze
Żony opozycjonistów
Żony opozycjonistów
Anna Poppek
8/10
„Czy Pani mąż jest szewcem? – pytały sąsiadki Annę Komorowską. – Tak stuka –puka po nocach…” Wieczorami w ich maleńkim mieszkanku Bronisław odbijał na powielaczu podziemną prasę. Jan Józef Lipski tak ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @ladymakbet33

Szepty szeptuchy
Świat wyobrażony wg Tomasza Niedzieli

Szepty szeptuchy to kolejna z książek debiutującego pisarza, melomana i miłośnika gór. Tym razem akcja przeniesiona została w Bieszczady i Beskidy w pierwszej połowie XX...

Recenzja książki Szepty szeptuchy
Idąc po górach
Ucieczka od wolności

Czy zawsze jesteśmy kowalami własnego losu, jak głosi znane porzekadło? Otóż perypetie życiowego rozbitka pokazują, że niekoniecznie. Idąc po górach pióra Tomasza Niedzi...

Recenzja książki Idąc po górach

Nowe recenzje

September Sun
Bomba emocjonalna!
@maitiri_boo...:

Pewnie trudno Wam będzie w to uwierzyć, bo twórczość Marty Łabęckiej jest dobrze znana w naszym kraju, szczególnie wszy...

Recenzja książki September Sun
Zabij Mrok. Black Bird Academy.
Black bird academy
@Zagubiona_w...:

"Black bird Academy" to książka, która przyciągnęła mnie samym swoim wyglądem, a po przeczytaniu opisu, wiedziałam, że ...

Recenzja książki Zabij Mrok. Black Bird Academy.
Przeprawa
Mroczny zachód
@chomiczek71:

Kiedy czytasz mroczne historie wolisz opisy bogate w krwawe detale i silne emocje, czy raczej proste szybkie historie?...

Recenzja książki Przeprawa
© 2007 - 2024 nakanapie.pl