Książka Uwikłani. Tom 1

Recenzja książki Uwikłani. Tom 1

uwikłani

AN
@Angel 2019-03-07 20:33:29

Historia Agaty i Piotra. Młodzi ludzie, którzy jak dotąd nie mieli szczęścia w miłości. Niestety historia, która zupełnie do mnie nie przemówiła. Nawet nie sama historia, a przedstawienie jej przez autorkę. Książka ta strasznie mnie męczyła.  Nie polubiłam żadnego z bohaterów.  Według mnie są oni bezbarwni, nudni, monotonni, irytujący. Totalnie niezdecydowani, zmienni, sami nie wiedzą czego chcą, nie potrafią walczyć o swoje, popełniają mam wrażenie wciąż te same błędy. Czytałam i wzdychałam z irytacją, miałam nadzieję, że może dalej będzie lepiej, ale niestety się zawiodłam. To tylko 220 stron, a ja naprawdę okropnie się tą książką zmęczyłam. Poza tym autorka robi strasznie dużo błędów i powtórzeń. Pomijając już te typu "bowiem...bowiem...bowiem", są to powtórzenia całych zdań, w niewielkim odstępie stron. Pisząc o błędach również nie mam na myśli zdarzających się literówek, ale błędy w fabule.  Bohater mówiący "że też wcześniej na to nie wpadłem", ale zaraz, jak to...? Przecież czytałam o tym kilka rozdziałów temu?! 
Dla mnie to jedna z gorszych książek jakie czytałam, szczerzę mówiąc, jestem zdziwiona tak wieloma pozytywnymi opiniami. I chociaż odrobinę ciekawi mnie jak potoczą się dalsze losy tej pary, to raczej nie sięgnę po drugi tom. 

Ocena:
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Komentarze:

Inne recenzje @Angel

Książka Pragnienie zemsty. Mistyfikacja
Pragnienie zemsty to naprawdę dobra lektura. Początkowo możemy być odrobinę zdezorientowani, ponieważ poznajemy histori...
Książka Trzy razy M
Książka opowiada o 27-letniej Małgosi, która wręcz ucieka ze swojego dotychczasowego miejsca zamieszkania, do zupełnie...

Nowe recenzje

Książka Przemiany ludzkiego ciała
Cześć, witajcie w ten piękny poranek, już nie mogę wytrzymać i muszę się z wami podzielić opinią o przemianach ludzki...
Książka Trzy razy M
Trzy razy M to powieść obyczajowa Justyny Chrobak opisująca losy trójki bohaterów- Małgosi, Marcina i Mikołaja. Wszyscy...
Książka Pierwsze słowo
„Pierwsze słowo” skończyłam czytać prawie dwa tygodnie temu. Przez cały ten czas zastanawiałam się, jak właściwie opis...