Recenzja książki Źdźbło

Troszkę z emocjami

Autor: @Elfik_Book ·{}2 minuty
{} 2021-03-31 {} Skomentuj {} 6 Polubień
Odkąd pamiętam, mam silne przekonanie, że jako ludzie powinniśmy wierzyć. Nie mam tutaj na myśli religii – ją traktuje jako przejaw jakieś wiary. Czuję, że naszą potrzebą jest wierzyć w różne rzeczy i wykorzystywać tę wiarę, by żyć według swoich zasad, by móc odnaleźć jutro i by móc pozostawić coś po sobie. To bardzo nieuchwytne i skomplikowane poczucie, które niezmiernie ciężko mi ubrać w słowa. Ale może właśnie o to chodzi? By czuć intuicyjnie, by mieć przekonania i by być sobą? Górnolotne stwierdzenia, lecz każdy sam może dojść do tego, co znaczy to dla niego.

Czemu poddaję się takiej kontemplacji? Ponieważ miałam przyjemność zapoznać się z krótką książeczką Tomasza Jana Masarczyka pod prostym tytułem "Źdźbło". Dla mojego czytelnictwa to unikatowe dzieło, ponieważ przekraczające wszelkie granice tego, co zwykle czytam. Gdy podjęłam decyzję, by przeczytać tę książę, bardzo cieszyłam się, że otwieram się na coś nowego, ale zarazem czułam niepokój, czy nie przekraczam jakiś własnych ograniczeń i czy może nie ma jakiegoś wyraźnego powodu, by omijać tego typu dzieła. Jak moje odczucia po lekturze?

Przede wszystkim od pierwszych stron byłam zachwycona językiem, który okazał się bardzo barwny i syntezujący potrzeby czytelnika. Przemawia on do mnie i pozwala na oddanie się całą sobą słowom autora. Dominuje tu zarażająca energiczność, radość przebijająca przez nawet poważne stwierdzenia i otwarte mówienie o swoich przekonaniach. Ale na tym nie kończy się kwiecistość językowa, ponieważ w "Źdźble" można odnaleźć liczne metafory i porównania, co jeszcze bardziej przekonywało mnie do czytania, choć w tym przypadku chyba lepiej byłoby powiedzieć, że do słuchania. Dlaczego? Przez cały czas, czytając, miałam wrażenie, że słucham jakieś porywającej przemowy. Patrząc na dominujący motyw religijny, bez mrugnięcia okiem stwierdzam, że to było pobudzające i motywujące kazanie w kościele. Jest to ten rodzaj kazania, gdzie część znudzonych wiernych, którzy według tak długiej tradycji, są w niedziele w kościele – znudzeni, nie oczekujący niczego nowego i gotowi, by przetrwać jakoś tę godzinę, nagle doznają olśnienia i chcą słuchać, chcą coś z tego wynieść. Byłam naprawdę pod olbrzymim wrażeniem, że ta książka wywołała we mnie takie emocje.

Jednak o czym jest ta mniemana przemowa? Pisarz w nienarzucający sposób przedstawia wartości, w które sam wierzy i swoje własne poglądy. Czuć jego silne przekonanie, że ma rację, ale też zarazem przyzwolenie na odmienne zdanie. Choć tutaj warto ponownie podkreślić, że całość jest przedstawiana w odniesieniu do wiary w Boga, więc książka jest stanowczo dla osób religijnych lub dopiero poszukujących ukojenia w religii. Oczywiście w żaden sposób to nie wyklucza osoby niewierzące. Uważam, że to też może być ciekawe spojrzenie na przekonania innych ludzi.

Przedstawiałam Wam wiele zalet "Źdźbła", więc możecie się zastanawiać, skąd bierze się moja ostatecznie dość niska ocena książki. Odpowiedź należy do mało konkretnych, ponieważ jest to po prostu książka nie dla mnie, nie umiem w niej się odnaleźć. Jednak nie mogę też nie docenić pięknego stylu pisarza i tej delikatności przemawiającej do czytelnika ze wszystkich stron. Byłoby to mocno niesprawiedliwe. Dlatego nie umiem otwarcie powiedzieć, czy polecam "Źdźbło", a jeśli tak, to komu konkretnie. Czy jednak iść w stronę oddania religii, czy może poszerzania granic? Musicie sami zdecydować na co jesteście gotowi.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Źdźbło
Źdźbło
Tomasz Jan Masarczyk
{}3/10
Zatrzymaj się. Kim jesteś? Czym jest Twoje życie? Zastanawiałeś się? Czas jest pojęciem względnym, więc nie żałuj go na refleksję. Na myśli, które sprawią, że dostrzeżesz Prawdę i zaczniesz BYĆ. ...
Komentarze
Źdźbło
Źdźbło
Tomasz Jan Masarczyk
{}3/10
Zatrzymaj się. Kim jesteś? Czym jest Twoje życie? Zastanawiałeś się? Czas jest pojęciem względnym, więc nie żałuj go na refleksję. Na myśli, które sprawią, że dostrzeżesz Prawdę i zaczniesz BYĆ. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Pierwszy raz w życiu czytałam książkę, która aż tak mnie sfrustrowała, którą byłam aż tak zawiedziona i rozczarowana. Oczywiście nie hejtuję, wyrażam tyko swoje zdanie, z którym nie każdy może się zg...

@intheheavenofbook @intheheavenofbook

Pozostałe recenzje @Elfik_Book

Ministerstwo moralnej paniki
O kobietach

Historia pokazała, że świat dla kobiet nie jest miejscem przyjaznym. Przez większość istnienia ludzkości kobiety były poniżane i traktowane jako gorszy gatunek ludzi. Ni...

{} Recenzja książki Ministerstwo moralnej paniki
Dobrze, że jesteś
Świąteczna tradycja

"Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku" – słowa Seweryna Krajewskiego odwołują się do dnia ważnego dla wielu osób, które obchodzą święta Bożego Narodzenia, do Wigilii...

{} Recenzja książki Dobrze, że jesteś

Nowe recenzje

Trzy siostry
Siostry w piekle
@dominika.na...:

Zawsze być razem, nieważne w jakich okolicznościach. Być razem i strzec się nawzajem. Czy jednak los będzie na tyle łas...

{} Recenzja książki Trzy siostry
Wojna jest zawsze przegrana. Polscy reporterzy wojenni opowiadają o tym, czego do tej pory nie ujawniali
"Wojna jest zawsze przegrana" - recenzja
@sylcia.912:

„Wojna jest zawsze przegrana” to zbiór ośmiu wywiadów Honoraty Zapaśnik z polskimi reporterami i reporterkami wojennymi...

{} Recenzja książki Wojna jest zawsze przegrana. Polscy reporterzy wojenni opowiadają o tym, czego do tej pory nie ujawniali
Pięćset mil do domu
Zaskakująca historia
@Izzi.79:

Co wy na to, bym zabrała was w podróż po zakurzonych drogach Arizony motocyklem? Oczywiście nie samotnie, ale razem z s...

{} Recenzja książki Pięćset mil do domu
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl