WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Gorath: Tom 1. Uderz pierwszy

"Ten, kto uderza pierwszy, zwykle uderza też ostatni."*

Autor: @Tanashiri ·3 minuty
2022-07-18 1 komentarz 35 Polubień
Życie Goratha nigdy nie należało do najłatwiejszych, ale zadanie, które postawiła przed nim jedna z Władczyń Imperium jest niemal samobójcze. Ma wniknąć w oddział Cieni- doskonałych zabójców na zlecenie- rozpracować ich szeregi, i podać nazwisko ich przywódcy. Każdy jego ruch jest bacznie obserwowany przez imperialistów, musi być więc posłuszny. Kiedy jednak odnawia dawną znajomość z elfem Evelonem okazuje się, że Gorath aby wykonać jedno zadanie, będzie musiał sprostać kolejnemu na dosadną prośbę dawnego przyjaciela. Tak wplątuje się w intrygę, która ma znacznie szersze kręgi niż przypuszczał.

Świat przedstawiony, fabuła, styl pisarski.
Bije brawo i uśmiecham się serdecznie, ponieważ znów miałam okazję przeczytać bardzo dobry debiut.
Autor swoje uniwersum stworzył mocne, widać, że to o czym pisze jest przez niego dobrze przemyślane. Prowadzi akcję wartko, kluczy między wątkami, trzyma w napięciu.
Styl Stankiewicza jest ciekawy, świeży. Umie w fajny sposób opisywać miejsca, działa to na wyobraźnie precyzyjnie.
Dialogi wychodzą mu całkiem sprawne, a podkreślam, że jest to debiut, i jak na pierwszy raz jest naprawdę dobrze. Nie ma tu lania wody. Autor skupia się na postaciach, na przeżyciach i emocjach bohaterów też w dużej mierze, nie patyczkuje się ani nie rozwleka na kilkanaście arkuszy zajmując niepotrzebnie strony na mało istotne informacje o tym jak choćby jakie drzewa rosły w lesie, przez który właśnie przechodzą bohaterowie, czy jaki dokładnie kolor miały płomienie płonącego statku. Stankiewicz jest bardzo skrupulatny, rzeczowy.
Mało jest natomiast zarysu podstawowego świata przedstawionego. To zdecydowanie minus, i to powinno znaleźć się w pierwszym tomie- ponieważ już na końcu zawarta jest informacja, że to pierwszy z trzech tomów cyklu. Mało wiemy o Władcach Imperium, to jest taka namiastka. Niewiele jest podsumowań różnic między elfami, orkami, ludźmi. Są tą zbyt znikome informacje jak na cykl powieściowy. Tutaj Autor mógł rozwinąć skrzydła, zawrzeć więcej opisów.

Bohaterowie.
Gorath nie jest bohaterem pozytywnym- to bandzior. Nie jest bohaterem dynamicznym, nie jest też specjalnie miły, a jednak jest w nim coś, co wzbudza emocje. Jest postacią tytułową, jego charakterystyka jest mocno zarysowana (pomimo tego, że jak wspomniałam wcześniej brakuje ogólnej bardziej szczegółowej charakterystyki uniwersum). Jest renegatem, i dodatkowo nie z własnej woli wplątał się w intrygę, która może zaważyć na losach całego Imperium, ale... ma sumienie, kaca moralnego, i zależy mu na losie bliskich i niewinnych. Jest świadomy swojej misji, wie, że świat w którym żyje jest podły. Próbuje jednak choć odrobinę uczynić go lepszym, poprzez opiekę nad słabszymi.
Gorath przypomina mi Geralta z Rivii Sapkowskiego. Jest obojętny, wykonuje swoje rozkazy, a jednak często wybiera "mniejsze zło", tak, że owa znieczulica nie jest tak twarda i tak zimna.
Stankiewicz dość sprawnie sobie poradził z paletą bohaterów. Jest ich tu dość sporo, i poprzez kolejne sytuacje, które dzieją się w powieści mamy okazję ich dobrze poznać z tej strony "tu i teraz". Świetnie opisana postać Nyx. Bardzo dobrze pokazana pod względem jej sadystycznych skłonności, w sprytny sposób zostało to plecione przez Autora podczas kolejnych etapów zadań jakich się podejmowała.

Posumowanie.
"Uderz pierwszy. Gorath" to bardzo udany debiut. Ciekawi, zastanawia, wciąga. Jest parę drobnych potknięć, ale nie są one aż tak kluczowe dla powieści, żeby czynić z niej słabą książkę. Jest to klasyczne fantasy, gdzie ludzie żyją w świecie zdominowanym przez silne orki, dumne elfy, ale także nie brakuje miejsca dla zbirów, głupców, dziwek,ludzi złośliwych, chciwych, okrutnych. Mimo tego Stankiewicz stara się zachować równowagę, bo i ci pozytywni bohaterowie się pojawią.
Jedynym największym minusem jest zbyt płytki zarys świata, o którym mowa w książce, i jest to minus nie do nadrobienia, dlatego szczerze liczę, i życzę Autorowi, by kolejny tom "Goratha" był równie ciekawy i porywający co pierwszy, aby musiał się mocno postarać, żeby przykuć czytelnika do książki tak jak w pierwszym tomie.

* Jako tytułu recenzji użyłam fragmentu z powieści "Uderz pierwszy. Gorath"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu "nakanapie.pl"

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-07-19

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Gorath: Tom 1. Uderz pierwszy
Gorath: Tom 1. Uderz pierwszy
Janusz Stankiewicz
8.1/10
Cykl: Gorath, tom 1
(Wydanie: I, Wydawnictwo Alegoria, Warszawa, 2022) "Gorath: Uderz pierwszy" - Gorath, ukrywający się przed prawem zabijaka i awanturnik, wpada w ręce władz i dostaje propozycję nie do odrzucenia. Ma...
Komentarze
@nordic.spirit
@nordic.spirit · 5 miesięcy temu
Widzę, że Gorath się spodobał :) To bardzo dobra książka i jedna z moich ostatnich ulubionych.
× 3
@Tanashiri
@Tanashiri · 5 miesięcy temu
Spodobał 😊
× 2
Gorath: Tom 1. Uderz pierwszy
Gorath: Tom 1. Uderz pierwszy
Janusz Stankiewicz
8.1/10
Cykl: Gorath, tom 1
(Wydanie: I, Wydawnictwo Alegoria, Warszawa, 2022) "Gorath: Uderz pierwszy" - Gorath, ukrywający się przed prawem zabijaka i awanturnik, wpada w ręce władz i dostaje propozycję nie do odrzucenia. Ma...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Co może najlepszego przydarzyć się recenzentowi książki? Debiut. Dlaczego? A dlatego, że w takim wypadku z łatwością można wytknąć wszelkie potknięcia Autora, niedociągnięcia fabuły, poznęcać się nad...

@maslowskimarcinn @maslowskimarcinn

 Niezbyt często czytam rekomendacje umieszczone na okładce książki, a jeszcze rzadziej się z nimi zgadzam. Jednak w tym przypadku chętnie podpiszę się pod jedną z nich rękami i nogami. Krzysztof P...

@dominika.nawidelcu @dominika.nawidelcu

Pozostałe recenzje @Tanashiri

Bogowie saren
Życie za życie, śmierć za śmierć.

Alternatywna rzeczywistość. W goślińskiej puszczy żyją ludzie, którzy czczą bogów saren. Egzystuje im się ciężko, ale dzięki przywódczyni plemienia mogą mówić o szczęści...

Recenzja książki Bogowie saren
Nigdziebądź
Zapraszam Cię do Londynu Pod.

Blisko 30 lat temu stacja BBC zamówiła scenariusz do serialu. Nikt się wówczas chyba nie spodziewał, a już na pewno nie spodziewał się tego sam Gaiman, który był twórcą ...

Recenzja książki Nigdziebądź

Nowe recenzje

The Love Hypothesis
Miłosne hipotezy
@nocna_gwiazdka:

Olive Smith chce zostać doktorantką. Przed samą rozmową kwalifikacyjną zalicza pierwszą wpadkę, ale że nie jest w stani...

Recenzja książki The Love Hypothesis
Spowiedź legionisty
Legionistą na całe życie
@MichalL:

"Spowiedź legionisty" to przede wszystkim duża niespodzianka w kwestii pojmowania Legii Cudzoziemskiej, porównując dla ...

Recenzja książki Spowiedź legionisty
Morderca z wiatraka. Piotr Trojak - nożownik pedofil
Grillowanie z mordercą
@MichalL:

Tczew to dzisiaj mało atrakcyjne miasto, w którym życie zamiera średnio po dwudziestej drugiej, a autor tej pozycji dor...

Recenzja książki Morderca z wiatraka. Piotr Trojak - nożownik pedofil
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl